Wojtek: Co za modlitwa

Nigdy nie byłem „zbyt wierzącym” chociaż podświadomie często z Bogiem rozmawiałem mówiłem o swoich kłopotach. Niestety kilka lat jestem po rozwodzie, moja była zawarła drugi związek dziecko już prawie dojrzałe kocha i mamę i tatę.

No i cóż poznałem kobietę w której się zakochałem. Szczęście trwało ponad rok kiedy się dowiedziałem że odchodzi. Tak poznała człowieka o 10 lat młodszego i koniec. Od początku wpadłem jakby w studnie. Chciałem się modlić szukałem winy tylko w sobie popadałem w czarną depresję z Bogiem. Tak mi się wydawało Zamknięte kościoły, wypraszany z kościoła, wszystko czarne zimne. Myslałem że to niemożliwe żeby Bóg miał mnie tak odrzucić, tak karać. Wtedy zacząłem szukać prawdy i trafiłem na tą modlitwę. Zacząłem natychmiast z ogromną nadzieją że odzyskam miłość.

Codziennie było trochę lepiej uspakajałem się. Docierało do me, że nie mam prawa do miłości bo to nie sakramentalne. Ale modliłem sie dalej mając nadzieję, że może ten mój przypadek jest inny Nie mogłem się wyspowiadać bo kochałem choć nie było już tej osoby ze mną. Już chyba nigdy nie będę mógł wziąć Komunii chyba że zapomnę. Tak niestety nie zostałem wysłuchany choć stało się wiele podczas tej modlitwy. Może powiem tylko tyle, że byłem naprawdę kuszony przez diabła. Żadna noc nie była przespana. Dałem radę bo tak pragnąłem być z tą osobą. Ale Bóg chce inaczej. Zacząłem drugą nowennę może bardziej spokojniejszy. Jedyne co wiem, że kocham coraz bardziej za co dziękuję choć trochę się boję

"Życzę sobie, aby każdego roku

w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla

całego świata. Dzięki modlitwie

w tej godzinie ześlę wiele łask  

dla duszy i ciała..."

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
basiaeeee Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
eeee
Gość
eeee

Bóg i Maryja nikogo nie zostawiają bez opieki napewno Ci pomogą! pozdrawiam i powodzenia

basia
Gość
basia

Nasza wiara nie pozwala na takie związki ale życie płata figle i czasami wywraca się wszystko do góry nogami .Wydaje mi się że w Twoim życiu potoczyło się tak bo Bog tak chciał a wiesz że Jego drogi są wąskie ale prowadzą do szczęścia.Zobaczysz wszystko się jakoś poukłada tylko zaufaj Mu bezgranicznie i postaraj się o jeszcze jedną nowennę.pozdrawiam.

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________