Anna: Podziękowania

To moja kolejna nowenna, każda w innej intencji .... i mimo że nie widać ludzkim okiem spełnienia poszczególnych intencji...to wiem że wszystko idzie dobrą drogą, potrzeba czasu.. Dziękuje Ci Mateczko moja ukochana za spokój, za wiarę i nadzieję, i za Twoją obecność w moim codziennym życiu...
Read More

Agata: rozeznanie powołania

Ponieważ dość często wracała do mnie myśl o wstąpieniu do zakonu, mimo moich licznych upadków i grzechów związanych głównie z nieczystością to jednak postanowiłam tą decyzję oddać Matce Bożej.
Read More

Halina: Dziekuję za obecność i opiekę Matce Bożej

Wiem,że Matka Najświętsza prowadzi mnie do Jezusa i że nie opuści mnie a moje zdrowie to wola Boża. Kocham Cię Najświętsza Panno, Matko moja i bądź proszę w pobliżu bo jestem słaba i ciągle upadam.
Read More

Wiola: Przedłużona umowa o pracę

W Nowennie modliłam się o przedłużenie umowy o pracę (praca ta z resztą też wymodlona poprzez Nowennę Pompejańską) i po kilku miesiącach niepewności, otrzymałam informację, że umowa zostanie mi przedłużona. Dziękuję z całego serca Matce Przenajświętszej za pomoc, opiekę i wstawiennictwo u Pana Boga.
Read More

Barbara: Odmawianie nowenny pompejańskiej przynosi wiele zmian na lepsze

Nowenną pompejańską modlę się od niedawna. Dostałam w prezencie od córki kilka miesięcy temu książkę pt. Nowenna Pompejańska, jednak wtedy nie umiałam się zmobilizować do jej odmawiania, chociaż intencji mogłoby być bardzo wiele. Aż tyle że nie wiedziałabym którą wybrać pierwszą. Jakiś czas później u mojej wnuczki wykryto przypadkowo guza...
Read More

Beata: Dostałam pracę bez żadnych koneksji!

Witam , nazywam się Beata. Dwa lata temu urodziłam piękną córkę i niestety mój pracodawca po zakończeniu urlopu macierzyńskiego mimo wcześniejszych zapewnień nie przedłużył mojej umowy o pracę. Byłam załamana, bo mam zawód w którym ciężko o pracę. Zostałam na lodzie, z kredytem, zobowiązaniami. Kiedy córka skończyła rok zaczęłam szukać pracy, intensywnie wysyłałam cv, często do firm w ogóle nie z mojej branży. Startowałam także do konkursów w różnych urzędach, choć wszyscy zniechęcali mnie mówiąc , że o pracy w urzędzie mogę pomarzyć, bo tam wszystko po znajomości.

O nowennie pompejańskiej powiedziała mi mama, widząc moją coraz wiekszą frustracje przedłużającym się bezrobociem. Odmówiłam jedną nowennę w intencji takiej pracy,która da mi pewność, że nie zostanę zwolniona z dnia na dzień i w razie kolejnej ciąży, będę mogła spokojnie wrócić po urlopie macierzyńskim. W marcu tego roku, prawie rok po odmówieniu nowenny zaczęłam pracę w urzędzie. Startowałam tam w konkursie, ale nie zostałam w nim wybrana, natomiast kilka dni po ogłoszeniu wyników rekrutacji zadzwoniła do mnie obecna szefowa z propozycją innej pracy w tymże urzędzie, na razie na zastępstwo za ciężarną pracownicę, a potem na pewno mi pomoże. Ścięło mnie z nóg. \obca osoba, która rozmawiała ze mną raz w życiu chce mi pomóc, przejęła się moją sytuacji. \zastrzegam , ze nie znałam nikogo z tego urzędu, nie miałam żadnych dojść. To cud. Tylko tak mogę to wytłumaczyć, mieszkam w małym mieście, gdzie ciężko o prace , a ja dostałam ją nawet nie musiałam kupować samochodu,żeby dojeżdżać do pracy. Ufam, że Matka Boża czuwa i dla każdego ma swój plan, trzeba jej zaufać. Chwała Panu!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

6
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
SylwiamartaBarbaraBeataEla Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Ela
Gość

Jak pani zazdroszcze ale w dobrym slowa tego znaczenia. Tez od dluzszego czasu szukam pracy i nie raz juz sie podlamywalam. Gratuluje i ciesze sie ze udalo sie pani.

Barbara
Gość
Barbara

Beato, gratuluje i cieszę się razem z Tobą. Ja też szukam pracy , też nie mam znajomości, właśnie skończyłam 50 lat a pracodawcy takich osób już nie chcą…Ale mam nadzieję że dostane pracę dzięki innej znajomości „tej z góry Matce Bożej „. Pozdrawiam cie.

Beata
Gość
Beata

Kiedyś też modliłam się , prosiłam dusze zmarłych o wstawiennictwo i byłam w podobnej sytuacji..długo czekałam aż nagle, niespodziewanie, przyjechała po mnie do przyszłej pracy sama szefowa, żeby porozmawiać.Zaznaczam, że nie składałam żadnego sv. Pani ta nie znała mnie i osoba, która nasunęła tej szefowej moją kandydaturę zupełnie nie wiedziała o mojej sytuacji, problemach. Potrzebowała osobę zaufaną, bojąc się niemiłych niespodzianek od str pracowników. To ja , mimo że chciałam pracy, byłam w szoku tak ogromnym,że trudno to opisać.Dostałam się do pracy, gdzie bez znajomości ciężko.. Przyszły w firmie po 2 latach ogromne zmiany, czyste „szaleństwo”, reorganizacja, zwolnienia, ludzie nie… Czytaj więcej »

Barbara
Gość
Barbara

Dziękuje za to świadectwo, popłakałam się… Tak dla Pana Boga nie ma rzeczy niemożliwych.

marta
Gość
marta

Poryczałam się. To prawdziwy cud!!!!!!!!! Dziękuję Ci za to świadectwo, bardzo mnie podniosłaś na duchu, Matka Boża nigdy nas nie zostawi samych!!!!! : )

Sylwia
Gość
Sylwia

Bardzo się wzruszylam.. Wlasnie koncze odmawiac Nowenne w intencji znalezienia pracy. „Cudem” bez znajomosci dostalam etat w szkole na rok – zastepstwo. Od 7 lat co wakacje przezywam horror czy bede pracowac czy nie. Prosze takze Josemarie Escriva, ktory raz mi pomogl… Tak bardzo sie obawiam. Potrafie zasmucic sie z minuty na minute tak jak teraz. W przyszlym roku wychodzę za mąż, zakladam rodzine a tu brak perspektywy na starcie. Wierze, ze Maryja mi pomoze. Tylko jeden Bog…