JANUSZ: Nawrócony na zawsze

Przed chorobą oddaliłem się od wiary katolickiej, zacząlem powątpiewać w Nią. Zacząłem czytać ksiązki o OOBE (out of body experience),czyli o eksperymentach wyjścia poza ciało. Trenowałem jak wejść w stan OOBE. Gdy raptem w wakacje zachorowałem,zacząłem jeżdzić po klinikach,a wyniki nie polepszały się. Myślałem,że nie długo przyjdzie czas rozstania z tym światem. Płakałem w samotności,by żona i córka nie widziały moich łez. I wtedy zacząłem słuchać Radia Maryja a tam wieczorem codziennie leci rózaniec i zacząłęm go odmawiać. Szukalem w Internecie jakiś różańców do kupienia i natknąłęm się na stronę o Nowennie Pompejańskiej. Czytałem o jej historii i cudach jakie za Jej pomocą ludzie otrzymują. Myśląc ile czasu trzeba na odmawianie potrójnego różańca, nie dam rady,ale przecież kiedyś nawet nie chciałem zmówić jednej cząstki różańca.

W tym czasie dowiedziałem się,że będe miał operacje. Bałem się,wyliczyłem,że jeśli będe odmawiał nowenne to część błagalną zdołam odmówić przed zabiegiem operacyjnym. 21 grudnia zacząłem się z wielką wiarą i zachwytem modlić.
Zabieg udał się, jestem szczęśliwy i zdrowy.

Dzisiaj,czyli 12-02-2015 odmówiłem ostatni 54 dzień Nowenny. Było cięzko,czasami odpływałem przy modlitwie gdzieś w myślach. Nagrałem sobie tą modlitwe z Radia Różaniec i w ten sposób zacząłem się modlić.

Na zakończenie 54-dniowej modlitwy pojechałem do w Kościołą w Sulejowie, znajdującego się na terenie klasztoru o.Cystersów,w którym znajduje się kopia obrazu Matki Bożej z Pompejów,by jej podziękować za otrzymane dary uzdrowienia.

Dziękuje Matko Boża za udzielone łaski i proszę Wszystkich strapionych i chorych módlcie się tą Nowenną Pompejańską.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o