Marzena: Przez Maryję do Jezusa

Nasza kochana matka Pana Jezusa po raz kolejny pomogła nam w sytuacji dla nas beznadziejnej. Mieliśmy w planach budowę domu, wszyscy o tym wiedzieli a tak naprawdę nie mieliśmy pieniędzy żeby ją rozpocząć. Rozważając tajemnice zbawienia i jednocześnie przepraszając Pana Boga za grzechy prosiłam w Nowennie Pompejańskiej o środki pieniężne na wybudowanie domu. Osobna nowenna modliłam się przy pierwszym etapie budowy domu, gdzie stawialiśmy mury a osobną przy Budowie dachu bo akurat tak to rozkładało się w czasie. Na obydwa etapy otrzymaliśmy fundusze od członka rodziny, w związku z tym mogliśmy zapłacić wszystkie koszty a nasz dom stoi w stanie surowym a w przyszłym tygodniu będziemy mię pokrycie dachowe kładzione.
Za kierownika naszej budowy obraliśmy sobie Józefa, który przecież jest idealnym mężczyzną, który opiekował się samym Bogiem na tym świecie a do tego wiemy, że był cieślą. Prosiliśmy go abyśmy nigdy nie musieli brac żadnych kredytów na ten dom, mimo tego że nie mamy żadnych środków. Prosimy Boga abyśmy nie musieli się wiązać ze światem poprzez posiadanie długu do spłacenia na wiele lat. Przed nami długa droga i nasze małe nawrócenia. Modlimy się abyśmy umieli byś świadkami na tej ziemi nauki Chrystusa a ten dom niech będzie tylko narzędziem do budowania naszej rodziny na wzór Świętej Rodziny z Nazaretu. Wciąż mamy wiele potknięć, szczególnie mój mąż, który pracuje w bardzo nieuczciwej firmie i sam często jest zmuszany podejmować nieuczciwe decyzje ale prosimy Boga aby umiał się temu przeciwstawić i powiedzieć nie. Bardzo mnie boli, ze musi pracować w niedzielę, że nie chodzi ze mną na Eucharystię w tygodniu tylko w sama niedzielę, że wiecznie muszę go prosił o nasza wspólną modlitwę. Ale widzę że i tak zrobił ogromny postęp i nie neguje już praw nadanych przez nasz Kościół, broni życia i rodziny. Na pewno wciąż będę się o to modlić przez Różaniec, bo jestem jego żoną i jestem odpowiedzialna za jego wiarę. Matko Jezusa dziękujemy Ci!

Katarzyna: I jak tu nie wierzyć w cuda?

Szczesc Boze wszystkim modlacym. To jest moja 4 Nowenna w moim zyciu i kto ma jeszcze jakiekolwiek watpliwosci co do nieprawdopodobnych rzeczy ktore dzieja sie w tej Nowennie niech natychmiast je porzuci. Wszystkie poprzednie opisywalam na lamach rosemaria(to art.z 27 luty biezacego roku,,to bylo cos nieprawdopodobnego''i wtedy sie wszystko zaczelo.Przeczytaj...
Przeczytaj

D: Dziękuję za zdrowie dla taty

Chciałem podziękować Najświętszej Królowej Różańca Świętego za uzdrowienie mojego taty z zapalenia opon mózgowych na które zachorował. Stało się to nagle i niespodziewanie tatę znalazła mama w garażu jak leżał na podłodze zawołała mnie i szybko zawieźliśmy go na pogotowie.
Przeczytaj

Katarzyna: Łaska dla Dzieci

Nowennę odmawiałam w intencji mojego syna, gdyż ma tzw. ciężką mowę i choć powinien już dawno wyraźnie mówić wciąż sepleni. Postanowiłam ofiarować go Maryi z Pompejów.
Przeczytaj

Faustyna: Otrzymane łaski

Pragnę podzielić się radością z obcowania z Maryją od początku mojej przygody z Nowenną. Wcześniej rzadko odmawiałam różaniec, ale pewnego dnia było mi dane zaczerpnąć z ogromnego bogactwa tej modlitwy.Przeczytaj Faustyna: Otrzymane łaski
Przeczytaj

Wiktoria: Dziękuję Ci za to, że jesteś

Panie Boże Ty wiesz jak ostatnio wiele wydarzyło się w moim życiu, jak wiele wycierpiałam ile nocy przepłakałam w poduszkę jak mi było ciężko. Ostatni rok był pełen przykrych wydarzeń dla mnie i dla mojej rodziny. Moje poukładane życie zaczęło się nagle sypać jak domek z kart. Dziś wiem, że...
Przeczytaj

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
KrystynaWojciech Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Wojciech
Gość
Wojciech

Życzę powodzenia 🙂

„Trzymajmy się niewzruszenie nadziei, którą wyznajemy, bo godny jest zaufania Ten, który dał obietnicę” (Hbr 10:23)

Krystyna
Gość
Krystyna

Wspaniałe Świadectwo !!!