Ewelina: Matko Boża kocham Cię

Chciałabym podzielić się moim doświadczeniem z Nowenną Pompejańską. Wiele lat temu "rozstałam się" z Panem Bogiem. Był to czas kiedy doświadczyłam ogromnego cierpienia zgotowanego mi przez mojego byłego narzeczonego. Życie układało mi się dobrze, skończyłam studia, znalazłam pracę, byłam w związku pełnym odwzajemnionej miłości, miałam spokój wewnętrzny i dobre relacje...
Przeczytaj całość

Dorota: zaczęły dziać się rzeczy których się nie spodziewałam

Pragnę podzielić sie moją ogromną radością i zachęcić wszystkich do odmawiania cudownej Nowenny Pompejańskiej ponieważ Ona działa! Prosiłam Matkę Najświętszą aby mi pomogła w rozwiązaniu problemu który mnie dręczył. Problem był związany z moją pracą. Od początku odmawiania Nowenny zaczęły dziać się rzeczy których się nie spodziewałam.Przeczytaj Dorota: zaczęły dziać...
Przeczytaj całość

Ania: Pragnę podzielić się moim świadectwem

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem, szperając po internecie. Przyznam że rozpoczęłam ją trochę z ciekawości, ale też z nadzieją jaką dawały mi czytane Tu świadectwa innych. Trochę też bałam się ją zacząć, gdy czytałam jakie niektórzy mieli trudności w odmawianiu. Ale postanowiłam spróbować i nie zawiodłam się. Intencja o...
Przeczytaj całość

Małgorzata: Dostałam więcej

Jestem matką wracającą po długiej przerwie na rynek pracy. We wrześniu ubiegłego roku wybraliśmy się całą rodzinką do Częstochowy i tam przy okazji poprosiłam Matkę Boską o pomoc w znalezieniu pracy. Zaraz po powrocie okazało się, że blisko mojego domu został otwarty nowy zakład pracy, poszłam tam i już na...
Przeczytaj całość

Agata: Podziękowanie

Matko Boża, dziękuję Ci za dobre wyniki badań, jestem w trakcie odmawiania części dziękczynnej Nowenny Pompejańskiej, a już po części zostałam wysłuchana, dziękuję za Twoją opiekę i proszę o wysłuchanie mojej modlitwy kochana Mateczko!
Przeczytaj całość

Sławek: powtórna miłość

Witam serdecznie,
na nowennę natknąłem się jakiś czas temu, po rozstaniu z dziewczyną, z której to właściwie incjatywy się rozeszliśmy.
Byliśmy ze sobą dwa lata. Mieliśmy wiele wspaniałych chwil, które na pewno zapamiętamy do końca życia. Staraliśmy się być ze sobą blisko i poza byciem parą być również przyjaciółki, znajomymi. Nie mieliśmy jakoś specjalnie wiele kłótni, czy jakichś cichych dni, owszem Ona raz na jakiś czas miała wątpliwości, ale po krótkim czasie wszystko wracało do normy, mówiliśmy sobie szczerze, że się kochamy i robiliśmy by było nam jak najcudowniej. Jeszcze na początku stycznia świętowaliśmy swoją drugą rocznicę i było cudownie. Niestety trochę ponad miesiąc później znowu z jej strony zaczęły się wątpliwości (nie ukrywam, że wydaje mi się, że znaczenie mógł mieć fakt, że nie do końca podobam się jej rodzicom, bo jestem niższy i mają problem z zaakceptowaniem tego), co spowodowało w końcu, że z końcem marca się rozeszliśmy na dobre. Moja intencja w tej Nowennie Pompejańskiej jest właśnie taka, żeby Bóg dał nam jeszcze jedną szansę zejścia się i abyśmy byli już ze sobą szczęśliwi na zawsze.
Od rozejścia wymieniliśmy tylko jedną wiadomość ze sobą – napisałem, ze życzę jej powodzenia i fajnej zabawy na weselu, na którym była świadkową.
Dziś jest ostatni 27 dzień części błagalnej Nowenny o Ona do mnie napisała wiadomość w stylu co u mnie, czy wszystko ok i w ogóle 🙂 Mam nadzieję, że to dobry omen, że o mnie wciąż myśli i niedługo wydarzą się jeszcze pozytywniejsze rzeczy.
Wierzę, że ten okres w moim życiu i ta nowenna mnie odmieni. Jestem wierzący, praktykujący (ona także), ale dzięki tej nowennie stałem się jeszcze gorliwiej wierzący i poważniej podchodzący do modlitwy i wiary. Uzdrowiłem też swoje niektóre negatywne przypadłości. Wierzę, że da mi ona jeszcze więcej.
Obiecałem też Matce Boskiej Pompejskiej przed Bogiem, że jeśli nam się uda być ponownie razem szczęśliwymi, to zrobię wszystko, abyśmy dotrzymali czystości aż do ślubu. Dziewczyna raz na jakiś czas o to zabiegała, przez co mieliśmy drobne sprzeczki, ale teraz wiem, że czystość w tym przypadku może być czymś cudownym i być jednocześnie naszą ofiarą i poświęceniem się w ramach dziękczynienia za otrzymane łaski.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Sławek: powtórna miłość"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aleksandra
Gość
Aleksandra

Dziękuję Ci, Sławku, że napisałeś swoje piękne świadectwo. Ono dodaje nadziei modlącym się z „Klubu Złamanych Serc”, a wydaje mi się (mogę się mylić), że pozytywnych świadectw z tej grupy jest jakby mniej. Niech Pan Bóg Ci błogosławi!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!