Elżbieta: Matka Boża pomaga i dba o nas

Gdy zaufałam Matce Bożej i poprosiłam aby mi pomogła jakoś powiedzieć nowennę to z Jej pomocą spokojnie odmówiłam całą nowennę, teraz odmawiam już 4, przy poprzednich 3 Matka Boża wysłuchała moich próśb chodź by w części.
Read More

Aneta: świadectwo łaski

Moja przygoda z nowenną rozpoczęła się 04.02.13r. Jedną kończyłam, a drugą zaczynałam. Jedno jest pewne - uzależnia :). Intencje były różne. Najczęściej poprawa sytuacji finansowej i rozwiązanie moich problemów z pracą. Ostatnia nowenna była za mojego chłopaka Pawła.Przeczytaj Aneta: świadectwo łaski
Read More

Maria: Dziś czuję się wolna!

Dzięki Ci Maryjo!!! Chciałam się podzielić moim doświadczeniem z NP.natknęłam się na nią przypadkiem i postanowiłam spróbować Po pierwsze to Maryja mimo że ją o to nie prosiłam to uwolniła mnie od nałogu który mnie trzymał w swoich szponach około 20 lat! Dziś czuję się wolna!Ponad to czuję cały czas JEJ opiekę Nie wyobrażam sobie co by było gdyby...
Read More

Kasia: Nie mogę już żyć bez Naszej Najukochańszej Mamy Maryi I tej przepięknej modlitwy

Na poczatku tak jak wiekszosc myslalam, ze nie dam rady odmawiac tyle rozancow dziennie, a teraz nie moge przezyc dnia bez Nowenny.
Read More

Renata: Moja przygoda z Nowenną :)

Mam za sobą już kilka 'przygód' z Nowenną Pompejańską :) To już 4 Nowenny, które mam za sobą, ale do tej pory nie dzieliłam się z nikim tym, co się wydarzyło. Aż pewnego dnia coś mnie 'ruszyło', kupiłam książeczkę o Nowennie Pompejańskiej i zdałam sobie sprawę, że to wszystko 'trzymałam'...
Read More

Lucy: Nowenna przemienia życie

W Niedzielę Bożego Miłosierdzia skończyłam odmawiać 5 nowennę. Myślałam, że Maryja mnie nie wysłuchuje. Dopiero teraz dostrzegłam że przecież intencje nowenny 1, 2 i 3 się spełniają a ja tego nie widziałam. Skończyły się moje zawroty głowy i unormowało ciśnienie. Mój syn który ma cechy autystyczne zaczął być chwalony w szkole bo jego funkcjonowanie społeczne bardzo się poprawiło. Czuję że Maryja prowadzi mnie do Chrystusa. Pewnego dnia obudziłam się ze słowami pieśni na ustach „wszystko mogę w tym który mnie umacnia”. Tak po prostu te słowa same do mnie przyszły. Zaczęłam powierzać siebie i moją rodzinę św. Józefowi bo kilkakrotnie w krótkim czasie ten święty stanął na mojej drodze, to nie mogły być przypadki. Odmawiam też koronkę do Bożego Miłosierdzia. Wczoraj sam Jezus włożył w moje usta słowa „o krwi i wodo któraś wytrysnęła z najświętszego serca Jezusowego jako źródło miłosierdzi a dla nas- ufam Tobie” wcześniej kończyłam po prostu „Jezu ufam Tobie” Dopiero kiedy wypowiedziałam tę dłuższą frazę, przypomniałam sobie o jej istnieniu. Byłam naprawdę zdumiona!
Mam straszny głód Komunii Świętej. Tak bardzo pragnę Ją przyjmować. Wcześniej bywałam u spowiedzi z okazji świąt rodzinnych np. chrzcin, czyli co kilka lat. Czekam na spełnienie 4 i 5 nowenny które odmówiłam w jednej intencji i zaczynam kolejną także w tej intencji. Teraz kiedy doświadczyłam obecności Maryji wiem, że moje życie już nie będzie nigdy takie jak wcześniej.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Lucy: Nowenna przemienia życie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Andrzej
Gość
Andrzej

Ja też modlę sie nowennę aby skończyły się moje mocne zawroty głowy i szum w uszach. Przypadkowo nowennę kończę 8 maja w wielkie święto pompejańskie w które Maryja rozdaje wiele łask i mam nadzieje że to nie przypadek że kończę prawie w tym dniu.

Lidka
Gość

a ja dziś kończę część błagalną 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!