Ania: Matka Boża wysłuchała moich próśb o dobrego męża

Podejrzewam, że moja historia jest jakich wiele, ale obiecałam Matce Bożej powielać moją historię i opowiadać innym o jej miłosierdziu, dlatego też postanowiłam się nią podzielić. Od ponad czterech lat jestem z chłopakiem. Między nami bywało różnie - raz lepiej, raz gorzej. Moja sytuacja komplikowała się tym bardziej, że mój...
Przeczytaj całość

Anonim: Zdrowie dla mojego taty

Witam . Mam 18 lat i pierwszy raz piszę takie świadectwo. Jestem w trakcie kończenia drugiej nowenny pompejańskiej . Pierwszą odmówiłam już ponad rok temu w intencji zdrowia dla mojego taty. O nowennie dowiedziałam się od mamy, która bardzo kocha Maryję i różaniec . Wcześniej miałam problem z odmawianiem dwóch dzięsiątek, a co dopiero piętnastu..
Przeczytaj całość

Ula: Uprosiłam zmianę pracy dla męża

Pragnę podzielić się świadectwem otrzymanej łaski dla mojego męża uproszonej w Nowennie Pompejańskiej. Nowenny odmawiam nieprzerwanie od 1.10.2013 r. i już odmówiłam 4 z tego 1 i 4 w intencji męża o zmianę pracy. 4 nowennę skończyłam 4 maja. Pewnego dnia w kwietniu rozmawiając z mężem próbowałan zachecić go aby...
Przeczytaj całość

Kamila: Uzdrowienie duszy

Piszę nowennę z krótkim opóźnieniem. Zaczęłam ją odmawiać 2 lata temu, byłam w długim związku z pewnym mężczyzną. Związek ten bardzo mnie wyczerpał psychicznie. Zazdrość mężczyzny, ciągłe pretensje, ubliżania były nie do zniesienia. Niestety bardzo go kochałam i tkwiłam w tym do momentu aż się rozstaliśmy. Przeczytaj Kamila: Uzdrowienie duszy
Przeczytaj całość

Basia: Dziękuję Ci za tak piękną modlitwę jak Nowenna Pompejańska.

Dziękuję Ci Matko Boża Najukochańsza i Najczulsza że jesteś byłaś i będziesz. Że kochasz całym sercem. Dziękuję że mnie prowadzisz. Dziękuję za otrzymane łaski. Kocham Cię.
Przeczytaj całość

Marta: Trwajcie mocni w wierze

Od początku trwania nowenny mocno wierzyłam, że prośba o którą zanoszę błaganie do Matki Bożej Królowej Różańca Świętego zostanie wysłuchana. Każdy kolejny różaniec odmawiałam z coraz większą radością i wiarą. W moim życiu zaczęły dziać się małe cuda. Dostrzegałam jak wiele mam. Swoje błagania wznosiłam w intencji pewnego mężczyzny, z którym bardzo chciałam się związać. Od dawna w moim sercu był strach, że zostanę samotna. Podczas trwania nowenny doświadczałam tego jak wiele osób mi zaczęło powtarzać, że będę dobrą żoną, dobrą matką. I ja zaczęłam mocno w to wierzyć. Mimo iż skończyłam swoją nowennę a moja intencja nie została wysłuchana, w sercu głęboko wierzę, że każdy nowy dzień zbliża mnie do tego, iż spotkam właśnie tego mężczyznę. W moim sercu zapanował spokój. Wiele razy szatan walczył żebym się poddała, odczuwałam to. Ale dziś wiem to, ze różaniec ma niesamowitą moc. Gdy skończyłam pierwszą nowennę, postanowiłam rozpocząć drugą. Jednak kilka dni temu świadomie ją przerwałam. Bowiem poczułam w sercu, że nastawiłam się na to, iż modląc się dostanę to o co proszę. Była to postawa bardzo roszczeniowa. W mojej modlitwie nie było tej miłości ale chęć zysku z niej. Będę pracować nad sobą aby jak najszybciej odnaleźć miłość z modlitwy różańcowej. Wszystkim Wam życzę z serca wytrwałości. Jeżeli czytasz moje świadectwo i zastanawiasz się czy warto podjąć modlitwę Nowenną, mówię z całą stanowczością właśnie do CIEBIE: ZBLIŻ SIĘ DO SERCA MARYI właśnie poprzez różaniec święty!
Bogu Chwała Teraz i Zawsze!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Marta: Trwajcie mocni w wierze"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
łukasz84
Gość
łukasz84

” Jednak kilka dni temu świadomie ją przerwałam. Bowiem poczułam w sercu, że nastawiłam się na to, iż modląc się dostanę to o co proszę…” a może to była pokusa i poddałaś się jej.

Marta
Gość

Modlę się w takiej samej intencji jednak nie wskazuję konkretnej osoby. Poznałam pewnego chłopaka, którego skrzywdziłam, wiem, że podziałał tu szatan. Przepraszałam go wielokrotnie, prosiłam o wybaczenie i o danie mi szansy. Naprawdę chciałam się poprawić. Wczoraj były moje urodziny, 18 dzień modliwy, on przez smsa zakończył naszą znajomość nie dając mi nawet szansy wyjaśnienia mojego zachowania:( poczułam się strasznie.
Bardzo proszę Was o modlitwę Kochani

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!