Janina: Szczypta modlitwy i ogrom łask

Chcę podziękować Matce Bożej Pompejańskiej za wielkie łaski jakie otrzymałam dzięki odmawianej nowennie pompejańskiej. Moja córka nie mogła dostać się na studia medyczne. Trzy razy zdawała egzamin i ciągle czegoś zabrakło. W tym roku rozpoczęła studia stomatologiczne i wiem, że dzięki pomocy Matki Bożej Pompejańskiej tak się właśnie stało.
Read More

Małgosia: spokój wewnętrzny

Pragnę podziękować Mateńce za opiekę i za to że wysłuchuje moich modlitw,często mówionych bez należytego skupienia i jak sami wiecie jak im daleko do doskonałej modlitwy.Mimo to Mateńka słucha nas uważnie i nic nie ujdzie jej trosce,nie upadajcie na duchu,nie dajcie się zwieść złemu,bądzcie pełni wiary i trzymajcie się rąbka szaty Mateńki na przekór wszystkiemu.
Read More

Ilona: Otrzymane łaski

Od kilku lat zmagam się zaburzeniami psychicznymi, często cierpię na depresję i co gorzej socjalną fobię, ciągle mi zależało na opinni innych, ciągle czułam strach przed ludżmi, że mnie żle potraktują itd. Byłam już wyczerpana i nie miałam już sił ciągle tym przejmować się.
Read More

Madala: Dla Tych, którzy czekają…

Kochani, Jestem od wielu miesięcy na forum. Nie udzielam się ale czytam Wasze listy i współczuję z Wami, cieszę się z łask jakie otrzymujecie... Ja należę do tych, którzy rozpoczęli nowennę bo szukali pomocy w rozwiązaniu rozpaczliwie trudnej sytuacji... i czekają... Mój przyjaciel jak dowiedział się co się u mnie...
Read More

Łukasz: Dajcie się zaskoczyć, chwyćcie za różaniec

10 lutego skończyłem Nowennę Pompejańską. 54 dni po trzy części różańca każdego dnia. Czasami było ciężko, a ataki złego pojawiały się szczególnie w drugiej części nowenny. Intencja, w której się modliłem jeszcze się nie spełniła, ale jestem pewien, że nastąpi to w odpowiednim momencie. Trzeba czekać. Bóg wie co dla...
Read More

Teresa: Druga szansa

17 maja skończyłam moją pierwszą przygodę z Nowenną Pompejańską i nagle odczułam wielką pustkę, dlatego dzisiaj zaczynam nową modlitwę do Matki, Królowej, Przyjaciółki, Powierniczki i najlepszej Psychoterapeutki.

Jestem po wylewie z częściowym niedowładem lewej strony i to właśnie te niesamowite spotkania z paciorkami dodały mi skrzydeł. Zrozumiałam, że dostałam drugą szansę i nie mogę jej zmarnować. Stałam się spokojniejsza, cierpliwsza, pokorniejsza, po prostu uwierzyłam, że jeszcze nie jest za późno na drugi, dobry początek.

Dzięki Ci, Najsilniejsza i Najmądrzejsza Kobieto na Niebie i Ziemi. Niech moje świadectwo będzie dobrym początkiem również dla innych zagubionych, niecierpliwych i wątpiących. Weźcie Różaniec w swoje ręce i zacznijcie wielką, duchową przygodę. Zobaczycie, że dzień bez tych Bezcennych Paciorków będzie dniem straconym. Uwierzcie i Módlcie się!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Teresa: Druga szansa"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
iwona
Gość

Ja rowniez jestem w trakcie odmawiania nowenny w intencji powrotu mojego bylego ktoremu po prostu sie odwidzialo po 5 latach:(…juz nawet zdjecia powstawial ze swoja nowa dziewczyna..ale nadal sie modle z ta sama intencja i licze chociaz o pokoj serca bo jest tak ciezko:((..Matenko rob cokolwiek uwazasz za sluszne…

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!