Justyna: Matka Boża mnie nie zostawi

Właśnie skończyłam odmawianie 2 Nowenny Pompejańskiej, o której dowiedziałam się od mojej siostry. Chwilami było ciężko, trudno, przychodziło zniechęcenie, rozproszenie, brak skupienia, brak wiary, zwątpienie czy ta modlitwa ma sens, poczucie obowiązku ale pomimo tych wszystkich trudności udał mi się skończyć 2 nowenny. Intencja, w której się modliłam nie została jeszcze wysłuchana, ale głęboko wierzę i mam nadzieję, że Matka Boża mnie nie zostawi. Odmawiana Nowenna Pompejańska dała mi spokój, opanowanie, wyciszenie, inne spojrzenie na problemy dnia codziennego.
Jestem przekonana, że moja przygoda z Nowenną Pompejańską będzie trwać nadal.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Justyna: Matka Boża mnie nie zostawi"

Powiadom o
avatar
barbara
Gość
barbara
Wiara czyni cuda, wierze w to co robie i to daje sile, aby trwac na modlitwie, kazdego dnia dziekuje Bogu i Matce Bozej za wszystkie otrzymane laski i za kazdy dzien i ona mnie prowadzi ,a teraz odmawiam NP za syna i widze ze syn powiedzial do synowej ze nie wy jestescie winni tylko to jest w mojej glowie ,nigdy nie powiedzial ze tojego wina ale kazdego z nas obwinial bo to my ciagle go zaczepiamy, a teraz jada na pielgrzymke do Lichenia i to postanowil bez zadnego oporu ,dziekuje MB za NP ze zdecydowalam sie na ten krok ,slyszalam… Czytaj więcej »
wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij