Ewa: Przemiana

Piszę dzisiaj pod impulsem, ponieważ nie miałam tego w planie. Bardzo chciałabym zacząć następną nowennę bo naprawdę mam o co się modlić, ale brakuje mi sił, proszę Was wszystkich o modlitwę za mnie. Pierwszą nowennę jaką odmówiłam była w intencji mojego chłopaka- o jego nawrócenie, ale podczas lub po odmawianiu nowenny Matka Boża zaczęła ingerować i zmieniać mnie,a co najważniejsze uleczyła mnie z ciężkich grzechów o których nawet nie myślałam odmawiając tą modlitwę. Maryja pokazała mi co muszę zmienić w sobie- dziękuję jej za to. Otoczyła mnie spokojem, którego tak bardzo mi brakowało. Czasami mamy wrażenie, że Maryja wysłuchuje tylko nielicznych, a mnie się wydaje, że wszystkich, tylko nie zawsze to o co prosimy jest najważniejsze, może najważniejsze jest nasze zbawienie… Proszę Was o wsparcie modlitewne w intencjach, które powierzyłam Matce Bożej z Pompejów.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

6 myśli na temat „Ewa: Przemiana

  1. Tak to prawda ale Bog wie co d;a nas jest najwazniejsze i poddac sie woli Bozej zycze wytrwalosci ja tez odmawiam Nowenne i pomodle sie za ciebie .Szczesc Boze.

  2. dziękuję za wsparcie i za modlitwę Pani Barbaro 🙂 Nawet nie myślałam o sobie i o tym, że ja jestem omylna i powinnam zacząć od siebie. Ale od czasu mojej pierwszej odmówionej Nowenny, dużo zaszło zmian na korzyść dla mnie samej, a więc szczerze zachęcam do odmawiania tej modlitwy. Widzę i widziałam zmiany w postrzeganiu spraw związanych z Bogiem również u mojego chłopaka, dziękuję za to Matce Bożej. Wiem, że dla Boga nie ma spraw niemożliwych, a jeśli pomimo modlitwy błagalnej w intencjach różnych spraw, prośba nie została wysłuchana to trzeba poszukać przyczyny w sobie i zacząć zmiany od siebie- słyszałam o tym nie jeden raz.
    Polecam modlitwę również do Św. Rity.

  3. Właśnie wczoraj zaczęłam odmawiać 3 Nowennę Pompejańską, miałam wielkie trudności , aby się d tego zabrać, ale pewnie dzięki modlitwie, o którą prosiłam innych za to żebym znalazła siły do jej zaczęcia i kontynuacji, mam nadzieje, że wytrwam do końca. Dziękuję za modlitwę w mojej intencji.

  4. Dzisiaj buszowałem po Internecie i znalazłem kilka ciekawych filmików na YouTube. Interesował mnie temat czarów i związanych z tym przekleństw. Warto się od tego uwolnić. Nie wiedziałem że zło może nawet spowodować dolegliwości fizyczne jak rożne niemoce. Sposób walki jest prosty, przebaczenie, Spowiedź i Komunia Św. Życie w Łasce doskonale chroni przed przekleństwami. Bardzo istotne jest przebaczenie a nawet modlitwa za tego kto nas zranił. Można mu Błogosławić. Jezus nam przebacza i nas odkupił. Nie odpuszczone zranienia mogą spowodować niechęć i apatię. Mama błogosławiła wszystko: ludzi rośliny. Pomidory się zwijały ale Błogosławieństwo dodało im siły i rosną jak na drożdżach. Błogosławię wszystkim

A Ty co o tym myślisz? Napisz!