Ania: Zdrowa coreczka

Witam! Pragne podzielic sie moim doswiadczeniem. Dotyczy ono narodzin naszego drugiego dziecka, ktore przyszlo na swiat 3 miesiace temu. Kiedy podczas ciazy uslyszalam ze wystepuje podwyzszone ryzyko wystapienia zespolu Downa zaczelam odmawiac Nowenne Pompejanska. Proponowano mi dokladniejszy test potwierdzajacy, ale to nie byla dla mnie opcja. Swiadomosc choroby niczego by nie zmienila. W trakcie modlitwy o zdrowe dziecko przy okazji poprosilam o dziewczynke (jesli mozliwe). Najswietsza Matka wysluchala obu prosb -urodzilam zdrowa dziewczynke! Chwalmy Matke Swieta - dziekuje Ci o Pani!
Przeczytaj całość

Anita: Matko proszę pomoż…

Dokoncze tą nowenne..bo nie jestem slaba. ALE..osiagnelam juz taki etap ze przestalam wierzyć ze bedzie dobrze.Matko pomoż...
Przeczytaj całość

Monika: Burzliwe narzeczeństwo

Modlitwę rozpoczęłam chwile po Wielkanocy w tym czasie bardzo kłóciłem sie z narzeczonym. Dzięki modlitwie z pokorą udało mi sie odejść z grzechu ciężkiego czym było wspólne mieszkanie.
Przeczytaj całość

Marta: Po tygodniu odmawiania nowenny stał się cud

To była moja pierwsza odmawiana nowenna. Bałam się ją zacząć. Myślałam, że to za duża odpowiedzialność. Jednak posłuchałam mojego wewnętrznego głosu i tak zaczęłam odmawiać nowennę w październiku w intencji poprawy sytuacji finansowej. Mieszkam z teściami i od 3,5 roku budujemy dom. Dodam, że budowa miała trwać zaledwie 2 lata. Ale...
Przeczytaj całość

Basia: Ciągle zaskakują nas dziwne łaski, to niesamowite !!

Ja już wiedziałam że to pomoc którą otrzymałam za pośrednictwem Matki Boskiej. Chcąc potwierdzić swój stan zdrowia wykonałam wszystkie badania - bilans zdrowia, wszystkie są prawidłowe !!!
Przeczytaj całość

Teresa: Druga szansa

17 maja skończyłam moją pierwszą przygodę z Nowenną Pompejańską i nagle odczułam wielką pustkę, dlatego dzisiaj zaczynam nową modlitwę do Matki, Królowej, Przyjaciółki, Powierniczki i najlepszej Psychoterapeutki.

Jestem po wylewie z częściowym niedowładem lewej strony i to właśnie te niesamowite spotkania z paciorkami dodały mi skrzydeł. Zrozumiałam, że dostałam drugą szansę i nie mogę jej zmarnować. Stałam się spokojniejsza, cierpliwsza, pokorniejsza, po prostu uwierzyłam, że jeszcze nie jest za późno na drugi, dobry początek.

Dzięki Ci, Najsilniejsza i Najmądrzejsza Kobieto na Niebie i Ziemi. Niech moje świadectwo będzie dobrym początkiem również dla innych zagubionych, niecierpliwych i wątpiących. Weźcie Różaniec w swoje ręce i zacznijcie wielką, duchową przygodę. Zobaczycie, że dzień bez tych Bezcennych Paciorków będzie dniem straconym. Uwierzcie i Módlcie się!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Teresa: Druga szansa"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
iwona
Gość

Ja rowniez jestem w trakcie odmawiania nowenny w intencji powrotu mojego bylego ktoremu po prostu sie odwidzialo po 5 latach:(…juz nawet zdjecia powstawial ze swoja nowa dziewczyna..ale nadal sie modle z ta sama intencja i licze chociaz o pokoj serca bo jest tak ciezko:((..Matenko rob cokolwiek uwazasz za sluszne…

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!