Agata: Moja pierwsza nowenna

Jednak postanowiłam spróbować, ponieważ miałam bardzo ważną intencję. W tym roku okazało się ze mój tata ma raka, co dla mnie i całej rodziny było ogromnym szokiem. Jest to jeden z nowotworów bardzo trudno wykrywalnych, dlatego jestem bardzo wdzięczna Bogu, że został on zdiagnozowany i rozpoczęto leczenie.
Przeczytaj całość

Marta: Nigdy nie narzekajcie, tylko się módlcie

Dokładnie 23.11.2017r minęła druga rocznica śmierci mojej najukochańszej babci. Pewnej niedzieli po wysłuchanym kazaniu w kościele pomyślałam sobie że nie wiem co by się musiało wydarzyć w moim życiu bym zwróciła się do Maryi i zaczęła się modlić na różańcu, miałam już doświadczenie rekolekcji ignacjańskich, medytacji, modlitwy uwielbienia tylko różaniec był mi obcy. Na drugi dzień od pamiętnej mszy moja babcia trafiła do szpitala diagnoza woda w płucach i udar za udarem...stan był krytyczny bardzo chciała żyć.
Przeczytaj całość

Ufająca: Opieka i wsparcie w ciężkich chwilach

Witam. Chciałabym podzielić się z Wami moim świadectwem. Pierwszą Nowennę Pompejańską odmówiłam 4 lata temu - kończyłam wtedy studia i przeżywałam ciężki czas w moim życiu... Nie podzieliłam się wtedy świadectwem, ale z perspektywy czasu widzę, że Matka Przenajświętsza otoczyła mnie opieką, uspokoiła moją duszę i dzięki Niej szczęśliwie skończyłam studia. Od tamtego czasu jednak nie zawsze postępowałam zgodnie z zasadami wiary i tak jak podpowiadało mi sumienie. Pomimo, iż w moim życiu wydarzyło się wiele pięknych chwil - zaręczyny, ślub - modliłam się chyba "niedbale" i niezbyt gorliwie. W połowie tego roku zaszłam w ciążę.
Przeczytaj całość

Jadwiga: Doznałam nawrócenia, którego zawsze bardzo pragnęłam

Witam serdecznie, Chciałabym podzielić się z wszystkimi swoim listem, świadectwem. Byłam w 6 miesiącu ciąży, kiedy depresja po raz kolejny zaprowadziła mnie w dalekie doliny rozpaczy. Nieuzasadniony lęk i strach przenikały moje ciało, a w moim życiu nie pozostało nic oprócz odcieni szarości i wszechobecnej pustki. Nie chciałam przyjmowac leków...
Przeczytaj całość

Anna: Prezent urodzinowy od Matki Bożej

Postanowiłam podzielić się z innymi swoim świadectwem. O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się z internetu. Przez jakiś czas odwlekałam ją, myśląc, że to nie dla mnie, że nie dam rady odmawiać codziennie całego Rozańca aż pewnego dnia postanowiłam spróbować. Nowennę rozpoczęłam w intencji odnalezienia miłości swojego zycia. Przeczytaj Anna: Prezent urodzinowy...
Przeczytaj całość

Ana: Prosba o wyprostowanie drog zyciowych i zawodowych dla szwagra..

Chcialabym zlozyc zalegle swiadectwo, tzn. kiedys je dawno napislam i poslalam ale sie nie ukazalo. nie wiem czy nie dotarlo, czy nastapily jakies przeszkody…(?) W kazdym razie, moja wtedy 1.NP zaczelam odmawiac 01.11.2014 i zakonczylam ja 24.12.2014 w intencji mojego szwagra, ktoremu pokrecily sie drogi rodzinne, zawodowe i zyciowe…(wtedy przestal chodzic do kosciola)
Dodam, ze o NP uslyszala od zakonnicy bedacej na Jasnej Gorze…ktora przechodzac obok nas powiedziala, ze MB napewno wyslucha jesli sie pomodle wlasnie Nowenna Pompejanska. Wtedy nie wiedzialm co to za nowenna??? Po paru dniach jak sie dowiedzialam doszlam do wniosku, ze troszke duzo tego :(( Pomyslalam, ze moze kiedys tam…

Po kolejnej rozmowie z siostra stwierdzilam, ze sprobuje…

Musze tu wyznac, ze wtedy z internetu dowiedzialam sie o sposobie odmawiania.
Zaczelam ja odmawiac, ku mojemu zdziwieniu szlo wszystko gladko (wtedy jeszcze odmawialam rozaniec nie wymieniajac czesci ani tajemnicy…po prostu mowilam sobie tak z glowy to co nauczylam sie w domu rodzinnym.
Na poczatku mowilam intencje i na koniec odmawialam modlitwe koncowa.

I tak w Wigilie 2014 przed Kolacja Wigilijna zakonczylam NP.
Po 20 min. zadzwonila do mnie siostra i powiedziala mi, ze nie wie co sie stalo ale szwagier poszedl do kosciola…. wrocil i byl bardzo niezadowolony bo kosciol byl zamkniety…

Od tej pory minely prawie dwa lata…a jego drogi MB prostuje do dzisiaj.

Ja dostalam rowniez wiele lask, od tamtego dnia do dzisiaj odmawiam NP, nauczylam sie rozwazan rozancowych, nauczylam sie odmawianiac rozananiec (chociaz tutaj musze wyznac, ze wzgledu na brak czasu, najczesciej modle sie w drodze do pracy i z pracy a w domu najczesciej z youtubem, jednoczesnie wykonujac moje obowiazki domowe).
Pozyskuje moj spokoj wewnetrzny, moje zycie tez jest nieco zawile, jednak musze powiedziec, ze bardzo powoli MB prostuje tez i moje drogi.

Dzieki Panu Boguslawowi, ktory zamiescil komentaz do mojego ktoregos swiadectwa, za jego namowa rozpoczelam i ukonczylam juz 5 pierwszych sobot i dzisiaj (tzn. wczoraj rozpoczelam kolejne teraz mam zamiar odprawic 9 pierwszych sobot)

Jestem b. wdzieczna tworcom tej strony, i Wam szanowni czytelnicy, ktorzy dodajecie tutaj swoje swiadectwa, ktore dodaja tak wiele sily i wiary.
Dla mnie piatek jest szczegolym dniem, w ten dzien laduje moje akumlatory waszymi swiadectawmi (w piatki dostaje je e.mailem)
Moim swiadectwem pragne was zapewnic, ze MB nas wysluchuje zawsze, Ona zawsze wie co jest nam najbardziej potrzebne.

Zycze Wam drodzy Czytelnicy, zebyscie doswiadczali dzialanie MB tak jak i ja doswiadczam.
Zostaniecie z Bogiem..

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Ana: Prosba o wyprostowanie drog zyciowych i zawodowych dla szwagra.."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Obserwator
Gość
Obserwator

Chwala Panu!

barbara
Gość
barbara

Tak, ja otrzymalam duzo lask od Mati Bozej , dzieci tez i wiem ze bez Rozanca nie bede mogla zyc , ta NP uzaleznia i to pozytywnie , zachecam wszystkich poczatkujach o wytrwalosc na modlitwie rozancowej . pozdrawiam.

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Ja też rozpoczęłam pierwsze soboty , tutaj tak często jest zamieszczane 9 pierwszych sobót o odprawienie

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!