Magdalena: Maryja otacza mnie swa troska i pomaga mi każdego dnia.

Chcialabym napisac swoje swiadectwo. Mam 33 lata, jestem mezatka, mam zdrowego synka, ktory juz chodzi do szkoly. Ukonczylam studia pedagogiczne z wynikiem dobrym. Mam kochajacego meza, ktory troszczy sie o mnie i nasza rodzine. Na rozaniec- Nowenne Pompejanska natrafilam przypadkowo, choc umialam go odmawiac nigdy nie wierzylam w jego moc. Nie lubialam go mowic, wydawalo mi sie, ze to tylko "odklepywanie zdrowasiek." Maryja to tez byla odlegla postacia dla mnie. Wiedzialam, ze jest Matka Jezusa Chrystusa. Mysle, ze nigdy nie mialam jakies szczegolnej wiezi z Maryja. Jednak przyszedl czas refleksji i czulam, ze musze zaufac Maryi. Po prostu jakims zbiegiem okolicznosci Bog dal mi do zrozumienia, ze musze zaufac jej i pozwolic sie prowadzic.
Read More

Grażyna: Zdrowie Mamy

Szczęść Boże. Swoją nowennę zaczęłam odmawiać pod koniec sierpnia tego roku w intencji zdrowia mojej mamy. Problem rozpoczął się dość niewinnie. Szum w uchu, uczucie zatkania, jednak żaden lekarz nie potrafił wskazać przyczyny, ani Mamie pomóc. Widząc pogarszajacy się stan zaczęłam modlitwę.
Read More

K.C: Małe cuda miłości

Dzisiaj mija ostatni dzień części dziękczynnej, a co najważniejsze- zakończenie mojej pierwszej NP. Miniony rok był bardzo trudnym rokiem nie tylko dla mnie, ale także dla „Kogoś” kogo pokochałam. Nasze serca na przestrzeni tych wielu miesięcy były sobie coraz bliższe, a ja czułam, że przez Niego Pan Bóg ukazuje swoją miłość. Adwent był cudowny. Nasze drogi niezmiennie się ze sobą splatały. Oczywiście nie mogło być kolorowo, dlatego nastąpił przełom. Nastał Wielki Post. Trafił do szpitala, a ze mnie wypływało życie.
Read More

Kasia: wysłuchana prośba

Dziękuję Ci Królowo Różańca Świętego za kolejną wysłuchaną prośbę, którą przedstawiałam w poszczególnych nowennach.
Read More

Joanna: za każdym razem zostałam wysłuchana

Chcę powiadomić, że już kilkakrotnie odmawiałam Nowennę Pompejańską. Za każdym razem zostałam wysłuchana. Przeczytaj Joanna: za każdym razem zostałam wysłuchana
Read More

Agnieszka: Nowenna o powrót chłopaka

Obiecałam Matce Bożej ze dam świadectwo mojej modlitwy i postanowiłam to uczynić. Nowennę skończyłam odmawiać 26lutego. Prosiłam o powrót chłopaka z ktorym bylam 2 lata i 9 miesiecy… Bardzo przeżyłam nasze rozstanie bo to nastąpiło z dnia na dzien bez większego wyjaśnienia do tej pory nie radze sobie z tym bo bardzo go kocham😞 nowennę znalazłam w Internecie na poczatku watpilam w to ze wytrwam w jej odmawianiu, poczatki byly ciężkie ale z dnia na dzien chęć odmawiania różańca byla coraz wieksza. Moja prosba jeszcze nie została wysluchana ale bardzo wierze w to ze Matka Najswietsza czuwa nade mna i pomoże i w tej ciężkiej sytuacji. Mimo ze glowna prosba nie została wysluchana to Matka Boża dala mi wiele innych łask a szczególnie dlugo wyczekiwany staż wiem ze to jej zasługa. Bardzo mi brakuje teraz tej modlitwy i postanowiłam ze zacznę druga nowennę w tej samej intencji wiem ze nie wola Boża może byc inna ze on ma dla mnie inna lepsza drogę ale chce się modlić za mojego byłego chłopaka i o to aby wrócił a wierze w to ze zostanę wysluchana.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

12 komentarzy do "Agnieszka: Nowenna o powrót chłopaka"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Edyta
Gość
Agnieszko, Wiem doskonale co czujesz. Sama przeżyłam podobną sytuację. Z dnia na dzień zostawił mnie chłopak, którego poznałam podczas dróżek w Kalwarii Zebrzydowskiej – wydawało by się, ze to znak z „góry”. Bardzo to przeżyłam, i wierz mi, że gdyby nie ta Nowenna, to nie wiem, co by się ze mną stało. Moja intencja była dokładnie taka sama jak Twoja. Lecz niestety nie została wysłuchana. Trzy dni po skończeniu nowenny spotkałam Go w pociągu, lecz minęliśmy się bez słowa. Aktualnie nie utrzymuję z nim kontaktu ale modlę się o przemiane Jego serca. Myślę, ze Ty też powinnaś. Ale jedno jest… Czytaj więcej »
Mmnm
Gość

Ja tez odmówiłam NP za byłego w sumie 2 NP.1 za powrót 2 za opamiętanie i przemianę serca.Nie została żadna wysłuchana.Widocznie tak miało być nie byl mnie wart itd.W sumie 2 razy do tej samej rzeki sie nie wchodzi i bym nie potrafiła go pokochać tak mocno jak przedtem.Teraz przezywasz to strasznie wiem cos o tym ale Ci przejdzie i zobaczysz ze Maryja ma dla Ciebie lepszego chłopaka tylko trzeba cierpliwości i czasu na to
.

Fiołek
Gość
Fiołek
Ja też modliłam się o chłopaka, tylko że nigdy go nie miałam i modliłam się o dobrego męża/ Intencja również nie została spełniona, ale tak jak ty dostałam się na staż do przedszkola. Jest to moja pierwsza praca, jutro właśnie zaczynam. Pierwszy wniosek złożyłąm od razu po Nowym Roku do jednego przedszkola i tam został on odrzucony, a potem złożyłam do innego przedszkola(właśnie tam gdzie będę od jutra pracować) i wiem, że jest tam fantastyczna atmosfera i przyjaźni ludzie, do tego mój pracodawca jest bardzo ugodowy i ludzki. Myślę, że to właśnie dzięki Matce Bożej trafiłam do tego miejsca, że… Czytaj więcej »
Lucyna
Gość

Trzeba zrozumieć,że człowiek ma wolną wolę i nie mozna go zmusić do miłości,nie zrobi tego też Pan Bóg.Zamiast żyć przeszłością,trzeba otworzyć się na nowe.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Moja droga imienniczko:)
Doskonale rozumiem Twój ból będąc w podobnej sytuacji.Bardzo się cierpi kiedy sie kocha,a to uczucie jest nieodwzajemnione.Niech Matka Boża ześle na Nas strumienie swych łask,abyśmy miały w przyszlości wspaniałych mężów i rodziny.Agusia głowa do góry:)

Monika Makowska
Gość
Oj tak, też przez to przechodziłam, chociaż to było ładnych parę lat temu… Wtedy uchronił mnie Święty Michał Archanioł. Teraz mam 36 lat i jestem sama, nigdy nie byłam w związku (nie doszło do związku z chłopakiem którego kochałam, co okazało się błogosławieństwem) ale co ciekawe po kilku Nowennach Pompejańskich (jestem w trakcie 11) przestałam tak strasznie cierpieć z powodu samotności… A był czas kiedy chciałam powtarzać za Sarą z Księgi Tobiasza: „A jeśli nie podoba Ci się odebrać mi życia, to wysłuchaj Panie jak mi ubliżają” [Tb 3, 15] – niestety było też tak, że moi znajomi uznali że… Czytaj więcej »
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Moniko ja też juz nie jestem najmłodsza bo mam 34 lata w tym roku.Z całych sił pragnę załozyć rodzinę.Życzę tego tez i Tobie.Pozostaje zaufanie Matce Bożej w koncu ona wie co dla nas najlepsze.Tylko prawdziwa,czysta milośc pobłogoslawiona sakramentalnym małżeństwem jest istotna.Wolnym związkom bez zobowiązań mówię nie!Jeżeli mężczyzna chce się bawić dla przyjemności to nie jest godzien prawdziwego uczucia.Matko poblogosław wszystkim proszącym o życie w małżeństwie i rodzinie.

Monika Makowska
Gość
Dziękuję Agnieszko. Też doszłam do wniosku że wolę być sama niż „w wolnym związku, z byle kim”. Ale mogę Ci jeszcze opowiedzieć coś zabawnego: podczas czytania „Pamiętników” Jana Chryzostoma Paska (było to związane z moją pracą) natrafiłam na bardzo interesujący passus. Mianowicie Pasek opisywał jak to już po dramatycznych zmaganiach potopu szwedzkiego (służył w chorągwi pancernej, był podkomendnym samego Stefana Czarnieckiego, przeszedł cały szlak bojowy „potopu”, był także na froncie duńskim – brał udział w słynnym desancie na wyspę Als) zakochał się w pewnej wdowie (jej mąż poległ w czasie wojennych zmagań Polski ze Szwecją) i bardzo szybko się z… Czytaj więcej »
MARIA
Gość
już wcześniej zauważyłam czytając świadectwa … o każdą sprawę można wymodlić się oprócz tej ..dotyczącej powrotu ukochanego … ZIEMIA jest strefą wolnej woli każdej żywej istoty na , nawet kot chodzi własnymi drogami , a więzienie dzikich zwierząt które powinny żyć na wolności jest poważnym wykroczeniem według praw BOSKICH [ i ludzkich również] , takie więzienie można swobodnie podciągnąć pod znęcanie się …oczywiście nie mam na myśli tutaj zwierzaków ,które z własnej woli dały się udomowić – i zamieniły życie w dzikości na życie z człowiekiem -dla wygody i żeby być bezpiecznym i jeżeli gospodarz traktuje je dobrze – to… Czytaj więcej »
MARIA
Gość

JEZELI NAWET ZWIERZETA MAJĄ WOLNĄ WOLĘ TO TYM BARDZIEJ CZŁOWIEK … poza tym modlitwa jest kierowana do MATKI JEZUSA- KOBIETY KTÓR ZAWSZE BYLA NIEPOKALANĄ DIZEWICĄ … natomiast … przebywanie z ukochaną osobą to nie tylko niesie ze sobą konsekwencje z których może się cieszyć tylko diabeł , jak wspólna alkowa i dzieci ze związków niesakramentalnych … zauważyłam ze modlitwy o scalenie małżeństw sakramentalnych zawsze są wysłuchiwane , natomiast modlitwy o powrót ,kochanego – nie zawsze

Ara
Gość

A modlitwa o dobrego męża lub o miłość bez upierania się przy konkretnej osobie też nie ma sensu bo w grę wchodzi wolna wole człowieka ?. Nie rozumiem . Będę wdzieczna jak ktoś to wyjaśni.

Anna
Gość
Mam 33 lata i tez nigdy nie byłam w stałym, poważnym związku, miałam kiedys kilku chłopaków ale to były pomyłki i pseudo związki, trwajace kilka tyg, od wielu lat jestem sama i bardzo samotna a zarazem bardzo nieszczesliwa, do tego mało atrakcyjna , i to nie moja opinia a innych bo nawet juz jako dziecko słyszałam takie opinie i to nawet od niektorych z rodziny, od wiel wielu lat trwam w czystosci, nie dlatego ze chcę a z musu, bo mi księza radzili trwac w łasce uswiecającej, z pewnych powodow, moje swiadectwo tu zamieszczałam kiedys o zniewoleniu i egzorcyscie, czuje… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!