Marcin: miłość jest dla mnie najważniejsza

Witam, miesiąc temu rozstaliśmy się z dziewczyną. Mi bardzo zależało na powrocie, ale Ona była przeciwna powrotowi. Wszystko układa się nie po mojej myśli, powiedziała mi że mnie nie kocha itp. Dziś jest dopiero 6 dzień gdy odmawiam nowennę pompejańską. Powiem szczerze, że nie widzę żadnych szans na powrót, choć...
Przeczytaj całość

Ola: Moje serce się zmieniło

Modlitwę Nowenną zaczęłam jesienią 2014. Od tego czasu odmówiłam w sumie 3 Nowenny Pompejańskie w całości i czwartą, której nie udało mi się dokończyć - wczoraj przerwałam - zmęczenie wzięło górę... :(Przeczytaj Ola: Moje serce się zmieniło
Przeczytaj całość

Konrad: Łaski dla malarza

Witam , chciałem się podzielić łaską od Mamy Bożej w intencji mojego ojca , który jest artystą malarzem , otóż prosiłem o dobrą wystawę oraz ogólne zainteresowanie pracami ojca na jego stare lata i okazało się że po nowennie pojawiła się duża wystawa prac ojca katalog i nagroda pieniężna w ważnym miejscu na mapie polski , z najwyższą przyjemnością dzielę się tą wielką łaską , Nowenna Pompejańska naprawdę działa cuda. Pozdrawiam wszystkich czytających serdecznie , z panem Bogiem
Przeczytaj całość

Ewelina: Uzdrowienie – duszy i ciała

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Moje świadectwo jest podziękowaniem za wysłuchanie próśb, uzdrowienie jak i jest chęcią dania nadziei tym, którzy borykają się z problemami i modlą o pomoc. Módlcie się z pełnią wiary i oddajcie swoje problemy Bogu, Maryi, Józefowi, Jezusowi i Duchowi Świętemu.
Przeczytaj całość

Monika: Łaska Macierzyństwa

Wiem że to Matka Boska nam pomogła i dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych te słowa są dla nas najważniejsze i zostaliśmy obdarzeni tym pięknym cudem nowego życia teraz teraz modlę się abym urodziła zdrowe dzieciątko.
Przeczytaj całość

Marzena: Nigdy nie przestawajmy wierzyć!

Bardzo długo zwlekałam ze złożeniem tego świadectwa. Odmówiłam dwie Nowenny Pompejańskie, trzecią w połowie przerwałam, nie podołałam…  Swoją pierwszą Nowennę Pompejańską rozpoczęłam 02.08.2014 r.- niedługo po tym, jak w 20 tyg. ciąży dowiedziałam się, że moje dziecko ma wrodzoną wadę serca. Ta wiadomość przygniotła mnie totalnie. Dlaczego? Dlaczego moje dziecko? Niczemu nie winne… Byłam człowiekiem słabej wiary, zaczęłam wątpić w istnienie Boga. Druga połowa ciąży, tak pięknego przecież okresu, zapowiadała się fatalnie… ciągle wizyty, badania, szpital. I wtedy  dowiedziałam się od koleżanki o istnieniu Nowenny Pompejańskiej. Obawiałam się, że nie podołam, ale Matka Boża pomogła mi rozpocząć Modlitwę o uzdrowienie serduszka mojego dziecka. Już w pierwszych dniach odmawiania Nowenny poczułam wewnętrzny spokój, ukojenie.
I chociaż z każdą wizytą lekarską pojawiały się nowe informacje nt. złożoności wady, co powodowało chwilowe zwątpienie, to z chwilą wzięcia różańca do ręki – odzyskiwałam spokój. Wiedziałam, że Matka Boża jest z nami i nie pozwoli, żeby stało się nam coś złego.
Po porodzie (trudnym, ale zakończonym szczęśliwie-dzięki Matce Bożej) zabrano synka do zamkniętego  inkubatora.  Musiał otrzymywać kroplówkę z lekiem podtrzymującym go przy życiu. Czekaliśmy na operację kardiochirurgiczną.  13 dnia nadszedł ten moment – maluszek został zabrany na stół operacyjny. I znowu dzięki NP operacja przebiegła pomyślnie. Synek pierwsze dwa miesiące swego życia spędził w szpitalu, ale najważniejsze, że wyszedł w dobrym stanie. Niestety podczas tego pobytu przerwałam odmawianie NP, czego bardzo żałuję. Codziennie dziękuję Bogu i Matce Bożej za wszystkie łaski, które otrzymałam i nieustająco proszę o zdrowe serduszko mojego synka.
Przed nami jeszcze na pewno jedna operacja tego maleńkiego serduszka. Matko Boża Pompejańska, nie opuszczaj nas, bądź z nami zawsze i wszędzie. Wierzę, że Matka Boża pomoże mi rozpocząć kolejną NP, gdyż ta modlitwa ma ogromną moc!
Dziękuję Ci Królowo Różańca Świętego!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Marzena: Nigdy nie przestawajmy wierzyć!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
natalia
Gość
natalia
Czytam to świadectwo i przecieram ze zdumienia oczy! Dokładnie taka sama historia jak u nas! Też rozpoznana prenatalnie wada serca, bardzo złożona, serce jednokomorowe, z badania na badanie coraz gorsze wieści. Nieustanna modlitwa do Matki Bożej i Jana Pawła II – łzy, bezsliność, zwątpienie, ale też wielka nadzieja i ufność, że będzie dobrze. Po porodzie 2 tygodnie na OIOMIE, czekanie na operację, następnie 2 miesiące w szpitalu… Kolejne operacje przed nami, jednak wierze i modle się cały czas o to, by mój synek Jasio mógł żyć normalnie, rozwijać się jak inne dzieci. Oddałam go opiece Matce Bożej i św. Janowi… Czytaj więcej »
Ania
Gość

Polecam Msze Sw o uzdrowienie i uwolnienie Wspolnoty Milosc i Milosierdzie Jezusa.Przeprosna Gorka kolo Czestochowy,prowadzi Ojciec Daniel z Czatachowy.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!