Mirosława: Będę odmawiać Nowennę Pompejańską,bo to cudowna modlitwa

Jestem w trakcie odmawiania 3 Nowenny Pompejańskiej.Mogę całym sercem potwierdzić to co piszą inni.To wspaniała modlitwa,modlitwa ,która zsyła na człowieka deszcz łask.Modlę się w intencji moich córek,które pogubiły się w życiu.Widzę że każdy dzień mojej modlitwy to kolejny cud.Otrzymałam nawet takie łaski o które nie prosiłam,bo i przyznano mi rentę.Przeczytaj...
Read More

Sylwia: Nagle po odbyciu spowiedzi coś natchnęło mnie aby …

Witajcie ! To moje pierwsze świadectwo z odmawiania Nowenny Pompejańskiej, którą rozpoczęłam w połowie kwietnia a zakończyłam 12 czerwca 2016 r.
Read More

Anna: Otrzymałam wielką łaskę

Oby mi się udało wytrwać w drodze.
Read More

Dorota: Wymodlona praca w swoim zawodzie

Pragnę złożyć świadectwo wysłuchanej modlitwy zanoszonej do Matki Bożej przez różaniec pompejański. Również ja modliłam się o znalezienie pracy,ponieważ wykonywałam inną poniżej swoich kwalifikacji zawodowych. Nowennę pompejańską rozpoczęłam w czerwcu,tuż po jej ukończeniu zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną ,a za kilka dni dostałam pozytywną odpowiedź i już od 1 września...
Read More

Cezary: Idę przez życie z różańcem i Maryją za rękę

Witam . Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć że Bóg , Jezus i Maryja działają w moim życiu, tak wspaniale mną kieruje
Read More

Weronika: Wiara jest ciężka, jednak jaka cudowna

Nowennę pompejańską do Najświętszej Panienki skończyłam już jakiś czas temu, dosyć długo zbierałam się z napisaniem świadectwa. Zachęcałam i zachęcam nadal wszystkich do tej wyjątkowej nowenny. Ja jeszcze nie otrzymałam tego o co prosiłam Matkę Bożą, natomiast mogę pochwalić się że zostałam obdarzona innymi łaskami. Ciągle czekam na to o co prosiłam, staram się być cierpliwa, czasami jednak mam wątpliwości, czy aby na pewno moja modlitwa zostanie wysłuchana. Może po prostu za słabo się przyłożyłam do tej Nowenny (muszę napisać, że była to moja pierwsza Nowenna pompejańska).

Nie jestem typem osoby, która chodzi co niedzielę na Msze Święte. Jednak mogę przyznać, że każdego dnia się modlę, każdego dnia staram się dziękować za to co mam Panu Bogu.

Wiara jest bardzo trudna, nieraz wydaje mi się że wierzę bardziej niż inni, ale za chwilę uświadamiam sobie że bardzo się mylę, że moja wiara to nawet nie jest „ziarnko piasku” tylko coś o wiele, wiele mniejszego. Staram się być dobrą osobą, patrzeć na innych jako moich bliźnich, ale czasami nerwy mi po prostu „puszczają”. Kiedy mi jednak „puszczą” i powiem coś głupiego nagle mam w myślach słowa Pana Jezusa „cokolwiek uczynicie jednemu z tych najmniejszych, Mieście uczynili”. Myślę, że jest to zasługa Najświętszej Panienki, bo wcześniej raczej tego nie miałam.

Jestem młodą osobą, czasami się gubię – tak jak mówię wiara jest trudna, ale jest piękna. Współczuję ludziom, którzy nie chcą wierzyć w Boga, ich życie jest szare, materialne… Nie chcę, żeby moje życie takie było. Chociaż czasem wątpię, to ciągle czekam i wierzę, że Najświętsza Panienka wysłucha mojej modlitwy, da mi szansę, abym była lepsza… i mogła udowodnić, że potrafię także dawać, a nie tylko brać.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Weronika: Wiara jest ciężka, jednak jaka cudowna"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Elżbieta
Gość
Elżbieta

Piękne świadectwo. Odnajduję w nim wiele z siebie i samej siebie. Życzę Ci błogosławieństwa Bożego na każdy dzień, Mocy Ducha Św. O Nim myślę, że też trzeba pamiętać, szczególnie w trakcie Nowenny. Pompejańskiej, by dodawał nam męstwa w wierze. 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!