Monika: Doświadczyłam niezliczonych małych cudów

10 lipca zamieściłam świadectwo (zobacz), w którym pisałam o tym, że zostawił mnie chłopak, w którego intencji odmawiałam NP. 15 sierpnia zakńczyłam Nowennę pompejańską (wierzę, że to nie przypadek, że akurat koniec wypadł w to święto). Mój chłopak nie wrócił do mnie, nie wiem co u niego, od tamtej pory...
Przeczytaj całość

Szczęśliwy: czystość ciała

nie wiem kto zamna sie wstawil Czy Matko Najswietsza ,Najukochansza czy Sw.Rita,czy Sw. Faustyna,czy inny Swiety poniewaz mam kilka ulubionych
Przeczytaj całość

Marlena: Odzyskaliśmy siebie, odzyskaliśmy życie!

Witajcie. Pragnę w tym miejscu złożyć świadectwo o, chyba niezliczonych łaskach, jakimi Maryja obdarowała moją rodzinę. Otóż odmawiałam nowennę pompejańską jednocześnie z moim mężem (on dawno złożył tu swe świadectwo) w intencji opieki Matki Bożej nad zdrowiem i całym życiem mojego męża, cierpiącego na depresję, a borykającego się od kilku lat z ogromną ilością problemów zawodowych, obecnych jak i przeszłych, prywatnych, a także finansowych.
Przeczytaj całość

Ł. : Z Maryją i Jezusem każdy z nas jest wygranym

Witam:) Obecnie odmawiam 11 Nowennę Pompejańską, a jest to moje pierwsze świadectwo dane w takiej formie. Pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać, gdy wszystko posypało się w moim życiu. Zdrowie, relacja z człowiekiem którego kochałam, sytuacja z pracą a raczej jej brak, trudna sytuacja finansowa i rodzinna. W każdej odmawianej nowennie prosiłam Mateńkę Przenajświętszą o pomoc. Nie potrafiłam już tego wszystkiego udźwignąć, a tak naprawdę największym ciężarem było dla mnie zranione serce, co przede wszystkim wpłynęło na to, że zaczęłam odmawiać tę przepiękną nowenną. Gdyby nie Mateńka, Pan Bóg i Św. Józef każdy dzień byłby okrutnym cierpieniem.
Przeczytaj całość

Beata: Mój syn ofiarował abstynencje Maryi

To moje drugie świadectwo jakie piszę .W pierwszym opisywałam problemy z synem ,jego alkoholizm i moją z nim walkę....która skończyła się na tym, że na rok przestał pić ze względu na ,,wszywkę". Byłam szczęśliwa, że przez rok będę spokojna i w końcu zapanuje chwilowy spokój w naszym domu.Tak chwilowy, bo...
Przeczytaj całość

Agnieszka: uzdrowienie małżeństwa

Kilka dni temu zakończyłam odmawiać swoją pierwszą nowennę pompejańską. Na początku strasznie się wahałam gdyż czytałam wiele opinii jak to zły przeszkadza w odmawianiu tej nowenny i zwyczajnie po prostu się bałam, ale nie żałuję bo to cudowna modlitwa, która pozwala mi przetrwać separację w jakiej jesteśmy z mężem od kilku miesięcy. Póki co nie została wysłuchana moja modlitwa żeby mąż do mnie wrócił, ale może potrzeba na to więcej czasu i więcej wiary . Pierwsza część nowenny przebiegła bardzo dobrze, natomiast z drugą było gorzej. Pojawiały się chwile zwątpienia czy warto dalej walczyć bo nasze relacje zamiast się poprawiać tylko się pogarszały. Mąż zaczął wspominać o rozwodzie, nie chciał ze mną rozmawiać, ciągle się kłóciliśmy.

Było bardzo ciężko, czasem modląc się zapominałam jak się odmawia Ojcze Nasz czy Zdrowaś Maryjo, miałam złe myśli, ale wtedy modliłam się jeszcze goręcej. Teraz po skończeniu nowenny nadal nie jesteśmy razem, ale rozmawiamy ze sobą spokojniej i cały czas gdzieś w głębi serca czuję, że Maryja kiedyś połączy nas ze sobą i znów będziemy szczęśliwym małżeństwem. Tym bardziej, że mąż nadal nie złożył papierów rozwodowych i mówi, że czas pokaże co dalej z nami będzie, więc nadal jest jakaś nadzieja. Dla wszystkich, którzy nadal się wahają czy warto odmawiać różaniec odpowiadam WARTO bo przecież tam gdzie ludzkie siły zawodzą tylko Maryja i Jezus mogą nas uratować.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

14 komentarzy do "Agnieszka: uzdrowienie małżeństwa"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
TERESA
Gość
TERESA

http://www.sychar trudne małżeństwa.

Monique
Gość
Monique

Agnieszko, gratuluje postawy ufnosci nawet w tym trudnym polozeniu. Sprobuj moze prosic jeszcze swojego aniola stróża. Ja widze, ze moj sie przez ostatni rok b zaktywizowal w zabieganiu o moja uwage (wiekszosc zycia go ignorowalam), a podobno nasi aniolowie moga b pomoc i tylko czekaja az zaczniemy z nimi na co dzien rozmawiac i prosic ich o rozne wazne rzeczy. Niech Cie strzeze NMP, pozdrawiam

Aga
Gość

Monique nie wiem skąd biorę na to siłę, ale gdzieś w głębi serca czuje że Maryja sprawi, że znów będziemy razem chociaż mąż uparcie nadal chce być sam. Ciągle się modlę i ciągle mam nadzieje. Chcę zacząć kolejna nowenne tylko nie bardzo wiem o co powinnam się teraz modlić.

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Aga za najbardziej opuszczone dusze czyśćcowe

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Kochane dziewczyny,kobietki:)z okazji Dnia Kobiet życzę Wam wszelkiej obfitości łask Bożych w codziennym życiu.

Boguslaw
Gość
Boguslaw
33 OBIETNICE JEZUSA związane z odprawieniem Nowenny pierwszych sobót następujących po sobie 9 miesięcy, ku czci Niepokala­nego Serca Maryi, w duchu wynagrodzenia Mu za zniewagi 1. Wszystkiego, o co dusze proszą Moje Serce przez Se­r­­ce Mojej Matki, o ile jest to zgodne z Bożymi pragnie­nia­­mi i jeśli proszą Mnie z ufnością, udzielę im już w czasie odprawiania Nowenny. 2. We wszystkich okolicznościach życia będą cieszyć się spe­cjalną obecnością Mojej Matki i Moim błogosła­wień­s­t­wem. 3. W nich samych i w ich rodzinach zapanuje pokój, har­mo­­nia i miłość. 4. W ich rodzinach nie będzie zgorszeń ani niespra­wie­d­li­wości. 5. Małżonkowie nie rozwiodą się,… Czytaj więcej »
Magda
Gość
Agnieszko, jestem w podobnej sytuacji jak ty. Jestem w trakcie odmawiania nowenny. U mojego męża po pięciu latach bycia razem, wygasło uczucie które było wcześniej i stwierdził że się zastanawia nad tym czy chce być jeszcze ze mną.  Gdy to ustyszałam z jego ust świat mi się zawalił nie potrafiłam sobie z tym poradzić, żadne prośby do niego nie docerały, zaczął  traktować mnie jak powietrze. Tyle wycierpiałam że odechciało mi się żyć. I zaczęłam odmawiać nowennie, i mimo że wydaje mi się, że jest gorzej miedzy mną a mężem to sie nie poddaje i modlę się z jeszcze większą gorliwością… Czytaj więcej »
Aga
Gość

Magda pomodlę się za wasze małżeństwo . U nas jest bardzo podobnie. Jesteśmy razem od 17 lat. To była największa miłość i nagle on twierdzi, że chce być singlem i że uczucie wygasło. Może kiedyś będzie gotowy żeby być ze mną, ale nie wie kiedy i cz w ogóle. Boli jak nie wiem co. Chcę się poddać i zapomnieć, ale nie umiem.

Misiunian
Gość
Misiunian

Dziewczyny u mnie to już koniec małżeństwa. Muszę się z tym pogodzic. Choć mamy maleńkie dziecko.

Aga
Gość

Dziewczyny dziś obudziłam się z myślą, która nie dawała mi spokoju. Coś mi kazało zamówić msze św w Pompejach za uwolnienie mojego męża od złego. Msza przypada 25 marca czyli w Wielki Piątek. To już trzecia msza. Poprzednie były w intencji uratowania naszego małżeństwa, ale póki co nic się nie zmieniło. Może te myśli o trzeciej mszy to jakiś znak? Wcześniej w czasie odmawiania nowenny pompejańskiej miałam tak samo uparta myśl, żeby skasować konta na portalach randkowych co od razu zrobiłam.

łukasz84
Gość
łukasz84

to wyjątkowo dobry pomysł – ale w marcu jest wyjątek i msza będzie 28marca w poniedziałek wielkanocny –

Aga
Gość

Ale jak by nie było to jednak wielkie święto. Może nasza miłość z pomocą Boża też zmartwychwstanie na nowo. Napisałam list do św Józefa a jutro zaczynam 9 dniową nowenne do św Józefa. Podobno nadzieja umiera ostatnia.

Aga
Gość

Kochani, dziś miałam bardzo dziwny sen. Śniło mi się,że mąż chce sprzedać nasze ślubne obrączki bo ma długi i śnił mi się też kościół, ołtarz i że się modliłam i taki wielki obraz Matki Boskiej. Co to może znaczyć?

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!