Wiola: Dar poczęcia

„Proście, a będzie Wam dane” - mówił Pan. Tymi słowami pragnę podzielić się z Wami wspaniałym świadectwem. Nasza historia rozpoczyna się w sierpniu 2011 r., kiedy razem z mężem stanęliśmy na ślubnym kobiercu. Wkrótce potem podjęliśmy decyzję o powiększeniu rodziny. Na początku podchodziliśmy do tego bardzo spokojnie, ale po kilku...
Read More

A: Od czasu odmawiania nowenny zdarzają się same „dziwne” zbiegi okoliczności.

Witam; chciałabym dotrzymać obietnicy danej Matce Bożej za otrzymane łaski i złożyć świadectwo. Jestem przy końcu szóstej Nowenny Pompejańskiej i to moje pierwsze świadectwo.
Read More

Asia: Jest Ktoś kto czuwa nad moim życiem

Nie mogę jednak powiedzieć, że nic się nie zmieniło w moim życiu, jest wiele pozytywnych i cudownych zmian:-)
Read More

Dorota: Maryja pomogła mi odnależć drogę

Cały czas obecność Maryi - stałam się spokojniejsza, częściej się modlę a przede wszystkim Maryja wysłuchała moje prośby. Szczęść Boże !!
Read More

Edyta: Dziękuję Matce Bożej za uzdrowienie mojej mamy

Pragnę podziękować Matce Bożej za uzdrowienie mojej mamy z choroby imunologicznej. Razem zaczęłyśmy odmawiać nowennę pompejańską w jednej intencji. Była to moja 8 nowenna pompejańska, mamy 4 nowenna pompejańska.
Read More

Natalia: Nadzieja na utraconą miłość

Szczęść Boże, bardzo długo odwlekałam to świadectwo, moją pierwszą w życiu nowenna zakończyłam 9.02.2015,i nie wiem czy nie miałam odwagi czy po prostu czyste lenistwo mnie dopadło, jak widzicie modliłam się o miłość ,która utraciłam w listopadzie, bardzo go kochałam i kocham nadal tego mężczyznę, ale on ,najwyraźniej nie wiedział co chce ,bo mnie zostawił od tak po zareczynach, cierpiała strasznie, i nie widziałam sensu życia bez niego, podczas odmawiania Nowenny szatan dawał znać o sobie ,zapewne wam też ,nie módl się po co ,to nie ma sensu, ale ja trwała i wytrwała 54 dni 🙂 gdy zakończyłam nowenne, tak naprawdę nic się, nie zmieniło, nadal byłam sama, i nie miałam znaku życia od niego, aż do Marca, napisał do mnie i pytał jak się czuje , i wierzę, że to coś znaczy, potem przyjechał do mojego miasta ,choć tam gdzie on jest, nie mógłby przyjechać (to długa historia,ale wiem ,że nie mógł opuszczać miejsca gdzie teraz przebywa,to żadne więzienie, szpital itp ) i wierzę, że to dzięki modlitwie, wiem ze mu nic nie jest, że żyje ,i że w ogóle się odezwał choć, nie życzył sobie, abym do niego dzwoniła ,pisała 🙂 Moja prośba no nie jest do końca wysluchana, ale cieszę się, że choć wiem ,że nic mu nie jest 🙂 i za to Chwała Panu.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Natalia: Nadzieja na utraconą miłość"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Barbara
Gość
Barbara

Daj sobie z nim spokój, pomódl się o innego, lepszego mężczyznę.

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Wiem z własnego doświadczenia, że nie powinnaś sobie robić zbytniej nadziei. Można przegapić życie czekając na kogoś kto jasno Ci powiedział, że nie chce z Tobą być.

Barbara
Gość
Barbara

nIe róbmy nic na siłę !!! Bo to nie ma sensu badzmy rozsądni po co cierpienie i tkwienie w chorym związku sami robimy sobie problemy!!!

Barbara
Gość
Barbara

Tak doradzam bo sama byłam głupia przez uczucie do kogoś kto nie był dla mnie sama wskoczyłam do ognia i sie poparzyłam wiedziałm ze boli ale z niego nie wychodziłam cierpiałm ale nie wychodziłam przeciez to nie ma sensu dzis wiem jaka byłam głupia ty Natali taka nie bądz bądz rozsądna bo w końcu i tak zrozumiesz że to mężczyzna nie dla Ciebie zufaj mi

Magdalena
Gość
Magdalena

zachecam do modlitwy rozancowej za przyszlego meza http://www.projektroza.pl, modli sie jedna 10 rozanca swietego codziennie

renia
Gość

Witaj byłam z moim 8 lat mam z nim dziecko w lutym mnie zostawił dla akocholu i kolegi początki były ciężkie i są . Ale daje rade mam do ja kogo żyć dla dziecka i modlę się o wiarę miłość życzę Ci powodzenia i dobrego męża tez się modlę męża ale dać czas sobie

siembida ewa
Gość
siembida ewa
bez sensu te wasze modlitwy ja od 10 lat jestem sama a kolezanki ktore ani razu nogi w kosciele nogi nie postawily maja cudownych mezow dziecko swiat zwiedzaja i kupuja mieszkania o jakich ja marze. Ja 40stka na karku i juz wiem ze zostane na zawsze sama nawet sie juz nie modle, kiedys bylam glupia i naiwna, Bog jest ale mnie ma w d…faceci na taka jak ja uwagi nie zwracaja, a jeszcze spotkalal kogos co myslalam ze Bog mnie wysluchal: gosciu idiotke ze mnie zrobil i to zabilo moja ostatniia nadzieje. Oprocz mlodych ladnych blondynek dla 90% mezczyzn inne… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!