Ania: Świadectwo wiary -”Co obiecałem, dam wam”

Witajcie, mam na imię Ania i chciałabym podzielić się z wami świadectwem wiary. Dwa lata temu wspólnie z mężem uczestniczyliśmy w rekolekcjach parafialnych prowadzonych przez Leszka Dokowicza, na których nastąpiła duża przemiana w naszych sercach. Człowiek ciągle się nawraca, aby wzrastać w wierze. Te rekolekcje były dla nas momentem kolejnego...
Read More

Magdalena: wiem, że prośba moja zostanie w końcu wysłuchana

W piątek (23 sierpnia) kończę odmawiać drugą NP. Obie w intencji "sercowej". Moja prośba wprawdzie nie została "spełniona" tak, jakbym tego oczekiwała, ale wszystko przede mną:)wierzę, że będzie dobrze. Niemniej chciałabym podzielić się swoistymi cudami, które pojawiły się "obok".Przeczytaj Magdalena: wiem, że prośba moja zostanie w końcu wysłuchana
Read More

Basia: Łaska zdrowia i cudowny spokoj

To co mnie spotkalo to laska tak ogromna i nasuwa się pytanie czy na nią zasłużyłam i odpowiedż tak bo Matka Boża nas umiłowala jak Pan Jezus i pan Bóg którzy zezwolili na dostąpienie tych łask.
Read More

Dorota: zaczęły dziać się rzeczy których się nie spodziewałam

Pragnę podzielić sie moją ogromną radością i zachęcić wszystkich do odmawiania cudownej Nowenny Pompejańskiej ponieważ Ona działa! Prosiłam Matkę Najświętszą aby mi pomogła w rozwiązaniu problemu który mnie dręczył. Problem był związany z moją pracą. Od początku odmawiania Nowenny zaczęły dziać się rzeczy których się nie spodziewałam.Przeczytaj Dorota: zaczęły dziać...
Read More

Barbara: Dobrze zdana matura

To już drugie swiadectwo,teraz bardzo chciałabym podziękować za dobrze zdaną maturę i dostanie się na dobry kierunek studiów mojej córki.Bardzo namawiam wszystkich,do odmawiania Nowenny Pompejańskiej ta nowenna naprawdę działa,działa w cudowny sposób.dziękuję Mateńko!
Read More

Ryszard: Z Maryją w drodze po zdrowie

Mój stan zdrowia dość nagle uległ pogorszeniu. Z dnia na dzień czułem się znacznie gorzej. Trafiłem do szpitala. Zdiagnozowano problemy chorobowe o charakterze neurologicznym i laryngologicznym. Ze szpitala wyszedłem po prawie dwóch tygodniach. Bałem się co będzie dalej ze mną. Postanowiłem zawierzyć moje zdrowie w ręce Matki Boskiej. Rozpocząłem odmawiać nowennę pompejańską w intencji powrotu do zdrowia. Nie ukrywam, iż z pewnym wahaniem czy nie zawiodę, czy wytrwam i podołam. Początki jak to najczęściej bywa nie były łatwe. Ale po kilkunastu dniach poczułem się lepiej. To też dodało mi nowych, dodatkowych sił do modlitwy. I poczucie siły, że dam radę. Co kilka następnych dni odczuwałem kolejne oznaki poprawy. Kiedy zbliżałem się do końca część błagalnej czułem się na tyle lepiej, aby spróbować spacerów poza domem. A w trakcie odmawiania części dziękczynnej mogłem wrócić do pracy.
Wiem, ktoś powie iż przyjmowałem leki. Tak brałem, oczywiście. Ale to modlitwa i wstawiennictwo Maryji poprowadziły mnie do zdrowia.
Dziękuję Matce Boskiej za łaskę powrotu do zdrowia.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
AnnaMaria Prokopowicz. Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Maria Prokopowicz.
Gość
Maria Prokopowicz.

Witaj Ryszardzie, ja również odmawiam Nowennę Pompejańską, już 3-raz, i naprawdę jest to modlitwa nie do odparcia, bo można się modlić w różnych sprawach, i wierzę że Matuchna Najświętrza mnie wysłucha, prędzej lub później. Serdecznie pozdrawiam wszystkich kochających Maryję Matkę naszego Pana Jezusa Chrystusa. Trwajmy w wierze.

Anna
Gość
Anna

Piękne świadectwo wiary i miłości do Najświętszej Panienki. Zawierzmy Jej nasze życie, a Ona nas nigdy nie zawiedzie. Odmawiam już piątą Nowennę i juz będę odmawiać do końca życia. Życzę Ci Ryszardzie dużo zdrowia. Szczęść Boże.