Anna: Warto powierzyć swoje troski Bogu

Nowennę Pompejańską odmawiałam kilkukrotnie na przestrzeni lat w różnych intencjach. Nie wszystkie zostały wysłuchane, jednak z perspektywy czasu można stwierdzić, że był w tym Boży zamysł, bo ich wysłuchanie przyniosłoby mi tylko cierpienie. W wyniku nieprzyjemnych doświadczeń życiowych oddaliłam się od Boga, na pewno obwiniając Go po części za to, że innym daje szczęście, a mi nie, choć staram się być dobrym człowiekiem. Przez rok nie chodziłam do Kościoła i ograniczałam swoje modlitwy do tej wieczornej, którą odmawiam od dzieciństwa.
Przeczytaj całość

Brygida: przede wszystkim pokochałam różaniec

Z początkiem roku zaczęły spiętrzać się problemy jeszcze z poprzedniego roku, brak pracy, kryzys w rodzinie, kłótnie,niemoc, oraz wiele innych...mam dwójkę malutkich dzieci i nie mogłam iść do pracy a mąż nie szukał jej tylko narzekał że nie ma pieniędzy. Wszystko waliło się na głowę, miałam myśli samobójcze, strach przed...
Przeczytaj całość

Renata: nawrócenie, papierosy

Po 5 latach zdecydowałam się napisać to świadectwo. Byłam daleko od Boga, mówiłam że jestem wierzącą niepraktykującą. Nie modliłam się. Pewnego dnia przszła taka silna myśl, żeby się pomodlić na różańcu. Pomyślałam, czemu nie?Przeczytaj Renata: nawrócenie, papierosy
Przeczytaj całość

Anja: Cudowna modlitwa

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Ten czas z "Pompejanką" zmienił moje życie. Przez lata po bierzmowaniu byłam...daleko od Boga i od siebie, w moim życiu działy się różne rzeczy, nic jednak nigdy nie kończyło się dobrze.
Przeczytaj całość

Pat: pomoc w egzaminach

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Zobowiązałam się do szerzenia kultu Matki Bożej oraz złożenia świadectwa uzyskanych łask za pośrednictwem tej Nowenny. Duch Święty natchnął mnie bym złożyła świadectwo, mimo że od odmówienia nowenny minęło wiele miesięcy. Byłam w bardzo przykrej sytuacji gdy sięgnęłam po Różaniec. Czekał mnie bardzo trudny egzamin, którego bałam się panicznie. Uczyłam się do niego, lecz moja wiedza była niepewna. Pełna ufności w sercu i ze łzami w oczach, na kilka dni przed terminem tego egzaminu rozpoczęłam Nowennę. Dzięki interwencji Najświętszej Maryi Panny, pomyślnie zdałam. Niecały rok później również potrzebowałam Bożej interwencji, jednak wtedy już tak bardzo nie lękałam się. Również zawierzyłam czas zgłębiania wiedzy Matce Bożej, która mnie wysłuchała. Polecam Wam z całego serca tę Nowennę. otwierajcie się na dary Ducha Świętego i proście Maryję o Jej interwencję. Z Panem Bogiem!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Pat: pomoc w egzaminach"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Agata
Gość

Dziękuję za świadectwo.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!