Wioletta: Małe cuda

Jestem w trakcie odmawiania mojej trzeciej nowenny. W dwóch pierwszych miałam duże problemy z modlitwą, zasypiałam, nie mogłam się skupić. Mimo to kończyłam nowenny, wiedząc że nie są doskonałe. Mimo to otrzymaliśmy i nadal otrzymujemy wiele łaski, które z mężem nazywamy "małymi cudami". Może dla wielu osób byłyby niedostrzegalne, ale...
Przeczytaj całość

Martyna: Cud poczęcia

Szczęść Boże! Chciałam podzielić się swoim świadectwem. Rok temu wzięłam ślub, od razu zaczęliśmy się z mężem starać o potomstwo. Niestety nie udawało się. Miesiące mijały a my byliśmy coraz bardziej zdołowani. Szukałam wsparcia w modlitwie, wtedy trafiłam na stronę poświęconą nowennie pompejańskiej. Przeczytaj Martyna: Cud poczęcia
Przeczytaj całość

Magdalena: Zdrowie mojej mamy

Chciałaby złożyć świadectwo z odmawianej przeze mnie nowenny pompejańskiej. O nowennie dowiedziałam się zupełnie przypadkiem na początku roku . Obecnie jestem w trakcie odmawiania swojej piątej nowenny .
Przeczytaj całość

Anonimowo: W podziękowaniu i z nadzieją

Moja pierwszą nowenna Maryja wysłuchała i juz po dwóch tygodniach od jej skończenia podarowała mi ta łaske o którą gorliwie prosiłam.
Przeczytaj całość

Violetta: rozszerzanie czci Dziewicy Różańca Świętego

Jeżeli ktoś ma wątpliwości czy podoła, mówię: nie lękajcie się gdy tylko zaczniecie otrzymacie siłę i wytrwałość, a z każdym dniem coraz więcej radości z jej odmawiania
Przeczytaj całość

Ola: modlitwa dodaje mi sił

Nowennę znalazłam przypadkowo.Byłam w bardzo ciężkim stanie psychicznym.Rozstałam się z chłopakiem głównie z mojej winy, popełniłam wiele błędów ale on przy rozstaniu bardzo dużo nakłamał, ale mu to wybaczyłam.Chciałam przez to rzucić studia, wyjechałam na miesiąc.Za namową znajomych wróciłam i chciałam się z moim ex pogodzić, bo od powrotu zachowywał się jakbym była powietrze..Kiedy wystawiłam do niego rękę na zgodę usłyszałam najgorsze słowa w moim życiu nigdy bym się nie spodziewała, że on tak może do mnie mówić.
Po tej sytuacji byłam strasznie załamana, nie wiedziałam co ze sobą zrobić.Mieszkam daleko od mojego miasta rodzinnego i nie miałam nawet z kim porozmawiać.Usiadłam przed kościołem i zaczęłam płakać i prosić Boga o siłę.Bałam się wejść, bo odwróciłam się od Boga.W końcu obok mnie usiadła miła Pani, która mnie wysłuchała i powiedziała żebym poszła do spowiedzi, bo akurat proboszcz spowiada a wiele razy jej pomógł.

Kiedy weszłam do kościoła akurat ksiądz zaczął czytać Ewangelię, była o wybaczaniu…Nie umiałam się wyspowiadać. Nie pamiętałam jak zacząć więc wszystko powiedziałam własnymi słowami.Po powrocie z mszy trafiłam na Nowennę.Odmawiam ją w intencji zgody miedzy mną a tym chłopakiem.Bywało ciężko traciłam nadzieję, ale zawsze działo się coś co mi ją przywracało.Odmawiając codziennie różaniec czuje się silniejsza .Moja intencja jeszcze się nie ale nie tracę nadzieji.Wierzę, że pomimo moich grzechów z przeszłości Maryja mnie wysłucha, bo każdy z nas zasługuje na wybaczenie

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Ola: modlitwa dodaje mi sił"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Michał
Gość
Michał

Niektórym dopiero przykre a nawet ciężkie zdarzenia pozwalają się zacząć nawracać. A to sprawa najważniejsza, bo dotyczy wieczności. Tak jest ze mną. Pozdrawiam Cię serdecznie, trzymaj się dzielnie.

JOANNA
Gość
JOANNA

I nic w naszym życiu nie dzieje się przez przypadek. Wszystko ma swój czas i miejsce. I radość i smutek. Ale jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu wszystko się układa. Nawet bolesne doświadczenia są nam potrzebne. Ja również mam za sobą trudne chwile i jakoś tak z Bogiem,modlitwą jest lżej. Problemy nie rozwiązują się od razu ale jest inaczej nie wiem jak to opisać. Pozdrawiam 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!