Gabriel: Zdany trudny egzamin

Nazywam się Gabriel. Studiuję prawo. Przed przystąpieniem do trudnego egzaminu modliłem się nowenną pompejańską. Egzamin był bardzo trudny
Read More

Aneta: Maryja zawsze nas wysłuchuje! Zawsze!

Chwała Tobie Panie, Maryjo Ty nas nigdy nie opuścisz. Jezu, Ufam Tobie!
Read More

Kasia: Nie mogę już żyć bez Naszej Najukochańszej Mamy Maryi I tej przepięknej modlitwy

Na poczatku tak jak wiekszosc myslalam, ze nie dam rady odmawiac tyle rozancow dziennie, a teraz nie moge przezyc dnia bez Nowenny.
Read More

Anna: Wiara czyni cuda :)

Nowennę odnalazłam w momencie mojej próby, choć może to ona mnie odnalazła. Obecnie jestem w 6 m-cu wyczekiwanej ciąży. O dziecko staraliśmy się z mężem ok 6 lat ( w tym 3 ciąże zakończyły się niepowodzeniem). Tym razem wszystko układało się pomyślnie do momentu pierwszych dokładniejszych badań, na których wyszło...
Read More

Anna: Sama nie wiem jak to się działo

Moje wzmocnienie z wiara zaczęło się od mszy uzdrawiających. To były piekne spotkania z Ks. Witko, serdecznie polecam. Wiele cennych informacji i wskazówek przekazała mi moja mama, której bardzo za to dziękuję i kocham jeszcze bardziej.Przeczytaj Anna: Sama nie wiem jak to się działo
Read More

Magda: Bezsilność

Nie mogę podzielić się świadectwem czy moja Nowenna została wysłuchana czy nie. Po raz trzeci zaczełam odmawiać Nowenne Pompejską, na którą natrafiłam już kilka miesięcy temu.
Od 1,5 roku moja rodzina boryka się z problemami finansowymi. Przez cały ten czas żarliwie modle się o wyjście z tej sytuacji, jednak moje modlitwy przynoszą odwrotny skutek. Zamiast być lepiej jest coraz gorzej.   Doszły awantury z mężem, krzyki na dzieci. Ichprzerażenie w oczach i strach że będziemy się kłócić to najgorszy dla mnie widok.Serce mnie boli, że Pan Bóg nas tak doświadcza.

JUż zapomniałam co to szczęście i spokój w domu. Pomimo tego modlę się dalej żebyśmy wyszli z tych problemów, żeby ten koszmar się już skończył. Przyczyną jest tylko brak pieniędzy, któy rozbija moją rodzinę.

Nie mam już siły, NOwenna to jedyne ostatnia deska ratunku….ani Święci ani dusze czyśccowe ni potrafią nam pomóc. Ogromnie wierzę ze Matka Boże się zlituje nad moją rodziną i okaże nam Miłosierdzie…..już nie mam siły.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Magda: Bezsilność"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Karolina
Gość
Karolina

Nie zrazaj sie, cokolwiek by sie nie dzialo nigdy nie zazucaj modlitwy rozancowej. Pamietaj ze nie wazne co sie dzieje Jezus nad wszystkim czuwa, a Matka Boza bezustannie oreduje za toba i twoja rodzina. Trzymaj sie rozanca a wszystko sie z czasem pouklada, nie poddawaj sie :*

Kasia
Gość

Właśnie teraz Twoja modlitwa jest najmocniejsza – teraz kiedy wątpisz, upadasz, jest Ci ciężko. Nie poddawaj się, módl się nieustannie. To naprawdę działa.

Joanna Jastrzębska
Gość

to tylko próba, jedna z wielu. To co jest teraz jest wpisane w wolę Boga, ale On wie, co robi, wszystko co złe minie. Bądź cierpliwa.

„Kto wytrwa do końca ten będzie zbawiony”.

Barbara
Gość
Barbara
Droga Magdo piszę Ci z całą odpowiedzialnością i zapewnieniem o pomocy i obietnicy Matki Bozej że tak w rzeczywistości jest!!!że w domach w których odmawiany jest rózaniec panuje zgoda i błogosławieństwo… ale jeżeli w rzeczywistości jego członkowie zrobia wszystko aby z pomocą Maryi tak było i skoro u Was tak nie jest to znaczy że mało działacie w tym kierunku albo spodziewacie się niewiadomo jakich cudów od Maryi a nie widzicie jej pomocy bo nie wiecie co to jest łaska Boża i jak ona działa przychodzi otóz trzeba serce tak wyczulić przygotować aby poczuć kiedy ona przychodzi i działć pod… Czytaj więcej »
Joanna
Gość
Joanna

Ja dzisiaj kończę nowennę za moją rodzinę, gdzie tak jak u Ciebie nie kłopoty finansowe jak brak porozumienia z mężem,wieczne kłótnie w domu , dorastajacy syn doprowadzają mnie do szału, krzyku itd i modlę o spokój w mojej rodzinie i choć nie ma poprawy to wierzę że będzie dobrze i w końcu Matka Boża mnie wysłucha. Wiara czyni cuda .Pamiętaj.

Krystyna
Gość
Krystyna
Jak dobrze rozumiem Magdę w Jej bezsilności, a niestety komentarza Barbary juz nie! Magda napisała o tym jak bardzo prosi o pomoc, o pomoc, która nie nadchodzi. Znam to uczucie, moje blaganie, strach… i wszystko dalej pod … jeszcze bardziej stromą górkę. Prosimy o pomoc naszą Matkę bo Jej ufamy, bo wierzymy w słowa wypowiedziane przez Jej Syna „proście, a otrzymacie… kołaczcie …, pukajcie… . I nie jest to „magiczna” prośba na zasadzie odmówię Nowennę problem znika Modlimy się z wiarą jaką możemy w stopniu najwyższym w sobie wzbudzić, pokorą przewartościowania samego siebie, nadzieją, która jest niezbędnym elementem w wierze… Czytaj więcej »
Danka
Gość

modliłam sie o pomoc do Maryi Pompejanskiej dwukrotnie i dwukrotnie zostalam wysluchana / nie od razu/, w trakcie noven bylo jeszcze gorzej, wręcz beznadziejnie, zastanawiam sie czy moze to tak ma byc?- zeby bylo lepiej, musi byc gorzej…, w chwilach bezsilnosci pomaga mi modlitwa ” Jezu, Ty się tym zajmij”

basia
Gość

Nie ustawaj w modlitwie nigdy się nie zrażaj ja miałam tak że gdy zaczynałam nowennę zawsze pojawiały się same problemy myślę że to szatan chce nas zniechęcić .Trzeba gorąco wierzyć że Bog zawsze wie najlepiej co jest dla nas najlepsze On nie chodzi naszymi zawiłymi ścieżkami.Dlatego zaufaj Mu bezgranicznie pamiętaj że gdy cierpisz On jest wtedy najbliżej Ciebie.Pozdrawiam

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!