Katarzyna: uwolnienie

Dzień dobry, Chciałabym przesłać swoje świadectwo. Przez długi czas żyłam w grzechu. Zostałam zniewolona przez złego ducha. Ciągle czułam czyjąś obecność. Chodziłam do księży egzorcystów ale to nic nie pomagało. Usłyszałam o Nowennie Pompejańskiej i długo zastanawiałam się czy zacząć ją odmawiać. W dzien po moich urodzinach zaczęłam Nowennę z...
Przeczytaj całość

Hala: Dziękuję Maryjo

Chciałabym złożyć moje drugie świadectwo z dwóch ostatnich NP,które zostały wysłuchane.Modliłam się o poprawę relacji z mężem, który stał się bardzo nerwowy,zły,opryskliwy.Zostałam wysłuchana już w pierwszych dniach NP.Jak za dotykiem czarodziejskiej różdżki mąż stał się potulny jak baranek,miły i dobry jak kiedyś.
Przeczytaj całość

Maria: Wynik pozytywny!

Kolejny raz to samo. Kolejny cykl, kolejny miesiąc bezowocny. Byliśmy zrezygnowani. Staramy się przecież już tak długo...Lekarz proponuje in vitro. 8 maja, w drugim dniu kolejnego cyklu zaczynam Nowennę Pompejańską w intencji naszego potomka.
Przeczytaj całość

Maria: znalezienie pracy przez córkę

Nowennę do Matki Bożej Pompejańskiej odmawiam drugi raz prosząc o pomoc w pokonaniu życiowych problemów... Dziś chcę dołączyć do osób które wyrażają swą wdzięczność  Matuchnie za okazaną pomoc.Moja corka od 2 lat szukała pracy wysyłając CV...jednak bezskutecznie... Kilka dni  temu córka dostała pracę oraz 2 propozycje zatrudnienia :) Matuchno dziękuję...
Przeczytaj całość

Kasia: Miłość, praca, zespół jelita drażliwego, tik, spokój

Świadectwo piszę po 2 latach, bo obiecałam sobie, że podzielę się z Wami przemyśleniami z odpowiedniej perspektywy, bez emocji. Świadectwo długie – dla leniwych – o miłości, zespole jelita drażliwego, tikach nerwowych, pracy, spokojnym życiu
Przeczytaj całość

Marzena: nocne zmory

Nowenne odmawiałam w intencji pomocy materialnej, tak tez sie stało Maryjapomogła mi przez moj apracę wyjśc z długów.Ale najwazniejsze było to że nie męcza mnie juz nocne zmory,

W nocy nieraz tak mnie męczyło ze strach paralizował mi oddech,bałam sie zasypiac ,kładłam sie nieraz spać o 2 giej w nocy bo bałam się ze znowu przyjdzie,juz nawet do jakiegoś egzorcysty sie wybierałam, w trakcie nowenny spokojne noce wróciły, minęło juz pól roku a nocne zmory juz nie wróciły,Jak Was męczy w nocy odmawiajcie nowennę, łozko jest dla mnie miejscem wypoczynku nic po mnie nie łazi ,nie dusi,nie straszy,Maryja to zło przepędza!!!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Marzena: nocne zmory"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Sylwia
Gość

Ja miałam takie same hity w nocy ,podczas NP zobaczyłam jakby w półśnie i jawie postac człowieka z twarzą wilka ,to dziadostwo mnie dusiło ,było to tylko raz ,uświadomiłam sobie ze Bog mi pokazał po zwrocie ku Niemu jakie miałam towarzystwo ,dzisiaj trwam trzeci rok w NP i mam spokojne noce i śpię jak mops a wcześniej było nieciekawie i to bardzo .

Robert
Gość
Robert

Dobrze jest tez miec medalik z Maryja na szyji,koniecznie poswiecony,- to zle duchy nie beda nas

nawiedzaly i nie bedziemy miec nieprzyzwoitych snow.

Sylwia
Gość

Nosze Szkaplerz i Cudowny Medalik , ponalozeniu mowię sobie : Mamusiu kochana jestem Twoja

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!