Teresa: Nowenny w różnych intencjach

Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji mamy, aby wyzdrowiała. Odmawiałam ją w pracy, w domu, w tramwaju, niestety nie zawsze starannie. Matka Najświętsza wysłuchała mnie, ponieważ mama wyzdrowiała. Drugą nowennę odmawiałam, żeby siostrze udało się spłacić dług, który sama sobie zagwarantowała. Niestety w tej sprawie jeszcze nic się nie podziało. Tak wciągnęłam się w odmawianie tej nowenny, że robię to teraz 2 razy dziennie. Trzecią nowennę odmawiałam za syna, aby wyzwolił się z nałogu alkoholizmu i środków odurzających. Aktualnie jeszcze dołączyłam nowennę, także w intencji syna, aby wraz z dziećmi i ich matką tworzyli rodzinę, tak jak Pan Bóg przykazał. Niestety teraz ona znalazła sobie innego mężczyznę. Odmawiam też nowennę, żeby panował spokój na świecie.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!