Marta: Praca licencjacka + wyczekane macierzyństwo

Kochani, dwa dni temu ukończyłam nowennę pompejańską i pragnę złożyć świadectwo. Modliłam się o napisanie pracy licencjackiej w terminie o dary Ducha Świętego. Zaczynając nowennę nie miałam napisanej ani jednej strony pracy, pozawalane terminy, byłam chodzącym kłębkiem nerwów.Wczoraj mijał termin na oddanie całej pracy, Maryja nasza ukochana Matka wie, co dla nas dobre, o godzinie 17 wysłałam ostatni rozdział pracy do promotora. Jest to przeogromny cud, ponieważ nie miałam żadnego pomysłu na tą pracę i jeszcze dwa miesiące temu byłam załamana. Otrzymałam spokój i cierpliwość i chęci do napisania pracy, moja wdzięczność Maryi jest nie do opisania. Również za przyczyną Matki naszej,jestem w ciąży która jest też wymodlona, wyczekana po dwóch stratach. Uzdrowienie naszego małżeństwa, ja całe moje życie zawdzięczam Maryi i jej oddaje. Kochani sięgajcie po różaniec, rozdawajcie i rozpowszechniajcie wieści jak nasza Matka jest dobra i jaką ma litość nad nami. Kocham Cię Matko

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

2 myśli na temat „Marta: Praca licencjacka + wyczekane macierzyństwo

A Ty co o tym myślisz? Napisz!