Balbina: Zawierzyłam bezgranicznie i prosiłam o cud

Pierwszą Nowennę rozpoczęłam 13.10.2014 r. Byłam wówczas w bardzo złej kondycji psychicznej do tego stopnia, że nie opuszczały mnie myśli o samobójstwie. Od lat ciągnące się długi, awantury z mężem i dzieląca nas nienawiść odbierały chęć do dalszej egzystencji, a wokół nie było żadnej pomocy. Przeczytaj Balbina: Zawierzyłam bezgranicznie i...
Read More

Roksana: Zaufałam Jezusowi i Maryi

NP zaczęłam odmawiać w marcu 2016 r. Od tamtej pory minął ponad rok, a moje życie zupełnie się odmieniło. Nie tak jak tego chciałam, ale zrozumiałam, że Pan Jezus wie najlepiej czego mi potrzeba. Na początku modliłam się o uleczenie mojego męża z alkoholizmu. Jednak kochana Maryja wyprosiła dla mnie wiele innych łask, o które nawet nie prosiłam, a które z perspektywy czasu okazały się zbawienne dla mojego życia.
Read More

Justyna: Matka Boża pomogła mi zdać prawo jazdy

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus na wieki wieków i Najświętsza Maryja. Długo zwlekałam z napisaniem świadectwa, cieszę się że mogę się z Wami tym podzielić. Pewnego dnia zapragnęłam mieć prawo jazdy i również mi ono było potrzebne do przyszłej pracy. Byłam pozytywnie nastawiona, jazdy z instruktorem szły świetnie. Nagle przyszedł czas na egzamin praktyczny dopadł mnie wielki lęk i strach.
Read More

Mariola: Tu znajdziesz ratunek

wiem, że wszystko zakończy się dobrze za wstawiennictwem Królowej Różańca Świętego.
Read More

Ania: Praca

Chcialabym podzielic sie ze wszystkimi moim swiadectwem. Z nowenna pompejanska zetknelam sie ponad rok temu. I do dzis mi towarzyszy. Otrzymalam od Cudownej Matenki wiele lask. Z mezem od trzech lat staramy sie o dziecko.i niestety bez zadnych skutkow, rokowania nie sa prognozujace, ale caly czas mamy nadzieje. Rok temu stracilam prace. Podczas nowenny modlilam sie o dar potomstwa i podswiadomosci o prace. Marzylam o tym aby choc cos w zyciu mi sie udalo.....a jednak dostalam prace, o ktorej nawet nie marzylabym, gdyz do tej pory pracowalam w innym zawodzie, a studia w nowym kierunku dopiero co ukonczylam. A zazwyczaj wszedzie poszukuja osob z doswiadczeniem i mgr( w trakcie) a jednak za sprawa Matki Bożej na rozmowie kwalifikacyjnej wybrali wlasnie mnie. Mam nadzieje, ze uda nam sie doczekac naszego upragnionego dziecka.....ciagle wierzymy.
Read More

Zyta: Modlitwa dała i nadal daje mi wielkie ukojenie

O nowennie dowiedziałam się od koleżanki, która tak jak i ja boryka się ze staraniem o dziecko. Dużo rozmawiałyśmy aż w końcu ona powiedziała mi o tej nowennie, pomyślałam że spróbuję, zaczęłam ja odmawiac, doszłam chyba do 15 dnia części błagalnej i zobaczyłam pozytywny test ciążowy z tej radości zapomniałam o mojej nowennie, przestałam ją odmawiać. Jednak moje szczęście nie trwało długo, w 8 tyg ciąży moje dziecko umarło…
Pomyslałam że to przez to że nie dokończyłam mojej nowenny, miałam żal do całego swiata ale ani przez chwilę nie przestałam wierzyć
kilka dni po zabiegu w szpitalu postanowiłam wrócić do modlitwy… 1 maja rozpoczełam nowennę , modlitwa przyniosła mi wielkie ukojenie, powoli godzę się ze swoja strata i ponownie pragnę być w ciąży i o to własnie sie modlę i teraz jak nigdy dotad wierzę że niedługo będę szczęśliwą mamą, lekarz już dał nam zielone światło więc wszystko jest na dobrej drodze…
Modlitwa dała i nadal daje mi wielkie ukojenie, lubię odmawiac ten różaniec, odmawiam go jadąc do pracy i wracając, a kiedy wydawałoby się że już nie mam na nic czasu, po prostu odkładam wszystko i się modlę.
Dzięki temu czuje się dużo silniejsza i wierzę że to wszystko zasługa Matki Bożej i jeszcze bardziej wierzę że już niedługo Matka Boża da mi możliwość bycia mamą.
Szczęść Boże…

6
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
AlaJZytaalikPMagdalena Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

Trzymam kciuki za Ciebie 😉 Modlitwa to wielka siła i dzięki niej wszystko jest możliwe.

Pozdrawiam 😉

P
Gość
P

Mam nadzieję że myśl, że straciłaś dziecko na skutek przerwania modlitwy (mściwość, przekora, złośliwość? Maryi?) była chwilowa z powodu rozpaczy. Bo czyż nie jest w Biblii powiedziane: „Gdy którego z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża?”. Czekaj z cierpliwością, wierzę że otrzymasz dzieciątko jako dar, nie trać wiary. Podziwiam za wytrwałość i pochwal się nam, kiedy już zdobędziesz to szczęście, czego chyba wszyscy tutaj Ci życzą.

alik
Gość
alik

a gdy prosi Ojca o żyletkę żeby się pokaleczyć to dobry Bóg też wysłucha tej prośby? skąd niby my mamy wiedzieć co tak naprawdę nas uświęci a co wyprowadzi na manowce? życzenia to każdy może mieć przeróżne np wygrania 30 milionów w lottka, a Bóg nas zna lepiej niż my siebie i wie jakie będą skutki zrealizowanych pragnień. dlatego łatwo powiedzieć, ale wydaje mi się że modlitwa powinna być rozmową z Bogiem przede wszystkim, a nie rozmową z złotą rybką, której przedstawiamy swoje życzenia, mam z tym problem, ale sądzę że Bóg właśnie to mi uświadamia (to również mnie dotyczy).… Czytaj więcej »

AlaJ
Gość
AlaJ

dziecko nie umarło dlatego, że nie dokończyłaś Nowenny. Jak Bóg daje to nie zabiera. Chociaż ostatnio mam wrażenie, że wiele ludzi (nie dotyczy to opisanej tu sytuacji) nie powinno wcale dostawać tego o co prosza, bo wręcz czuliby przewagę nad Bogiem, odwracaliby sie od kościoła, zdaję sobie sprawę nawet z tego, że ja nie moge dostać czegoś o co proszę. pomału zaczynam rozumieć, że istnieje coś takiego jak „bycie gotowym, otwartym na łaski”.

Zyta
Gość
Zyta

na szczęście bardzo szybko opusciła mnie myśl że straciłam dziecko bo nie dokonczyłam nowenny, ciąglę się modlę i wiem ze jesli Bóg tak chce to mi da to dziecko bez względu na wszystko. Strate tłumacze sobie tym ze modlilam sie o zdrowe dzieciatko a moje pewnie bylo chore i Bog zabrał je do siebie.
Mam nadzieje ze teraz wyslucha mojej modlitwy i da mi zdrowe dziecko.

AlaJ
Gość
AlaJ

też nie wiadomo czy by było chore. W sumie najlepiej jak mówisz, że „da bez względu na wszystko” 😉

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!