Jolanta: Zdrowie dla Taty

Składam świadectwo w imieniu mojej siostry, która ma w tej chwili problemy zdrowotne, a modliła się Nowenną Pompejańską w intencji naszego Taty. Otóż Tato odczuwał wielki ból w kolanie, chodził z trudem, a żadne środki i lekarstwa nie pomagały.
Przeczytaj całość

Teresa: Uzdrowienie relacji i przemiana mamy

Już dawno chciałam złożyć tu świadectwo. Modliłam się nowenną pompejańską za moją mamę, o uzdrowienie wewnętrzne dla niej. Myślę, że można śmiało powiedzieć, że moja mama przez wiele lat była toksyczną osobą i naprawdę bardzo mnie raniła. Po każdym spotkaniu z nią czułam się wyczerpana psychicznie. Jednocześnie miałam świadomość, że jest samotna. Z drugiej jednak strony nie widziałam, żeby z naszych spotkań rodziło się coś dobrego.
Przeczytaj całość

Piotr: Dzięki Maryi jestem czysty

Mam 20 lat, od około 8-10 roku życia byłem uzależniony od masturbacji potem pornografii. Około pół roku temu odmówiłem nowennę pompejanską i od pierwszego dnia pokusa całkowicie znikła aż do dzisiaj. Wierzę, że to cud, ponieważ kiedyś wszystko co zobaczylem, pomyślałem ciągnęło do upadku.
Przeczytaj całość

Pomoc w trudnej sytuacji życiowej

W całej tej trudnej dla mnie sytuacji tylko modlitwa trzymała mnie na nogach. Mąż odszedł a ja zostałam bez pracy i środków do życia. Mąż nie chciał dawać mi zysków z naszej wspólnej firmy.
Przeczytaj całość

Barbara: Maryjo w ramiona Twoje oddaję życie Najbliższych i swoje

Tym razem od razu rozpoczęłam Nowennę błagając Matkę Bożą o uzdrowienie męża.Pomoc przyszła od razu - zmiany okazały się łagodne do obserwacji.
Przeczytaj całość

Marta: Praca licencjacka + wyczekane macierzyństwo

Kochani, dwa dni temu ukończyłam nowennę pompejańską i pragnę złożyć świadectwo. Modliłam się o napisanie pracy licencjackiej w terminie o dary Ducha Świętego. Zaczynając nowennę nie miałam napisanej ani jednej strony pracy, pozawalane terminy, byłam chodzącym kłębkiem nerwów.Wczoraj mijał termin na oddanie całej pracy, Maryja nasza ukochana Matka wie, co dla nas dobre, o godzinie 17 wysłałam ostatni rozdział pracy do promotora. Jest to przeogromny cud, ponieważ nie miałam żadnego pomysłu na tą pracę i jeszcze dwa miesiące temu byłam załamana. Otrzymałam spokój i cierpliwość i chęci do napisania pracy, moja wdzięczność Maryi jest nie do opisania. Również za przyczyną Matki naszej,jestem w ciąży która jest też wymodlona, wyczekana po dwóch stratach. Uzdrowienie naszego małżeństwa, ja całe moje życie zawdzięczam Maryi i jej oddaje. Kochani sięgajcie po różaniec, rozdawajcie i rozpowszechniajcie wieści jak nasza Matka jest dobra i jaką ma litość nad nami. Kocham Cię Matko

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Marta: Praca licencjacka + wyczekane macierzyństwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
E.
Gość

Wspaniałe świadectwo 🙂 Chwala Panu 🙂

marta
Gość

dziękuję

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!