Patrycja: Doczekaliśmy się na nasz CUD

Chcialam sie z Wami podzielic swoim swiadectwem. Nosze sie z tym zamiarem juz od zeszlego roku.. Wybacz mi Matko ze robie to dopiero teraz. Choruje na endometrioze, przez specjalistow zdiagnozowana jako stopien IV. Mam za soba dwie laparoskopie i kilka lat walki z nieplodnoscia. Kolejni lekarze rozkladali rece i podsuwali tylko jedno rozwiazanie majace wedlug nich szanse powodzenia. Ogromnie jestem wdzieczna Bogu ze nie dal nam zwatpic w tym trudnym czasie i ze nie uleglismy z mezem sugestiom lekarzy chociaz przyznam ze nie bylo to latwe. Pewnej niedzieli podczas Mszy Swietej natchnal mnie mysla aby zaczac odmawiac Nowenne Pompejanska. Slyszalam o niej wczesniej od znajomej ale nie sadzilam ze podolam bo i tak na wszystko zawsze brakowalo mi czasu. Udalo sie.
7 Marca 2014 skonczylam czesc dziekczynna a 31 marca test ciazowy pokazal wynik pozytywny. Nasz Skarb kilka dni temu skonczyl pol roczku. Chcialabym zeby to swiadectwo dodalo otuchy wszystkim parom ktore pragna dzeciatka i juz moze stracily nadzieje. Dla Matki Najswietszej nie ma zadnych granic ani przeszkod. Trzeba w to tylko bardzo mocno uwierzyc i calkowicie Jej zawierzyc. Ona wie co dla nas najlepsze i nigdy nie zostawi nas w potrzebie. Szczesc Boze!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

5 myśli na temat „Patrycja: Doczekaliśmy się na nasz CUD

  1. Na imię mam Agnieszka i mam 32 lata.Jestem panienką bez zobowiązań.Bardzo chciałabym poznać chłopaka w moim wieku ceniącego sobie wartości podobnie jak ja:)Marzę w przyszłości o dobrym mężu i założeniu rodziny.Jestem wrażliwa i uczuciowa….mogłabym tutaj wiele pisać ale jesli pragniesz Mnie poznać poprostu napisz:)

  2. Patrycjo, Dziękuję Tobie za to świadectwo. Też mam endometriozę 4stopnia.Przeszłam już parę laparoskopii, histeroskopię, laparotmię. Był czas że wymodliłam Nowenną zanik endometriozy i guza w macicy(dałam świadectwo)Jednak choroba wróciła .Stale lekarze, leki przeciwbólowe. Gdy cudem udało mi się być w ciąży poroniłam(do dziś mam zdjęcie usg jak maleństwo wkłada kciuk do buzi)Nagle serduszko przestało bić. nasze małżeństwo jest w rozpadzie, Od stycznia mieszkamy w różnych miastach:((W moje urodziny planuję zakończyć nowennę w intencji ratowania naszego małżeństwa Patrycjio podasz mi swój adres email?

A Ty co o tym myślisz? Napisz!