BARBARA: Udało się !

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica!
Odmówiłam dwie nowenny i chciałam złożyć świadectwo pierwszej odmawianej i wysłuchanej. Trzy lata temu wpadłam w okropne problemy finansowe i myślałam że nie ma już dla mnie wyjścia z tej tragicznej jak mi się wtedy zdawało sytuacji. I wtedy pomyślałam o nowennie, o której już kiedyś czytałam w Internecie. Postanowiłam wtedy że spróbuję bo to moja jedyna szansa aby z tego marazmu wyjść mimo strachu że mogę nie dać rady codziennie odmówić trzech części różańca.

Modliłam się wtedy praktycznie jak mi się wówczas wydawało o cud aby spłacić wszystkie długi w ciągu roku. Po pewnym czasie wszystko zaczęło się układać, miałam coraz więcej pracy wręcz tyle że „nie wyrabiałam” a tym samym więcej pieniędzy. Udało się, odmówiłam nowennę i wyszłam z tych problemów. Dziękuje Ci bardzo Matko Najświętsza bo nie wiem czy bez modlitwy i wiary w Ciebie dałabym radę. W najbliższym czasie planuję odmówić jeszcze dwie nowenny w innych intencjach. Ta nowenna według mnie czyni cuda.
MATKO BOŻA POMPEJAŃSKA DZIĘKUJE CI.

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
4 Autorzy
Barbaradkoci@o2.plDorotaJustyna Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Justyna
Gość
Justyna

Kochana Barbaro bardzo się cieszę, że Tobie się udało. Moja „przygoda” z NP zaczęła się z powodu problemów finansowych w 2012 roku. Od około 2 lat marzę o tym aby „do końca roku” spłacić te długi. Od kilku dni już się poddałam, cała ta sytuacja mnie tak dobija, że masakra, nie mam już sił walczyć.
Barbaro masz szczęście i łaskę u Boga.
Powodzenia.

Dorota
Gość
Dorota

Justynko, nie poddawaj się, wierz! Skoro odmówiłaś w tej intencji NP, to Maryja ma Twoje sprawy w swoich rękach, ona ma na to plan i nad Tobą czuwa, nawet, jesli Tobie wydaje się, że nowenna nie została wysłuchana. Została! Maryja wie, co dla Ciebie najlepsze. Wiem, co mówię, bo też modliłam się NP o rozwiązanie mojej beznadziejnej sytuacji finansowej, modliłam się i płakałam, bo nie widziałam ratunku. Nadal mam długi, ale Mateczka nad wszystkim czuwa, daje mi siły, radośc i małymi kroczkami pomaga wyjść z tej sytuacji. Wiele w międzyczasie się wydarzyło, ale Maryja miała plan. ZAUFAJ JEJ. Obiecuję, że… Czytaj więcej »

dkoci@o2.pl
Gość
dkoci@o2.pl

Justynko, Basiu, Od 2013 r. walczyłam o poukładanie spraw finansowych brata niepełnosprawnego. Było bardzo ciężko, ogromnie ciężko, sprawa niemalże nie do rozwiązania po ludzku. Odmawiałam niejedną NP. Zobaczcie – jest rok 2016, 2 tygodnie temu ostatecznie kolejny etap sprawy został załatwiony pozytywnie. Już skończył się koszmar. Nawet napisałam w swojej determinacji list do papieża Franciszka, otrzymałam po 2 tygodniach (!) odpowiedz (było to rok temu). Wiem, że to Matka Boża swoją ręką pokierowała rękę kogoś, kto wyjął ze stosu listów mój list. Otrzymałam odpowiedz w imieniny brata (!). Otrzymałam błogosławieństwo listownie, zapewnienie o modlitwie, to bardzo cenne dla mnie. 3… Czytaj więcej »

Barbara
Gość
Barbara

Justyno nie poddawaj się, niestety przyjdą może jeszcze nie raz chwile zwątpienia ale musisz wierzyć że Ci się uda, mnie tylko ta wiara trzymała aby nie zwariować. Pomodlę się ze Ciebie.

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________