Natalia: Teraz mogę znów cieszyć się życiem

Chciałam zostawić moje świadectwo bo jestem ogromnie wdzięczna Matce Bożej za uzdrowienie z nerwicy lękowej. Zachorowałam na nią po urodzeniu dziecka,przyszła nagle.Nie wiedziałam co mi jest.Chodziłam od lekarza do lekarza,wszystkie badania wychodziły w porządku a ze mną było coraz gorzej.Były takie dni,że nie potrafiłam się cieszyć moim dzieciątkiem,to było straszne.
Przeczytaj całość

M: Watro się modlić za duszyczki czyśćcowe

O Nowennie Pompejanskiej pierwszy raz dowiedziałam sie około 4-5 lat temu. Przerażała mnie myśl odmawiania 3 części różańca codziennie. W marcu, gdy przypadkowo weszłam na ta stronę, rzucił mi sie w oczy komentarz dziewczyny która pisała ze bedzie odmawiać NP za swoją mamę chora na czerniaka.
Przeczytaj całość

Gosia: Do dziś dnia nie mogę pojąć, jak wielkie jest miłosierdzie Boga

Witam Was Kochani, Obecnie odmawiam nowenne drugi raz po okresie ponad rocznej przerwy. Za pierwszym razem modliłam się w intencji powrotu ukochanej osoby, którą straciłam, jak mi się wydawało z mojej winy. Ciężko było mi zapomnieć o wspólnie spędzonych chwilach i tak któregoś razu przypadkiem natrafiłam na informacje na temat...
Przeczytaj całość

Żona: Zmartwychwstanie małżeństwa

Piszę to świadectwo aby zachęcić do odmawiania nowenny pompejańskiej. Odmówiłam nowenne kilkanaście razy i otrzymałam wiele łask. Głównie intencją było uratowanie małżeństwa po zdradzie męża. Małżeństwo przetrwało. W czasie odmawiania dzieją sie różne dziwne rzeczy i "przypadki" Ja od momentu odmawiania zaczęłam uczęszczać co tydzień na mszę świętą(kiedyś tego nie robiłam) Pan Bóg zabrał mi grzech nieczystości z którym zmagałam się od kilkunastu lat...
Przeczytaj całość

Malgorzata: Łaska już w pierwszym dniu odmawiania Nowenny!

Ale to nie wszystkie łaski jakimi zostalam obdarzona spokój w sercu radość z życia za to wszystko pragne podziękować Najukochanszej Matuchnie
Przeczytaj całość

Magda: Pomoc często przychodzi niepostrzeżenie

Witajcie, chciałabym Wam przedstawić moje krótkie świadectwo. Nowennę Pompejańską odmówiłam kilka miesięcy temu. Oczywiście często zdarzały mi się dni słabości, modlitwa odmawiana byle jak, dopadało mnie zmęczenie, ale wytrwałam. Wytrwałam, bo intencja była dla mnie bardzo ważna – moja rodzina popadła w problemy finansowe i na tamten czas zdawały się one bardzo trudne do rozwiązania, a przynajmniej nie od nas bezpośrednio zależała poprawa tej sytuacji. Dopadały nas czarne myśli i ogólnie był to trudny psychicznie czas. Modliłam się o poprawę tej sytuacji. Skończyłam nowennę, jakoś trwaliśmy, ciągle było za co żyć – może nie było kokosów, ale koniec z końcem dało się jednak wiązać (o co bardzo się wcześniej obawialiśmy).

Ostatnio podczas rodzinnej rozmowy ktoś bliski powiedział coś, co zostało mi w pamięci. Mianowicie, że X (osoba utrzymująca naszą rodzinę) trochę odżył, że wychodzi na prostą i może przestanie się już tak przejmować naszą sytuacją, bo jest lepiej. Oświeciło mnie, że poprawa przyszła tak niepostrzeżenie, że łaska spływająca na nas umknęła mojej uwadze. Nie jest może kolorowo, ale zdecydowanie jest lepiej i wierzę, że Maryja wyprosi dla nas jeszcze więcej łask. Za otrzymane ogromnie dziękuję! Bądź z nami Maryjo i błogosław nam. Módlcie się, Kochani! Naprawdę warto.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!