Anna: Walka trwała sześć lat

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! To jest świadectwo mocy Boga i wstawiennictwa Maryi poprzez Różaniec. Małżeństwo zawarłam 1989 roku. Po pierwszym roku przyszło na świat nasze pierwsze dziecko, później przychodziły kolejne. Mamy 5 synów. W naszym małżeństwie nie byliśmy szczęśliwi ani spełnieni. Żałowaliśmy swojej decyzji i tkwiliśmy w związku jedynie ze względu na dzieci. Najgorszym cierpieniem była samotność i odczuwany dotkliwie brak człowieka, któremu można ufać i wracać do domu w poczuciu, że ktoś czeka i że jest się komuś potrzebnym.
Przeczytaj całość

Anna: : Za wszystkie otrzymane laski serdecznie Ci dziekuje Pani Pompejanska

Za wszystkie otrzymane laski serdecznie Ci dziekuje Pani Pompejanska
Przeczytaj całość

Michał: z całego serca będa Ją wychwalał! – Uda na operacja

Szczęść Boże. Chciałem podzielić się świadectwem o łasce, którą otrzymałem od Matki. W listopadzie i grudniu modliłem się w intencji pracy dla żony. Na dwa tygodnie przed Bożym Narodzeniem odezwały się moje problemy krążeniowe na które choruje już od 20 lat a mam obecnie 30.Przeczytaj Michał: z całego serca będa...
Przeczytaj całość

Iwona: Wdzięczna za pomoc

Szczęść Boże.Odmówiłam już kilkanaście nowenn. I chcę się podzielic doświadczeniem ze Matka Boża prędzej czy pózniej wysłuchuje naszych modlitw.Dla mnie dla mojej rodziny i przyjaciół wyprosiła tak dużo łask (intencje wiadome Matce Bożej).czym odmieniła moje życie życie mojej rodziny .Cuda zdarzają się naprawdę.Dziękuje Królowo Różańca Świętego.
Przeczytaj całość

Stefania: wiele otrzymanych łask

Pragnę gorąco podzielić się tym, co dokonuje się w nas w czasie odmawiania Nowenny Pompejańskiej.Ja już 10-ty raz skończyłam odmawiać Nowennę Pompejańską- za każdym razem w innej intencji- modlę się za swoich bliskich.Przeczytaj Stefania: wiele otrzymanych łask
Przeczytaj całość

Justyna: Matka Boża mnie nie zostawi

Właśnie skończyłam odmawianie 2 Nowenny Pompejańskiej, o której dowiedziałam się od mojej siostry. Chwilami było ciężko, trudno, przychodziło zniechęcenie, rozproszenie, brak skupienia, brak wiary, zwątpienie czy ta modlitwa ma sens, poczucie obowiązku ale pomimo tych wszystkich trudności udał mi się skończyć 2 nowenny. Intencja, w której się modliłam nie została jeszcze wysłuchana, ale głęboko wierzę i mam nadzieję, że Matka Boża mnie nie zostawi. Odmawiana Nowenna Pompejańska dała mi spokój, opanowanie, wyciszenie, inne spojrzenie na problemy dnia codziennego.
Jestem przekonana, że moja przygoda z Nowenną Pompejańską będzie trwać nadal.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Justyna: Matka Boża mnie nie zostawi"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
barbara
Gość
barbara
Wiara czyni cuda, wierze w to co robie i to daje sile, aby trwac na modlitwie, kazdego dnia dziekuje Bogu i Matce Bozej za wszystkie otrzymane laski i za kazdy dzien i ona mnie prowadzi ,a teraz odmawiam NP za syna i widze ze syn powiedzial do synowej ze nie wy jestescie winni tylko to jest w mojej glowie ,nigdy nie powiedzial ze tojego wina ale kazdego z nas obwinial bo to my ciagle go zaczepiamy, a teraz jada na pielgrzymke do Lichenia i to postanowil bez zadnego oporu ,dziekuje MB za NP ze zdecydowalam sie na ten krok ,slyszalam… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!