Ojciec: Jest dobrze i wierzę, że nie będzie nawrotu choroby

Modliłem się w intencji mojej chorej na anoreksję Córki. Trwało trochę, dłużej niż nowenna ale zostałem wysłuchany. Lekarze ani psychologowie nie potrafili pomóc. Jest dobrze i wierzę, że nie będzie nawrotu choroby.
Przeczytaj całość

Gosia: Dziękuję Maryjo za wszystko

W zeszłym roku pochowałam mojego kochanego tatę, który zachorował na raka płuc. Bardzo za nim tęsknię, lecz wierzę że moi rodzice są szczęśliwi u naszego Pana w niebie oraz opiekują się mną i moim rodzeństwem.Przeczytaj Gosia: Dziękuję Maryjo za wszystko
Przeczytaj całość

Marek: Jeszcze nie wysluchana NP

Nabralem spokoju wewnetrznego i pomimo, ze intencja nie zostala wysluchana, nie zaluje i juz modle sie nowa.
Przeczytaj całość

Andrzej: Ogromne zmiany w życiu

Borykam się od kilku lat z problemem utraty wiary w Boga. W głębi serca wiary chyba nigdy nie utraciłem ale powracające wątpliwości są czasem nie do zniesienia. Nie o tym jednak chciałem pisać lecz musiałem o tym wspomnieć ponieważ jest to dla mnie samego zaskakujące i niesamowite, że mimo tego zwróciłem się z prośbą do Maryi a Ona mnie wysłuchała i udziela mi tylu łask.
Przeczytaj całość

MBM: To nie jest koncert życzeń

Ciągle uczę się ufać całkowicie.
Przeczytaj całość

Małgorzata: Maryja jest przy mnie

Do swojej pierwszej Nowenny Pompejańskiej przymierzałam się od dłuższego czasu. Zawsze coś mnie zniechęcało, gdy już rozpoczęłam modlitwę, zawsze ktoś mi przeszkadzał. Wówczas jeszcze wstydziłam się tego, że się modlę. Gdy przyszedł kolejny kryzys, gdy ponownie ktoś mi przerwał modlitwę, ogarnęło mnie poczucie beznadziei, że po raz kolejny zawiodę… Wówczas otworzyłam Pismo Święte.Natrafiłam na fragment w którym była mowa o tym, że Jezusa nie należy się wstydzić. Od tej pory domownicy wiedzieli już, że się modlę i wiedzieli żeby mi nie przeszkadzać. Tylko dzięki temu przełamaniu wstydu wytrwałam 54 dni modlitwy, w przeciwnym razie nigdy nie ukończyłabym Nowenny.Nie mogę jeszcze złożyć świadectwa co do mojej intencji. Modliłam się o dar rodzicielstwa dla pewnego małżeństwa. W pierwszych dniach Nowenny wzruszyłam się podczas rozważania tajemnicy bolesnej. Spoglądnęłam w niebo , a tam przelatywały dwa bociany…Czekam z nadzieją, że zostanie moja modlitwa wysłuchana…choć miewam pewne obawy czy tak będzie,bo miałam ogromne trudności aby się skupić. Ale mogę podziękować Najświętszej Panience za inne łaski, którymi mnie obdarzyła. Ucichły we mnie z znacznym stopniu, może nawet i całkowicie bluźniercze, niechciane i natrętne myśli, z którymi się męczyłam niemal półtorej roku,a które niekiedy doprowadzały mnie do szału, bo nic innego nie robiłam tylko przez cały dzień z nimi walczyłam.Najświętsza Panienka wlała w moje serce chęć pomocy duszom czyśćcowym i umierającym zatwardziałym grzesznikom. Nie wiem czy to przypadek, ale bardzo często gdy spoglądam na zegar minutnik wskazuje liczbę 13 ( liczbę Maryjną). Mam nadzieję, że Maryja w ten sposób daje mi znać, że jest przy mnie. Oooo teraz tez spoglądam na zegar i jest godzina z 13stka w tle 🙂 Dziękuje Ci Królowo Różańca Świętego z Pompejów za łaski, którymi zostałam dotychczas obdarzona. Dziękuję, za łaskę poznania, że grzechy trzeba zadośćuczynić, że trzeba zamazać w jakimś stopniu swoje winy grzechowe poprzez uczynki miłosierdzia. Dziękuję, że uświadomiłaś mi jak wielkim złem -najbardziej w czyśćcu karanym jest brak szacunku do bliźniego, obmowa, osądzanie,wyśmiewanie i brak przebaczenia,gdzie każdy z nas niemal codziennie dopuszcza się tego grzechu. Dziękuje, że dowiedziałam się jak wiele mogą u Boga w naszych intencjach wskórać niewinne dusze przebywających w Niebie ochrzczonych niemowląt- o czym mało kto wie, że można je o to prosić i jaką mają „siłę przebicia” Dziękuje za wszystkie łaski i przepraszam, że nie potrafię skupić się na modlitwie, przepraszam za mój skrupulatyzm.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Małgorzata: Maryja jest przy mnie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
ewa
Gość

serdecznie ci dziekuje za twoje swiadectwo.dziekuje.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!