Dorota: Nowenna pompejańska w mojej rodzinie

Obecnie odmawiam nowennę po raz trzeci. Świadectwo niesamowitych zdarzeń jakie stały się udziałem moim i mojego męża i syna opisałam dwa lata temu. Druga nowenna to było błaganie o wyzdrowienie męża. Lekarze nie dawali nadziei, mąż przeżył. Stan był nadal ciężki wg lekarza w kolejnym szpitalu miał nigdy nie wstać z łóżka.
Read More

Katarzyna: CUD POCZĘCIA DZIECKA

Nie umiem opisac słowami tego co czuje jaka wdziecznosc .. to prawdziwy cud !!!!!!!!! Matka Boza mnie wysluchala. Do konca zycia bede jej wdzieczna.
Read More

Gosia: podziękowanie

Witam , chciałabym z głębi serca podziękować Matce Boskiej za ogrom otrzymanych łask i prosić o Jej dalszą opiekę i pomoc w życiu codziennym . Tym samym chciałabym złożyć świadectwo niezwykłej skuteczności nowenny pompejańskiej i prosić wszystkich , którzy to czytają aby nie zwątpili i wytrwale i z wiarą odmawiali...
Read More

Krystyna: Było ciężko i niebezpiecznie

Maryjo za wszystkie nadzwyczajne łaski których mi udzieliłaś i wyprosiłaś u swojego syna Jezusa w moim wdowim ciężkim i grzesznym nie raz życiu dziękuję bardzo dziękuję
Read More

Łucja: Pomoc Maryi i św. Józefa

Drodzy Czciciele Matki Boskiej Pompejańskiej i Świętego Józefa!W ostatnim,54 dniu Nowenny Pom.(część błagalna) ,mimo wielu przeszkód i zniechęcenia,moje modlitwy o rozwiązanie problemu córki, zostały w 99 % wysłuchane
Read More

Paulina: Uzdrowienie mamy

W lutym tego roku dowiedzieliśmy się o bardzo ciężkiej chorobie mojej mamy. Każdy dzień w szpitalu był gorszy, każdego dnia czekała na nas jakaś zła wiadomość. Kondycja mamy była coraz gorsza. Na początku próbowaliśmy ją uchronić, udawaliśmy się nic złego się nie dzieje, prosiliśmy lekarzy, żeby nic złego jej nie mówili. Czułam, że tracę grunt pod nogami, głowa pękała mi z rozpaczy, przestałam jeść, wszystko zaczęło tracić sens. Dzięki Panu Bogu mam wspaniałego męża, który mnie wspierał każdego dnia, ale niestety było bardzo ciężko. Okazało się, że mamę czeka bardzo poważna operacja urologiczna najpoważniejsza jaką wykonuje się w tej chwili na urologii onkologi. Mama została wypisana do domu, został wyznaczony termin operacji i trzeba było czekać. Modliliśmy się całą rodziną każdy jak potrafił. Pewnego dnia wpisałam w internet modlitwa o zdrowie. Bardzo szybko i łatwo napotkałam nowennę pompejańską. Przeczytałam świadectwa, przeczytałam skąd wywodzi się nowenna, jak się odmawia i nie zastanawiałam się ani chwili czy dam radę odmawiać trzy Różańce dziennie. Rozpoczęłam nowennę 16 lutego tego roku. Zanim mama poszła na operację, poczułam z bratem potrzebę odbycia pielgrzymki do Częstochowy. Pojechaliśmy w jedną z niedziel na mszę i oczywiście złożyliśmy ofiarę na Mszę Świętą za zdrowie mamy, która byłą odprawiona w dzień operacji. Kiedy odchodzi się od okienka siostry zakonnej u której zamawia się Msze każdy dostaje obrazek, widziałam że każdy dostawał inny obrazek ze Świętymi. Na mnie spojrzała siostra i podsunęła mi… NOWENNĘ POMPEJAŃSKĄ. W pierwszej chwili zamarłam, nie mówiłam nikomu, że modlę się do Matki Bożej, ale widziałam że to pierwszy znak jaki mi dała Matka. Oczywiście Nowennę przekazałam mamie, która też modli się każdego dnia… Nadszedł dzień operacji bardzo trudny dla nas wszystkich. Wszystko się udało, nie było żadnych przerzutów, mama dobrze zniosła operację, każdego dnia było lepiej. Odkąd zaczęłam modlić się do Matki Bożej o zdrowie dla mamy, wszystko zaczęło się układać. Mimo, że mama jest po usunięciu pęcherza, każdego dnia czuje się lepiej, wyniki badań są dobre. Ja i mama wiemy, że to wszystko dzieję się dzięki Matce Bożej. Matka Boża dała obietnicę, że każdy kto modli się na różańcu przed 54 dni otrzyma łaski o które prosi. Chciałabym, żeby każdy kto przeczyta moje świadectwo, a jest w równie trudnej sytuacji jak my, zawierzył i poświecił całe swoje życie dla Matki Bożej, rozszerzał nabożeństwo do Różańca Świętego. Chcę, aby każdy wiedział, że może udać się do Matki Bożej i prosić o pomoc, a jeżeli będzie wytrwały w modlitwie i wierze dostanie to o co prosi z całego serca. Trzeba tylko ufać i modlić się każdego dnia. Odmawiamy już kolejną Nowennę z mamą i wiemy, że Różaniec i Matka Boża uchroniły nas od złego. Wiemy, że to był cud zesłany od Matki Bożej!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

6
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
IzabelaAnnaBeataTeresawiesława Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Halina
Gość
Halina

Dziękuję za to świadectwo. Pomodlę się tez za Twoją Mamę.Szczęść Boże

wiesława
Gość
wiesława

Cudne świadectwo. Niech MARYJA NASZA MATKA NAJŚWIĘTSZA opiekuje się Twoją mamą i oręduje przed Tronem swojego SYNA. Niech zsyła zdroje łask na Waszą rodzinę. AVE MARYJA!

Teresa
Gość
Teresa

Piękne świadectwo.

Beata
Gość
Beata

Piękne świadectwo. Też na dniach rozpoczynam Nowennę Pompejańską w intencji cudu uzdrowienia mojej mamy z nowotworu….

Anna
Gość
Anna

Piękne świadectwo. Szczęść Boże.Dużo zdrowia dla mamy. 🙂

Izabela
Gość
Izabela

Piękne świadectwo. Dużo zdrowia dla całej rodziny.