Marzena: Maryja uratowała mojego szwagra przed śmiercią!

Chcę podziękować Maryi za łaskę zdrowia.Uratowała mojego szwagra przed śmiercią.Operacja udana.Jest lepiej.Dziękuję Ci Maryjo.!!
Przeczytaj całość

Teresa: Wyjście z choroby nowotworowej

Odmawiałam nowennę pompejańską o zdrowie dla mojej przyjaciółki, która zachorowała na raka piersi. Sprawa był poważna, guz bardzo duży, nie obyło się bez chemioterapii i odjęcia jednej piersi. Baliśmy się najgorszego. Na szczęście nie było przerzutów. Moja przyjaciółka żyje i ma się dobrze. Dziękuję Ci, Matko Boża!
Przeczytaj całość

Monika: Bo gdy Twej pomocy wezwałam nawiedziła mnie Łaska Boża

Długo zwlekałam ale przyszedł taki moment że bez wahania zaczęłam odmawiać różaniec nie wiedząc, czy mu podołałam.
Przeczytaj całość

Krystyna: Pomoc w chorobie nowotworowej

W 2007 roku zachorowałam na szpiczaka. Jest to choroba nowotworowa, na którą jeszcze nie ma lekarstwa. W momencie diagnozy, rokowania dla tej choroby były od 2 do 3 lat życia, a w moim przypadku, lekarka prowadząca dawała mi 3 miesiące życia. Była chemioterapia i leki, które tylko podtrzymują remisję.
Przeczytaj całość

Tatiana: Wysłuchana Nowenna

Kilka dni temu ukończyłam drugą nowennę. Obie odmówiłam w intencji uzdrowienia mojego małżeństwa i nawrócenia męża. Wszystkie znaki na ziemi były beznadziejne, często się załamywałam ...jednak trwałam w modlitwie. ..i Matka Boża wysłuchała moje błagania..Przeczytaj Tatiana: Wysłuchana Nowenna
Przeczytaj całość

Tomek: Miłość cierpliwa jest

Szczęść Boże. Na nowennę natknąłem się właśnie dzięki tej stronie, ponieważ szukałem ratunku dla mnie i mojej miłości, ale wszystko po kolei. Moją dziewczynę poznałem rok temu, a połączyła nas nietypowa sytuacja w kościele. Spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu od tamtej chwili zakochani po uszy (miłość od pierwszego wejrzenia czasem się jednak zdarza). Niestety pod koniec października powiedziała mi, że nie jest pewna swoich uczuć i nie może powiedzieć, że mnie kocha oraz chciałaby, żebyśmy byli na razie przyjaciółmi, gdyż potrzebuje czasu i nie chce ze mną zrywać kontaktu. Spotykaliśmy się nadal tak jak się spotykaliśmy, ale z pewnym dystansem, który był strasznie trudny do wytrzymania przeze mnie, gdyż bardzo trudna jest taka zmiana nagła z dziewczyny w przyjaciółkę tylko. Stała się przy tym bardzo zdystansowana do mnie, tajemnicza, czasami chłodna. Gdy już totalnie nie wiedziałem co mam robić, a tak bardzo ją przecież kocham i nie mogę już tej sytuacji wytrzymać to natknąłem się na nowennę i zacząłem odmawiać. Działo się wiele przeciwności podczas odmawiania, tak jak wiele świadectw na tej stronie o tym mówi, ale znacznie zaczęło się po między nami coś naprawiać, choć na prawdę było różnie. Pod koniec części błagalnej powiedziała mi, że będzie dobrze z nami. Mimo, że nowennę odmówiłem całą (skończyłem 3 dni temu), nie wróciła do mnie w pełni, cały czas ma do mnie dystans duży i nie wie co będzie, ale klimat po między nami się ocieplił, zmieniła swój stosunek w rozmowach ze mną. Dzięki Matce Bożej nabrałem siły do dźwigania tego wszystkiego, po mimo wszystkiego dalej ją bardzo kocham i tak bardzo chciałbym, żeby do mnie wróciła i wierzę w znaki, które Matka Boska mi dawała, że będzie dobrze i wszystko się ułoży. Kiedy? Nie wiem, miłość przede wszystkim cierpliwa jest. Jeżeli tak dużo wytrzymałem i cały czas kocham bardzo, to wytrzymam dalej, tylko nie wiem czy dalej odmawiać kolejne nowenny, czy czekać. Proszę o poradę.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Tomek: Miłość cierpliwa jest"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Sylwia
Gość
Sylwia

Ja odmowilam prawie 5nowenn( niedługo kończę5) i nadal czekam bo tak jak napisałeś miłość cierpliwa jest i wiem ze warto dlatego nie poddawaj sie jeśli kochasz naprawde…

Monika
Gość
Monika

Tomku, ja jestem w trakcie odmawiania drugiej Nowenny Pompejańskiej w intencji ponownej miłości ( a więc intencja tożsama z Twoją). Nie poddawaj się Matka Boża zawsze dotrzymuje słowa, a to przecież Nowenna nie do odparcia. Jeśli tylko to, o co prosimy jest z korzyścia dla nas i przyczynia się do naszego zbawienia, to otrzymamy potrzebne łaski. Polecę Twoją intencję w moich modlitwach. Proszę też o krótką modlitwę także w mojej intencji. Bóg zapłać.

zadowolona
Gość
zadowolona

Tomku powodzenia 🙂 Dziewczyna stosowała na Tobie typowo kobiece gierki i tyle…

M.
Gość

Ja bym odmówiła kolejną w intencji dziewczyny (o nawrócenie, o łaski czy też innej), ale pod warunkiem, że będziesz to robił dla niej, a nie po to, aby ją zmienić i aby wróciła do Ciebie. Tzn. aby ta nowenna nie była próbą wymuszenia czegoś na dziewczynie czy na Bogu tylko darem od niej dla Ciebie.

Czasem jednak potrzeba nabrać dystansu i wtedy taka nowenna byłaby niewskazana (tzn. modlić się zawsze można, tylko w swojej intencji albo jeszcze kogoś innego). Ale to już Ty lepiej wiesz 🙂

pat
Gość
Tomku, piszesz bardzo emocjonalnie i Twój sposób pisania zdradza, że w Tobie z kolei jest brak dystansu do całej tej sytuacji i dziewczyny. Ja bym Ci poradziła dużo modlić się i odprawić nowennę za samego siebie. Bo taka emocjonalność silna nie jest dobrym doradcą w miłości, narażać będzie i Ciebie, i osoby, z którymi będziesz się wiązał, na różne silne zranienia. Dobrze jest mieć dystans w związku, zachowywać swoją odrębność, to jest potrzebne. Świetnie, że się modlisz za Wasz związek, ale nie zapomnij o modlitwie za siebie, za swoją dojrzałość, za siłę wewnętrzną, za potrzebne łaski. Taka jest moja rada.… Czytaj więcej »
Sławek
Gość
Sławek

Super świadectwo! Niech Bóg Wam błogosławi i dać być szczęśliwą parą 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!