Małgosia: Uwolnienie

Chciałabym dać świadectwo tego, jak nowenna odmawiania w intencji innej osoby odmieniła moje życie. Nie była to ani pierwsza, ani ostatnia odmówiona przeze mnie nowenna. Modliłam się w niej o uwolnienie od zła pewnej osoby, taką intencję podpowiedziało mi serce. Nie widziałam przejawów opętania tej osoby itp., choć podejrzewałam u...
Read More

Maria: Dostałam pracę dzięki znajomości z Maryją ! :)

Półtora roku temu bardzo potrzebowałam pracy, pojawiła się szansa jedynie na staż jednak cały czas były jakieś przeszkody, odkładanie.
Read More

Karolina: bede się modlić dalej o miłość

Witam serdecznie, nowenne jeszcze nie skończyłam ,kończe 04 lipca.Ale postanowiałam napisać. To jest moja trzecia nowenna. Pierwsza nie spełniła się tak jak chciałam ale było tylko lepiej.
Read More

Paula: Dziekuję Mamusiu

Ndszedł czas i na mnie. Dzieją się Cuda!!! Pierwszą Nowenne odmówiłam w intencji daru rodzicielstwa, cudu macieżyństwa i ojcostwa. Mamy bardzo złe wyniki badań i na prawdę, jeżeli nam się uda,a wiem,że tak będzie to będzie prawdziwy Cud!!Oczywiście pojawiały się trudności, zwłaszcza w pierwszej Nowennie - zły działał bardzo silnie,ale...
Read More

Agata: Modlitwa która zmienia mnie i rodzinę

Chciałam podzielic sie swoim świadectwem. Nigdy nie byłam jakoś szczególnie blisko Boga, owszem msza św. w niedziele bo tak należy, o modlitwach wieczornych czy porannych czesto nie pamietałam. Słyszałam ze odmawiając nowenne pomejańską można sobie wymodlic cuda, ale nie chciałam zaczynac twierdząc że nie dam rady i nie podołam odmówic trzy różance dziennie i to jeszcze przez 54 dni.
Read More

Agnieszka: Szukałam widoczego znaku- cudu

Szczęść Wam Boże! Odmawiam już kolejną nowennę ( jeśli dobrze pamiętam : 3)… i dopiero po przeczytaniu jednego ze świadectw, które ukazało się w ostatnim czasie, uderzyłam się mocno w pierś. Ciągle miałam wrażenie, że Maryja w ogole nie odpowiada ma moje modlitwy. Wywało to we mnie ogromne poczucie odrzucenia, frustracji, beznadziei… oczywiście to było moje doświadczenie, spowodowane bardzo wąskim i wyszukanym spojrzeniem. „Szukałam widoczego znaku- cudu” – tak jak z pewnością, powie większość odmawiających jakąkolwiek modlitwę, w jakiejkolwiek intencji. Otóż, błąd.

Przez czas odmawiania nowenny, Maryja towarzyszyła i towarzyszy mi nieustannie. Pomaga tak wykorzystać czas, aby był przepełniony modlitwą i kontemplowaniem otaczającej mnie rzeczywistości. Szeroko otwierała moje oczy, abym dostrzegła, że żyję w oderwaniu od otaczającego mnie świata. Ratowała nasz związek w trudnych- i na ludzki rozum- niemożliwych do rozwiązania sprawach. Pomogła zweryfikować narzeczonemu swoją piramidę wartości i uwolnić się od pracy, która bardzo niszczyła Go, i fizycznie, i duchowo…
Szukamy wielkich cudów, mocnych doznań czy znaków… a tak na prawde każda odpowiedź jest jak powiew wiatru. Zmiany są obecne każdego dnia, ale to właśnie te, które wnoszą pokój w nasze serca(choć niekoniecznie są zgodne z naszymi oczekiwaniami – co więcej: w większości przypadków jest inaczej) , są odpowiedzią na naszą modlitwę. Maryjo, Matko Boga i Matko Moja, dziękuję za wszelką otrzymaną do tej pory, i każdą kolejną, łaskę!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
DorotaZrozpaczona babciaMarlena Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Marlena
Gość
Marlena

Amen

Zrozpaczona babcia
Gość
Zrozpaczona babcia

Weszłam na tą stronę przypadkiem … Właśnie odmawiam Nowennę Pompejańską w intencji mojego 12letniego wnuka Kacperka Od miesiąca wiemy o jego ciężkiej chorobie „guz pnia mózgu Sytuacja od pierwszej diagnozy jest bardzo ciężka .. a w obecnej chwili wydaje się beznadziejna .Błagam o wsparcie w modlitwie czytających ten wpis .. Ja jutro kończę część błagalną nowenny ale myslę z przerażeniem że niegodna grzesznica mogę nie zostać wysłuchana Zrozpaczona babcia

Dorota
Gość
Dorota

Ja pomodlilam się za waszego Kacperka do Andrzeja Boboli za którego wstawiennictwem właśnie dzieją się cuda na naszych oczach, a mianowicie chodzi o to że pewien młody człowiek który po operacji guza mózgu i zawale pnia mózgu był już po ludzku skazany na śmierć, odmawialiśmy za niego NP i modlilismy się za (między innymi) wstawiennictwem Andrzeja Boboli ponieważ niedaleko od nas jest Jego sanktuarium. Tam dostaliśmy obrazek św Andrzeja Boboli i tym obrazkiem dotknęli czoła chorego który był na intensywnej i był już bardziej „tam niż tu ” . W tym momencie stało się coś tak niesamowitego, chory został jakby… Czytaj więcej »