Igor: kolejna nowenna

Witam wszystkich. Wcześniej pisałem już o moich 3 nowennach, kilka dni temu zakończyłem nowennę za zdrowie i opieke Matki Bożej nad moimi dziećmi. Starszy syn miał podejżenie o ....( wiecie o co, przynajmniej lekarze tego się obawiali )ale pierwsze jaki ostatnie badania przeprowadzone kilka dni temu potwierdziły że wszystko jest ok...
Read More

Ania: wszystko otrzymałam

Nowennę Pompejańską odmawiałam już wielokrotnie i nie sposób zliczyć łask, które dzięki Matce Bożej otrzymałam.
Read More

Aneta: nie wątpcie w siłę Różańca!

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Od dawna chciałam podzielić się z Wami kochani moimi przeżyciami.W grudniu 2013 zakończyłam odmawiać moją pierwszą NP w której prosiłam Panienkę o pomoc w znalezieniu pracy. I jest moja prośba została wysłuchana pracę podjęłam w styczniu tego roku i jestem bardzo bardzo szczęśliwa no i kochani...
Read More

Ewa: Bóg dał o wiele więcej niż prosiłam

Długo zwlekałam ze świadectwem coś koło 2-3lat. Swoją pierwszą nowennę zmowilam w intencji mojego związku który się zakończył, chciałam aby mój były wrócił. Odmówiłam w sumie 4 nowenny w różnych intencjach z czego dwie były za tego chłopaka. Z moim byłym było różnie raz dobrze raz zle, odzywał się czasami a czasami długo milczal.
Read More

Renata: „Musi Pan mieć znajomości w niebie…”

Ponieważ mój mąż żyje tylko i wyłącznie dzięki wstawiennictwu Matki Bożej Pompejańskiej i cudów z jej strony doświadczył w minionym roku trzy razy, czuję się zobowiązana do napisania tego świadectwa. Już na początku roku 2014 wiadomo było, że przeszczepiona przed 19 laty nerka u mojego męża przestaje funkcjonować i perspektywa...
Read More

Beata: Walczyłam. Wierzyłam, że Matka Boża mi pomoże

Pierwszy raz o Nowennie Pompejańskiej przeczytałam w 2014 roku. Gdy zobaczyłam przez ile dni mam odmawiać Różaniec, pomyślałam, że to nierealne. Bardzo długo czasu potrzebowałam do tego, aby wziąć do ręki Różaniec i się modlić. Ale udało się. Odmówiłam dwie nowenny. Za pierwszym razem było bardzo trudno. Cały czas z tyłu głowy dochodził głos mówiąc mi: po co to robię i tak z tego nic nie wyjdzie. Ale się nie poddałam, walczyłam. Wierzyłam, że Matka Boża mi pomoże. I tak faktycznie się stało. Nawet nie zwróciłam uwagi, jak czas szybko minął i skończyłam pierwszą nowennę. Nie otrzymałam za pierwszym razem łaski, o którą się modliłam.

Była to intencja o łaskę dobrego męża. Ale stało się zupełnie coś innego. Otrzymałam zupełnie inne dary. Dopiero z czasem uświadomiłam sobie, że to jest coś co otrzymałam od Matki Bożej. Była to odwaga, ufność i wiara. Zaczęłam odmawiać drugi raz nowennę, w tej samej intencji. I stało się coś zupełnie niesamowitego. Poznałam wspaniałą osobę, z którą jestem do dzisiaj. Nie odmawiam już Nowenny Pompejańskiej, ale codziennie jest Różaniec w moich rękach. Dzień bez różańca uważam za dzień niepełny, tak jakby mi czegoś brakowało. Bardzo Ci za to wszystko Matko Boża dziękuję.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Martyna Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Martyna
Gość
Martyna

Zgadzam się, że dzień bez różańca to dzień mało udany. Fajne świadectwo. Pozdrawiam.