Małgorzata: Przemiana

Chyba półtora roku temu zdecydowałam się podjąć trud odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Słyszałam o niej już kilka lat wcześniej, ale zniechęcała mnie jej długość. Przynaglona bezradnością wobec sytuacji zdrowotnej i duchowej Taty zaczęłam się modlić. Nie wiem, czy się nawrócił i na ile moja modlitwa przedłużyła mu życie, faktem jest, że we mnie coś zaczęło się zmieniać i wyjaśniać. Od tej pory właściwie nie przestaję się modlić w intencjach kolejnych osób (są to głównie prośby o nawrócenie). Efektów nie widzę, ale zakładam, że Bóg jest wierny w swoich obietnicach i że we właściwym czasie da łaski, albo że uzdolni do ich przyjęcia.

Zachęcona przeze mnie przyjaciółka, w trudnej dla siebie sytuacji rozpoczęła modlitwę Nowenną Pompejańską i otrzymała wiele łask i pociechy od Boga za pośrednictwem naszej Matki. Bóg zna czas i miejsce, a my mamy się otwierać na Jego łaski i tyle 🙂

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Magdalena Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

Też modlę się i również doświadczyłam wiele łask od Pana Boga. Słusznie nazwano tę modlitwę nie do odparcia.

Pozdrowienia dla Ciebie 🙂

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________