M: Modliłem się o uzdrowienie wewnętrzne i zewnętrzne

Pragnę złożyć świadectwo odmawianią 11 nowenny pompejanskiej . Tę modlitwe rozpocząłem 28.07.16 - 19.09.16 . Modliłem się o uzdrowienie wewnętrzne i zewnętrzne (trzema tajemnicami )
Read More

Aneta: chwile zwątpienia

Swoją pierwsza NP zaczelam odmawiać 13 stycznia 2014 w intencji uleczenia z choroby nowotworowej .Na początku było ciężko wiele pomyłek przy modlitwie w drugiej części niustanne koszmary nocne .Przeczytaj Aneta: chwile zwątpienia
Read More

Magdalena: Wielkie Cuda!

Chciałabym złożyć moje świadectwo. Nowennę odmawiam już 5 raz. I choć tylko jedna prośba została wysłuchana, otrzymałam mnóstwo łask o które nie prosiłam i na każdym kroku czuję opiekę Matki Bożej
Read More

Katarzyna: Uwolniona z grzechu

Witam serdecznie! Moja pierwsza nowennę odmówiłam po śmierci mamy .za jej duszę.Przezylam bardzo śmierć mamy.gdyz bardzo ja kochałam .umarła na raka trzustki i byłam z nią do końca.Juz zaraz minie rok od śmierci mamy.mialam żal do Boga czemu tak się męczyła umierała 28 godzin.W dniu pogrzebu poszłam do spowiedzi.potem zaczęłam nowennę za duszę mamy.
Read More

Marcin: Wielkie zmiany w moim życiu

Szczęść Boże, wszystkim mam na imię Marcin moją pierwszą NP rozpocząłem jeszcze początkiem sierpnia tego roku.
Read More

Marianna: o wyzwolenie z uzależnienia alkoholowego

Do odprawienia tej nowenny zmobilizowała mnie moja 8-letnia wnuczka Iza, ponieważ wcześniej modliła się zemną o zdrowie dla drugiego ciężko chorego dziadka. Dowiedziała się że jej drugi dziadek (Marian) lat 55, którego ona nawet nie zna, choć mieszka o jedną ulicę dalej, jest alkoholikiem. Dla alkoholu zerwał z żoną, dziećmi, nie zna wnuków. Na dzieci obrażony, bo podały do sądu o przymusowe leczenie. Ale nie zgodził się na leczenie. Poświęcił wszystko dla alkoholu. Stoczył się prawie już na samo dno. Iza zaczęła się modlić za dziadka, prosząc Maryję o pomoc o wyzwolenie z uzależnienia alkoholowego. Dla mnie ważny jest każdy człowiek, a najbardziej ten, który potrzebuje pomocy (chociaż według niego, on nie potrzebuje niczyjej pomocy). I w ten sposób zaczęłam odprawiać moją drugą Nowennę Pompejańską o wyzwolenie z uzależnienia alkoholowego i odnalezienie drogi do Jezusa. Ostatni dzień tej nowenny przypadł na dzień 30.01.2015r. Tego dnia rano Iwonka (córka Mariana – moja synowa) przychodzi do mnie i mówi że jej dziś śnił się ojciec. Opowiedziała mi ten sen, chociaż go nie zapamiętałam, to wiem że w tym śnie były małe dzieci. Po zakończeniu Nowenny stan zdrowia Mariana był już na tyle słaby, że pozwolił aby jego rodzice wzięli go do siebie, dzieci dalej nie chciał znać.. Do szpitala nie chciał iść pomimo że stan zdrowia był ciężki. Pięć razy przyjeżdżała karetka i nie pozwolił się wziąć do szpitala. Za szóstym razem już się nie bronił. Przez okres tych dwóch tygodni już nie był w stanie pić, i po tym czasie Bóg powołał go do siebie. W takiej sytuacji chociaż trudno było oczekiwać widocznych dla naszych oczu łask, to jednak wierzę mocno że Maryja przyjęła tę naszą prośbę poprzez te około 300 różańców i obroniła Mariana przed potępieniem wiecznym. W imieniu wnuczki i moim – dziękuję Ci kochana Mateńko.

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
AleksandraAniaApostoł Różańca Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Apostoł Różańca
Gość
Apostoł Różańca

Uratowała Pani jego duszę.. Piękne.

Ania
Gość
Ania

A skąd wiesz ? To nie takie proste, na ratowanie duszy pracuje się całe zycie. Nawet nie wiem czy moją dusze zdołał by ktos uratować….

Aleksandra
Gość
Aleksandra

Bo jest coś takiego jak miłosierdzie Boże, które zawsze może dopełnić działania i modlitwy omylnego człowieka. „Dusze dążące do doskonałości niech szczególnie uwielbiają moje miłosierdzie, bo hojność łask, które im udzielam, płynie z miłosierdzia mojego. Pragnę, aby te dusze odznaczały się bezgraniczną ufnością w moje miłosierdzie. Uświęceniem takich dusz ja sam się zajmuję, dostarczę im wszystkiego, czegokolwiek będzie potrzeba dla ich świętości. Łaski z mojego miłosierdzia czerpie się jednym naczyniem, a nim jest – ufność. Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma. Wielką mi są pociechą dusze o bezgranicznej ufności, bo w takie dusze przelewam wszystkie skarby swych łask. Cieszę… Czytaj więcej »