Kasia: C­o za radość ze się ud­ało wytrwać do końca.­

Staraliśmy się z męże­m o drugie dziecko od­ 3 lat ale nie udawał­o się. Jakoś w listo­padzie bratowa opowi­edziała o Nowennie Po­mpejanskiej i zapropo­nowała wspólna modlit­wę. Dużo obaw czy dam­ radę. ..nie modliłam­ się regularnie na r­óżańcu. .ale czułam z­e musze ..i tak zaczę­liśmy Nowenne całą r­odziną. ..brat z zona­..siostra..rodzice...­oraz inne bliskie oso­by...właśnie prosząc ­o wiarę i ufność w na­szych staraniach o dz­ieciątko dla mnie i d­la siostry która też czeka na dar macierzy­ństwa. Skonczylismy ­Nowenne w Wigilię. .c­o za radość ze się ud­ało wytrwać do końca.
Przeczytaj całość

Szymon: Nowenna w intencji oddania mojego życia Panu Jezusowi i Maryi

Witam was wszystkich :) . Skoro obiecałem Naszej Matce, Królowej Różańca Świętego że będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego to muszę to spełnić.
Przeczytaj całość

Aleksandra: Najpierw załamałam się i płakałam

Pojawił się przede wszystkim spokój, co przy mojej skłonności do katastrofizowania było cudem niewątpliwym. A potem... córeczka urodziła się zdrowa.
Przeczytaj całość

Ewelina: Najświętsza Panienka jest hojną Matką

Witam serdecznie wszystkich czytelników:-) Pragnę złożyć swoje świadectwo z odmawiania Nowenny Pompejańskiej, tak, jak obiecałam Maryji. Swoją przygodę z Nowenną rozpoczęłam 1.08.2014 r., a zakończyłam ją 23.09. Przyznam się, że przez pewien czas zastanawiałam się, czy zacząć ją odmawiać. Trochę zwlekałam z podjęciem decyzji, ponieważ obawiałam się, że nie wytrwam...
Przeczytaj całość

Irena: Ulga w cierpieniu

Trudno w naszym wieku wymagać, że oto opuszczą nas wszelkie choroby....
Przeczytaj całość

Eliza: Łaski dla rodziny

Odmówiłam nowennę za to aby moi rodzice zaczęli żyć w końcu w zgodzie, żeby wybaczyli sobie wzajemne urazy. Zawsze któreś miało do drugiego pretensję, nie potrafili żyć razem i się porozumieć. W środku czułam, że to jest właściwa intencja, ale szczerze mówiąc do końca nie wierzyłam, że po tylu latach wzajemnych utarczek może sie coś zmienić. Odmawiałam ją bez większych emocji, po skończeniu nawet nie myslałam o tym kiedy przyjdą efekty.

Zostawiłam wszystko Bogu. Przez około 3 miesiące po skończeniu nowenny nic się nie zmieniło. Aż pewnego dnia okazało się, że tata przeprosił mamę za wszystko co jej złego wyrządził. Kupił prezent, ubrał się odświętnie. Mama i ja byłyśmy w szoku. Ja jestem na studiach i dowiedziałam się tego przez telefon. Bóg i Maryja mnie nieustannie zaskakują. Gdy doświadczam kryzysu wiary, mam gorsze dni, to potrafią wywrócić moje życie do góry nogami. I wtedy jest mi ogromnie wstyd że zdarza mi się wątpić. Każdy wie jak to bywa w rodzinie więc uważam,że to wydarzenie to niesamowita łaska dla nas i cud. Liczę, że to będą dla nas najlepsze święta. 🙂 Pamiętajcie by ufać Bogu zawsze, nawet w tych trZostawiłam wszystko Bogu. Przez około 3 miesiące po skończeniu nowenny nic się nie zmieniło. Aż pewnego dnia okazało się, że tata przeprosił mamę za wszystko co jej złego wyrządził.udnych chwilach!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Eliza: Łaski dla rodziny"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Asia
Gość

Piękne świadectwo Elizo. Spłakałam się jak bóbr. Ja odmówiłam 5 nowenn do Mateczki z intencji nawrócenia mojego męża Karola i ratowania małżeństwa i na razie nic. Mój mąż Karol ani drgnie, jest jak skała, jak marmur zimny i twardy. To już pół roku jak nie jesteśmy razem. Zbliżają się święta mi serce pęka z bólu bo po ludzku sytuacja jest tak beznadziejna, że nie ma co ratować. Tylko Bóg może obalić nasze małżeństwo i przemienić serce mojego męża przez cud

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)

Módl się o przemianę swojego serca. Wtedy dzieją się największe cuda. Nieważne, kto jest winien i jaki jest Twój mąż i nie chcę przez to powiedzieć, ze „źle z Tobą”. To chodzi o wyrycie w tym sercu nowej „komnaty”, w której będzie idealna przestrzeń do tego, żeby sprawa się rozegrała. Nie ulegaj durnej „magii” świąt z reklamy. O co ci chodzi? O dmuchane szkło i zamęczonego karpia? Jezus rodzi się codziennie, a zmartwychwstał na zawsze.A jeśli ratunek przyjdzie w wielki piątek albo w „zwykły” dzień, w imieniny Piranii i Euzebiusza?

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!