Barbara: Płakałam z radości

Chcialam podziekowac Krolowej Rozanca Swietego, za wymodlona prace dla syna. W obawie i strachu , ze syn zostanie bez pracy, poniewaz poprzednia prace mial na czas okreslony , a umowa sie konczyla zaczelam sie modlic na tym Rozancu Swietym do Matki Boskiej Nieustajacej Pomocy i Krolowej Rozanca Swietego o prace dla syna , o dobra prace i zostalam wysluchana za co serdecznie dziekuje.
Read More

Michał: Moje dziecko stało się spokojniejsze

Szczęść Boże. Obecnie jestem w trakcie odmawiania po raz drugi Nowenny Pompejańskiej. Pierwsza była w intencji mojego 5-letniego synka, który bardzo długo nie mógł odnaleźć się w przedszkolu. Mieszkamy w Niemczech i przyczyną poniekąd była bariera językowa. Sytuacja była bardzo ciężka, codziennie płacz. W pewnym momencie byliśmy już z żoną bezradni. Z każdym dniem opór do przedszkola narastał. Wtedy postanowiłem oddać nasze zmartwienie Matce Boskiej.
Read More

Ania: ciągle trwam i ufam…

Pierwszą NP rozpoczęłam w październiku zeszłego roku,ale w ostatnich dniach przerwałam.Dziś jest mój 3dzien części dziękczynnej w tej samej intencji. Różaniec nie sprawia mi trudności ,czasem nawet nie wiem kiedy a juz kończę :)Modlę się w sprawie której sama nie dam rady podolac.Uwikłałam się w ogromne problemy finansowe,przez wlasna bezmyślność...
Read More

Barbara: Dziękuję Matko Boża!

Przez ostatni rok, kiedy odmawiam Nowennę , czuję że moja rodzina jest pod troskliwą opieką Matki Bożej!
Read More

małgorzata: ta modlitwa ma w sobie moc

Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską dnia 3 maja 2015 roku. Czułam w sobie potrzebę dość nagłą i wiarę w to, że tylko Matka Boża poprzez tę modlitwę jest w stanie dać mi łaskę uzdrowienia. Dziwne rzeczy się działy podczas tych 54 dni. Każdego dnia nie wiedziałam w jaki sposób zły może...
Read More

Teresa: Małżeństwo

Szczęść Boże! Od dawna myśleliśmy z mężem o dziecku, jednak odkładaliśmy ten czas głównie z powodu mojej niestabilnej pracy. Kiedy powiedziałam mężowi o ciąży, bardzo mnie zdziwił swoim zachowaniem. Myślałam, że mimo wszystko jest w szoku, chociaż zawsze to on nalegał na dziecko. Po jakimś czasie wyznał, że mnie nie kocha i żałuje, że nie powiedział mi tego wcześniej. Zaczął się bardzo ciężki czas w moim życiu, pełen niepokoju i moich łez. Starałam się zawierzyć nasze problemy Bogu, któregoś dnia przez „przypadek” natrafiłam na nowennę pompejańską. Zaczęłam się modlić o pomoc w uratowaniu małżeństwa. Nie było łatwo – problemy ze skupieniem, złe samopoczucie, dziwne sny, myśli, że tracę czas. Do tego nasiliły się zaburzenia psychiczne mojego męża – wcześniej miewał myśli samobójcze, ale odmawiał leczenia. Mąż zaczął później wracać z pracy, wychodzić wieczorami, nie chciał podejmować prób ratowania naszego małżeństwa, Podjęłam kolejną nowennę o miłość w naszym małżeństwie i prawie równocześnie o uleczenie z zaburzeń psychicznych mojego męża. Zastanawiałam się czy modlę się o odpowiednie intencję, aż usłyszałam głos Złego „po co modlisz się za niego, przecież jakby się zabił, rozwiązałyby się Twoje problemy i byłoby Ci łatwiej”. Po jakimś czasie mąż przyznał się, że ma „koleżankę”, z którą bardzo dobrze się dogaduje, a my do siebie nie pasujemy. Zaczął zwalać całą winę na mnie. Mimo, że moje nowenny nie zostały jeszcze wysłuchane, otrzymałam wiele łask: kiedyś wydawało mi się, że odmówienie części różańca jest nudne, a teraz odmawiam 8 części, a często nawet więcej; modlitwie odnajduję spokój i ukojenie łez; zrozumiałam na czym polega prawdziwa miłość; zbliżyłam się do Boga; coraz częściej myślę o spowiedzi generalnej. Mimo trudności, staram się wierzyć, że Najświętsza Maryja Panna wysłucha mojej modlitwy i otrzymam łaski, o które żarliwie proszę. A jeśli inna jest wola Boga, to będzie to rozwiązanie dobre dla nas, a przede wszystkim wierzę, że Maryja otoczy płaszczem swojej opieki nasze nienarodzone dziecko. Proszę wszystkich o modlitwę za wiarę i naszą rodzinę.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Teresa: Małżeństwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aleksandra
Gość
Aleksandra

Pan Jezus nauczył nas prawdziwej i ofiarnej miłości – często o tym myślę rozważając tajemnice bolesne. W mojej rodzinie wydarzyła się podobna sytuacja. Pomodlę się w pani intencjach, pani Tereso. Niech Panią Bóg prowadzi, da siły i błogosławi!

Ewa
Gość

I ja zapewniam o modlitwie: o zdrowie i łaski Maryi dla dzieciątka, o spokój i wytrwanie w modlitwie dla Pani, o uleczenie męża i Państwa małżeństwa.

kasia
Gość

Ja dołączam swoją modlitwę… Też mam problemy w małżeństwie i modlę się o jego uzdrowienie choć coraz słabiej wierzę że w moim przypadku coś się zmieni poniewarz trwa to juz 9 miesięcy…mam nadzieję że u Ciebie będzie inaczej….

Teresa
Gość
Teresa

Dziękuję wszystkim za modlitwę. Wierzę, że za jakiś czas wszystko się zmieni, chociaż może nie tak jakbym tego chciała, ale „niech Twoja a nie moja wola się stanie.”

Lanka
Gość

Pani Tereso chciałam się zapytać, czy coś się zmieniło po tych wielu miesiącach?

Teresa
Gość
Teresa

Ciągle modlę się nowenną pompejańska w różnych intencjach. Mam wspaniałą córeczkę, która rozwija się dobrze, mimo przedwczesnego porodu. Mąż nie mieszka z nami- mieszka z kochanką.Mąż domagał się rozwodu, lecz od kilku miesięcy o nim nie wspomina. Modlitwa dała mi dużo spokoju, siły, osuszyła moje łzy. Doświadczyłam wielu łask. A co będzie z małżeństwem, czas pokaże.

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Świadectwo z przed kilku m-cy . Najważniejsze że córeczka jest zdrowa . Niech Was Matka Boża ma w swojej opiece

Aleksandra
Gość
Aleksandra

Ucieszyłam się bardzo wiadomoscią o Pani. Gratuluję wspaniałej córeczki i z całego serca życzę wszelkich łask Bożych!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!