Barbara: naprawdę jest sens się modlić!!!

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Swoje świadectwa powinnam była napisać już dawno temu. Jednak prawdę mówiąc czekałam aż Maryja wysłucha mojej ostatniej prośby.
Read More

Sylwia: Jasność umysłu

Moją pierwszą nowenne zaczęłam odmawiać w czerwcu ubiegłego roku i była w intencji mojego męża. Od jakiegoś czasu źle sie między nami układało. Były nerwy, alkohol kłótnie, nieporozumienia. O nowennie opowiedziała mi koleżanka z pracy. Moja pierwsza reakcja była chyba taka sama jak wszystkich o jak długo i to 3 różańce dziennie. Gdy zaczełam przybierać się do nowenny coś mi mówiło że to za dużo, że za długo i po co zaczynać coś czego nie skończę.
Read More

Joanna: Poszukiwanie kandydata na męża

Dziś 2.10.2016. skończyłam odmawianie kolejnej nowenny pompejańskiej. Odmawiałam ją w intencji znalezienia dobrego kandydata na męża dla mojej koleżanki mieszkające i pracującej w Irlandii.
Read More

Małgorzata: Ilość łask, które spłynęły na naszą rodzinę jest ogromna

Zmówiłam cztery Nowenny Pompejańskie. Z perspektywy czasu widzę jakie ogromne łaski otrzymała moja rodzina. Wymodliłam pracę dla mojego męża. Modliłam się o prowadzenie mojego dziecka w szkole. Rok szkolny się kończy, a ja widzę wspaniałe efekty działania Ukochanej Naszej Mateńki. Modliłam się w intencji wyleczenia mojego dziecka i mnie z...
Read More

Dorota: nowenna o pracę i inne

Dziękuję za wszystko Matko Boża z Pompejów.
Read More

Anna: Wyciągnięcie z załamania

Matka Boża wyciągnęła moją przyjaciółkę z depresji. Nie miała nigdy w życiu łatwo, spotykały ją ciągle różne przykrości, a co najgorsze od dwóch lat bezskutecznie szuka pracy. Starałam się ją pocieszyć i dodać nadziei, ale nie docierały do niej moje słowa. Po listopadowym spotkaniu wybiegła zapłakana, całkiem załamana, a ja tylko patrzyłam bezsilnie, bo nie wiedziałam już jak jej pomóc.

Pomyślałam, że teraz to już tylko Bóg może ją ocalić. Zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji Przyjaciółki. Po trzech tygodniach została zaproszona na rozmowę o staż a moja znajoma poprosiła ją o sprzątanie i zapłaciła za nie, a jest to osoba wpływowa i ma znajomości i wierzę, że jeszcze to będzie mieć znaczenie. Przyjaciółka zadzwoniła, że dostała ten staż, była bardzo szczęśliwa, dawno jej takiej nie słyszałam!

Spotkałyśmy się przed Bożym Narodzeniem i była optymistycznie nastawiona. Podarowałam jej poradnik jak uwierzyć w siebie. Gdy spotkałyśmy się w Nowym Roku nie mogłam jej poznać – była ożywiona, uśmiechnięta, a co najważniejsze pełna woli walki, chęci życia!

Powiedziała mi, że poradnik czyta powoli, żeby każdą wskazówkę zastosowywać w praktyce. Co ciekawe, to ona zaczęła mnie pocieszać, gdy zwierzyłam się ze swoich zmartwień! Nowennę ukończyłam i niesamowicie jestem wdzięczna Matce Bożej za wyratowanie Przyjaciółki z depresji. Natchnęła ją siłą  i postawiła na dobrej drodze i wierzę, że teraz będzie jej łatwiej. Kolejną łaską jest to, że zaliczyła właśnie sesję i nie przejmuje się trudnościami podczas stażu. Dziękuję Królowo Różańca Świętego i proszę Cię wspieraj dalej moją Przyjaciółkę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Anna: Wyciągnięcie z załamania"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Kala
Gość

Szczęść Boże! Jestes bardzo dobra przyjaciółka!!! Życzę wszystkiego dobrego i wiele łask od matenki!!!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!