ANIA: łaska udanej operacji

Witam! Chciałam podzielić się z Wami doświadczeniem łaski jakiej doznałam od Matki BOżej w intencji uratowania moich narządów rodnych( macicy ) przed całkowitym wycięciem.
Read More

Ewelina: Wiem że nie jestem sama !

Nie wyobrażam sobie dnia bez modlitwy
Read More

Justyna: Matka Boża pomogła mi zdać prawo jazdy

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus na wieki wieków i Najświętsza Maryja. Długo zwlekałam z napisaniem świadectwa, cieszę się że mogę się z Wami tym podzielić. Pewnego dnia zapragnęłam mieć prawo jazdy i również mi ono było potrzebne do przyszłej pracy. Byłam pozytywnie nastawiona, jazdy z instruktorem szły świetnie. Nagle przyszedł czas na egzamin praktyczny dopadł mnie wielki lęk i strach.
Read More

Anna: Nasz dom

Swoją pierwsza nowenne zaczęłam odmawiać w 2015 roku na wiosnę. mieszkalismy wtedy kontem u tesciow. Byliśmy w trakcie budowy domu. Pracował tylko mąż. Ciągle brakowało pieniędzy... kto zaczynaj dom od podstaw wie z jakimi kosztami się to wiąże. Modliłam się Najświętszej Panienki o jak najszybsze zamieszkanie u siebie.
Read More

Tomek: Jak każdy człowiek czuje silną potrzebę kochania i bycia kochanym

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałem się od cioci. Minęło jednak sporo czasu nim rozpocząłem modlitwę. Początkowo twierdziłem, że nie dam rady.
Read More

Ola: Upragniony dar rodzicielstwa

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się będąc przypadkiem w Pompejach podczas wizyty we Włoszech. Po powrocie do domu zaczęłam czytać o tej modlitwie ale uznałam ją za zbyt wymagającą i zapomniałam na dłuższy czas. Powróciłam do niej gdy po trzech poronionych ciążach nie mogłam już nawet zajść w kolejną a wielu odwiedzonych lekarzy i dziesiątki wykonanych badań nie przyniosły oczekiwanej pomocy. Po wielu modlitwach i odwiedzeniu Najświętszej Panienki w Fatimie, za wstawiennictwem Matki Bożej – stał się cud. Po powrocie do domu zaszłam w upragnioną ciążę. Lęk o jej utrzymanie a potem donoszenie był ogromny. Wtedy przypomniałam sobie o Nowennie Pompejańskiej. Ta modlitwa dała mi taką siłę i nadzieję na szczęśliwe rozwiązanie, że odmówiłam ją 3 razy. I stał się cud, od paru tygodni jestem szczęśliwą mamą. Nasze dzieciątko urodziło się dokładnie 9 miesięcy od dnia, w którym byliśmy w Fatimie. Jak tu nie wierzyć w wstawiennictwo Najświętszej Marii Panny. Jej Pan Bóg niczego nie odmawia. Bogu niech będą dzięki. Do końca życia będę świadczyć o łasce, którą otrzymałam.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
OlaPolaangelika Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
angelika
Gość

witam ja staram się z mężem o dziecko 4 lata to chyba mąż nie może mieć bo ja mam syna z poprzedniego związku ale chcemy mieć wspólne dziecko chciała bym odmawiać nowennę ale nie wiem jak czy na różańcu czy z obrazka proszę o pomoc jak pani to odmawiała BÓG ZAPŁAĆ

Ola
Gość
Ola

Witam. Nowennę odmawia się na różańcu, jeżeli posiada się obrazek to można się w niego wpatrywać podczas modlitwy.Pozdrawiam.

Pola
Gość
Pola

Witaj Olu, ja tez stracilam niedawno 3 raz. Zastanawia mnie jedno czy podczas kolejnej ciazy bralas luteine? Czy tak bez zadnych lekow naprawde pomogla Najswietsza Panienka? Ja tez zawierzam sie Matce Bozej i odmawiam Nowenne Pompejanska bo tylko w modlitwie nadzieja,boje sie ze moje prosby nie zostana wysluchane bo raczej nie wybieram sie do Fatimy.Ja juz tam raz bylam,tuz przed tym jak stracilam pierwczy raz.Jak sie modlilas ? kleczac czy robiac obowiazki domowe czy moze lezac w lozku? bo ja nie wiem czy ja odmawiam wlasciwie( wlasnie przy obowiazkach domowych, w lozku, czasem klecze)Pozdrawiam i z Panem Bogiem.

Ola
Gość
Ola

Witam. Luteinę oraz zastrzyki przeciwzakrzepowe (zdiagnozowana trombofilia) brałam przez całą ciążę – tak aby mieć pewność, że ze strony mojego organizmu nic dziecku nie grozi. Ten sam zestaw leków brałam też w ciąży poronionej więc mogę powiedzieć że moje dzieciątko pojawiło się na świecie za sprawą cudu. Nie bój się, że nie zostaniesz wysłuchana. Tak nie wolno myśleć. Ja kiedyś usłyszałam bardzo mądre stwierdzenie, że aby doświadczyć cudu trzeba najpierw uwierzyć w niego. To znaczy trzeba Bogu zaufać, że może ten cud sprawić. Wiem, że to trudne gdy nadzieja gaśnie – też miałam chwile zwątpienia w skuteczność modlitwy. Dużą podporą… Czytaj więcej »