Beata: Otrzymane Łaski

Ja rowniez chce podzielic sie z Wami łaskami jakie otrzymalam od Matki Bozej.Pierwsza nowenne pompejanska zaczelam odmawiac w lipcu 2015 roku. A natknelam sie na nia w czasopismie,ktore dala mi dziewczyna mojego syna.Mimo,ze nie doszło miedzy nimi do wspolnego zycia,ale jestem wdzieczna Matce Bozej za inne łaski,takie jak otrzymanie pracy dla moich synow,za zdrowie w rodzinie,za rozwiazanie problemow finansowych i za moj wewnetrzny spokoj duchowy.Nie zamierzam przerywac nowenny pompejanskiej,bo tak jak wspomnialam odmawiam ja od zeszlego roku.Modle sie i prosze Maryje nadal o postawienie na mojej drodze wlasciwego mezczyzny,ktory da mi radosc i milosc. Jestem po nieudanym malzenstwie i sama juz od 20 lat.ale wierze ,ze Matka Boza mnie wyslucha.Dlatego polecam Wam wszystkim o odmawianiu tej nowenny,pomimo,ze na niektore prosby trzeba czekac dluzej a .Matka Boza wyslucha.

nowenna-pompejanska-cd-mp3-pompejanska+streeam

3 myśli na temat „Beata: Otrzymane Łaski

  1. Odmawiam NP już ponad rok w tej samej intencji, czasami zastanawiam się czy moja modlitwa jest słyszalna przez Boga ponieważ jest tak że odmawiam różaniec w czasie czynności domowych, autobusie tak aby znaleźć czas na odmówienie trzech części. Fakt że dzieją się różne rzeczy i dobre i złe ale w większości wiele dobra. Mam nadzieję że za wstawiennictwem Maryji moje prośba zostanie wysłuchana. Maryjo błogosław mojej rodzinie a szczególnie uproś łaskę dla mojej ukochanej wnusi Lauruni.

  2. Może warto pomodlić się w intencji umiejętności bycia radosnym i spełnionym żyjąc samemu.
    Ja osobiście o to się właśnie modlę jako osoba po rozwodzie, która pragnie nieustannej obecności Boga w moim sercu i życiu.
    Moje stanowisko wynika też zapewne z moich doświadczeń.Jestem po rozwodzie, po którym to również zapragnęłam pojawienia się w moim życiu mężczyzny. I pojawił się. Był taki, że trudno byłoby wymarzyć sobie kogoś innego. Pamiętam, że wtedy postrzegałam to, jakby to Bóg postawił go na mojej drodze. Niestety tak nie było. Kosztowało mnie to bardzo dużo łez, zachwialo poczuciem mojej wartości oraz spowodowało, że zamiast poukladać swoje życie, wprowadziłam w nie bardzo dużo bałaganu i chaosu.
    Dopiero z pomocą Boga, również za pośrednictwem Nowenny Pompejańskiej, codziennej lektury Pisma św, odzyskuję spokój.
    Cytując Psalm 3: „Ty jesteś dla mnie tarczą, Tyś chwałą moją i Ty mi głowę podnosisz”.
    To wszystko spowodowało, że nie chcę już wybiórczo traktować przykazań, Pisma Św. wprowadzając jakieś swoje modyfikacje, ale chcę przyjmować je w całości, nawet jeśli tak po ludzku jest to czasami trudne.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!