Monika: Po raz drugi zostałam wysłuchana

Dodam jeszcze, że mój narzeczony bezskutecznie wysyłał cv od prawie 6 miesięcy - bez skutku.
Read More

Jarek: Uwolnienie z erotomanii

Szczęść Boże! Zanim opowiem swoją historię, kilka słów wprowadzenia. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałem się od znajomych, którzy modlili się do Matki Bożej z Pompejów za swoją córkę, której rodzina (mąż, dwoje dzieci) rozpadała się na skutek jej romansu. Rodzina córki nadal trwa, mimo wielu trudności, mimo że owocem romansu jest...
Read More

Kasia: Modlitwa o nawrócenie i… miłość

Chyba nadszedł czas abym i ja podzieliła się się z Wami swoim świadectwem. Jakiś czas temu spotkałam swojego przyjaciela, okazało się że kompletnie odwrócił się od Boga. Postanowiłam się pomodlić o jego nawrócenie i miłość dla nas dwojga Nowenną Pompejańską. Co prawda kontakt znowu nam się urwał i nie mam...
Read More

Odkryliśmy moc w Piśmie Świętym

W swojej nowennie proszę Matkę Bożą o wyjście z kryzysu finansowego. Różaniec pompejański kończę 2 lutego. Moje kłopoty się nie skończyły, a wręcz jakby się nasiliły, bo w trakcie tych 54 dni dostaliśmy wiadomość, która nas chwilowo jakby „sparaliżowała”.
Read More

Miki: Uratowane małżeństwo i rodzina

Nowennę odmawiam od 1 marca tego roku. Myślałem, że odmówię jedną, dwie, ale jak kończę jedną to zaczynam drugą. Czas w ciągu dnia zawsze „się znajduje” a ten wysiłek skupiania swoich myśli na Bogu i Maryi jest naprawdę przyjemny. Nie widzę spektakularnych efektów moich trzech pierwszych Nowenn, ale nie oczekiwałem tego, natomiast jestem pewien, że Maryja wyprasza najpotrzebniejsze łaski tym, za których się modliłem. Mam całą listę intencji, w których po kolei się modlę. Gdy byłem w drugiej części nowenny za bliską mi osobę, „następne w kolejce” było rozpadające się małżeństwo mojego przyjaciela.
Read More

Monika Michalina MM.: …

W temacie dałam wielokropek to wydało mi się najbardziej adekwatne do mojego świadectwa. Moją drogę z Jezusem zaczęłam kilka lat temu choć zawsze byłam wierząca i od czasu do czasu praktykującą wiem teraz że moja wiara była taka jakbym była trochę w ciąży niby wierząca ale praktyka jest bardzo ważna przyjmowanie Eucharystii przestrzeganie 10 przykazań… kiedyś tego nie rozumiałam i może dlatego moje życie potoczyło się tak a nie inaczej niby mam wszystko a nie odnalazłam Miłości ani do drugiej osoby ani do samej Siebie. Być może na mej ścieżce życiowej kiedyś pojawiła się odpowiednia osoba ale ja nie potrafiłam jej przyjąć teraz wiem że nie byłam na nią gotowa poprzez swe lęki obawy analizy zazdrość niskie poczucie własnej wartości itp. pewnie wiele osób mnie zrozumie. Wszak jesteśmy wszyscy podobni a jednak inni paradoksalnie pragniemy szczęścia z zewnątrz nie zważając  co się dzieje wewnątrz.

Ale przechodząc do meritum- od dwóch dni rozpoczęłam Nowennę Pompejańską mam już za sobą 9 miesięczną modlitwę o nienarodzone dziecko którą zakończyłam sukcesem. Chciałabym prosić o modlitwę w tej intencji bym wytrwała w swym postanowieniu a jak zostanę obdarzona Łaskami Pana przez Naszą Najświętszą Panienkę nie omieszkam się z tym podzielić. Bóg zapłać;)

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o