Marlena: Prosba o łaskę miłości

Witam, jestem mloda kobieta, ktora ma marzenie, jedno konkretne : bycie szczesliwa matka i zona, zalozenie wlasnej rodziny, nie pragne zadnych bogactw tylko tego. Niestety w moim zyciu zawsze pojawiali sie tacy mezczyzni, ktorzy nie byli mi w stanie tego dac. Mimo mlodego wieku tracilam powoli nadzieje na to ze uloze sobie zycie.

wszyscy dookola byli w szczesliwych zwiazkach, tylko ja zawsze siedzialam sama w domu, pragnelam tej bliskosci z drugim czlowiekiem, ale mimo tego ze bylam w zwiazkach to nie czulam szczescia. Balam sie ze nigdy nikogo prawdziwie nie pokocham. Pewnego dnia natknelam sie na strone o nowennie pompejanskiej, poczytalam i pomyslalam ze skoro sam Jan Pawel II modlil sie na rozancu to ta modlitwa musi byc wyjatkowa. Postanowilam ze zaczne sie modlic kazdego dnia nowenne pompejanska w intencji zalozenia wlasnej rodziny, spotkania tej drugiej, wlasciwej osoby.A bylo to zaraz po rozstaniu z chlopakiem.

Kazdego dnia ta modlitwa dawala mi ukojenie, czulam taki wewnetrzny spokoj, ze moj los jest w bezpiecznych rekach Najswietszej Maryi, wiedzialam ze moje prosby zostana wysluchane, moze nie odrazu ale kiedys napewno, wkoncu tam na Gorze wiedza lepiej niz my sami co jest nam do szczescia potrzebne. Wytrwalam jedna nowenne. Postanowilam odmowic druga w tej samej intencji, niestety nie udalo mi sie jej ukonczyc, ale zamierzam do niej powrocic, bo ta modlitwa umacnia przede wszystkim nas samych, stajemy sie spokojniejsi, jak po rozmowie z bratnia dusza, bo ta nowenna jest wlasnie taka rozmowa z Maryja, nasza Matka. Nowenne odmawialam od stycznia.

Jest miesiac maj a w moim zyciu pojawil sie mezczyzna, z ktorym swietnie sie dogaduje, czuje ze to jest wlasnie ten na ktorego czekalam cale zycie. Narazie tylko sie spotykamy ale wierze w to gleboko i bede sie o to modlic w kolejnej nowennie aby ta znajomosc przerodzila sie w dojrzala milosc na dlugie lata.

6
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
2 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
5 Autorzy
E.Maria-DorotaMarlenajan kanDorota Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Tak, w rekach Maryi jesteśmy bezpieczni, Ona wie co dla nas najlepsze. Jest przecież naszą Matką, a każda matka chce dla swojego jak najlepiej. Módl się na różańcu. Różaniec ma MOC i daje siłę. Życzę Ci spotkania tego właściwego człowieka z którym będziesz dzieliła swoje życie. Zaufaj Matce.

jan kan
Gość
jan kan

witam ja tez odmawiam nowenne zaczołem 8 maja jestem w bardzo ciezkiej sytuacji zyciowej a mianowicie po rozwodzie

Marlena
Gość
Marlena

Bardzo dziekuje za ten komentarz Pani Doroto, to dla mnie bardzo wazne to co Pani powiedziala. Ciesze sie ze moglam dac swoje swiadectwo innym, dzieki temu ktos kto to przeczyta, otrzyma nadzieje i umocni swoja wiare w to ze Matka Najswietsza nigdy nie zostawi nas swoich dzieci bez pomocy. Czasem nie zdajemy sobie sprawy z tego co dla nas jest najlepsze, o Maryja to wie, dlatego nie ustawajmy w modlitwie.

Maria-Dorota
Gość
Maria-Dorota

Modlę się o miłość mojego męża, o uratowanie i uzdrowienie naszego małżeństwa, ocalenie mojej rodziny przed rozbiciem. Wierzyłam bardzo i dalej wierze chociaż wszystko wykazuje ze nic z tego. A kończę ósma Nowenne.

Marlena
Gość
Marlena

Byc moze Pan Bog ma dla Pani, Pani Mario-Doroto inny, lepszy plan, teraz wydaje sie byc to bardzo trudne i niemozliwe do zaakceptowania ale przyjdzie taki czas kiedy zrozumie Pani dlaczego az tyle trzeba bylo wycierpiec, przeczekac. Prosze ufac i wierzyc z calych sil ze to co najlepsze jeszcze przed Pania. Trzymam kciuki!

E.
Gość
E.

Pani Mario jest Pani silną kobieta, ale nic dziwnego, skoro ma się taką patronkę . Bardzo chciałabym Panią pocieszyć, ale nie wiem jak, każde słowo wydaje się głupie, dlatego po prostu Panią w sercu przytulam. Proszę się nie tracić nadziei, nawet jeśli nie otrzyma Pani, tego, o co się modli. Jednego jestem pewna, kiedyś zobaczy Pani owoce swojej modlitwy i wtedy nie będzie Pani żałować, ani jednego Zdrowaś Maryjo.

Z Panem Bogiem 🙂