Kinga: Nowenna o dobrego męża

W listopadzie ubiegłego roku czułam się rozbita i zagubiona. Byłam w pięcioletnim wolnym związku, zaczęłam nową pracę w nowym miejscu. Z narzeczonym planowaliśmy ślub na początek tego roku, ale ja tak naprawdę nie byłam przekonana co do słuszności tej decyzji z wielu powodów. Czułam się jak ptaszek na uwięzi, kontrolowana i emocjonalnie dręczona. Nie wiedziałam co zrobić, w tym czasie odmawiałam jedną część różańca, ale miałam wrażenie, że to za mało. Przypadkiem trafiłam na informacje o Nowennie Pompejańskiej w Internecie. Początkowo zniechęcił mnie fakt odmawiania całego różańca i to przez 54 dni! Ledwie starczało mi sił na odmówienie jednej części. Jednak zdesperowana, początkiem grudnia zaczęłam zgłębiać moją wiedzę na temat Nowenny Pompejańskiej. W sklepiku parafialnym kupiłam czasopismo ‘Królowa Różańca Świętego’ i zaczęłam odmawiać nowennę. Za intencję obrałam znalezienie dobrego męża. Jak wielkie było moje zdziwienie gdy 1 stycznia, podczas drugiej nowenny błagalnej zerwałam z moim narzeczonym. Wcześniej kilkakrotnie rozstawaliśmy się, ale zawsze wracaliśmy do siebie. Tym razem było inaczej, wstąpiła we mnie ogromna siła dzięki której zakończyłam ten związek. Sama byłam zaskoczona moim zdeterminowaniem. Poczułam się jakby ktoś zdjął z moich pleców 50 kilogramowy ciężar. Poczułam się dobrze i przede wszystkim poczułam, że moja decyzja jest słuszna. Muszę też powiedzieć, że miałam wiele chwil zwątpienia, załamania, to dzięki Waszym świadectwom wytrwałam, dziękuję. Każdego dnia czytałam świadectwa szukając zapewnienia, że to ma sens, że to naprawdę działa. Poza tym kupiłam także książki Bartolo Longo ‘Cuda i łaski’ oraz ‘Bartolo Longo Od kapłana szatana do apostoła różańca’, które dosłownie pochłonęłam. Tak byłam złakniona wiedzy na ten temat. Jeśli chodzi o spełnienie samej prośby to nadal czekam. Wiem jednak, że Maryja zawsze dotrzymuje danego słowa. Otrzymałam wiele innych łask i darów. Mam wrażenie, że jestem przygotowywana na coś wyjątkowego. Uczę się cierpliwości i pokory, których zawsze mi brakowało. Udało mi się przystąpić do generalnej spowiedzi, ‘odkryłam’ istnienie Ducha Świętego. Zaczęłam rozczytywać się na temat Eucharystii, adoracji Najświętszego Sakramentu. Co najważniejsze, jestem w trakcie odmawiania 3 Nowenny Pompejańskiej., jak widać Maryja nie chce, żebym poprzestała. Już znam intencję na kolejną nowennę. Na pewno podzielę się moim świadectwem z drugiej i trzeciej nowenny w odpowiednim czasie. Nie ustawajcie i nie poddawajcie się zwątpieniu, dla Maryi nie ma rzeczy niemożliwych. Módl się za nami Królowo Różańca Świętego.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

9 myśli na temat „Kinga: Nowenna o dobrego męża

  1. Dziękuję bardzo za to świadectwo:-) jakiś czas temu rozpoczęłam odmawiać nowennę w podobnej intencji, a dokładnie o szczęśliwe małżeństwo. Byłam wówczas w niespełna rocznym związku. Dokładnie po kilku dniach od ropoczęcia Nowenny ten związek się bezpowrotnie rozpadł. Ja dalej kontynuowałam modlitwę.
    Teraz jestem w szczęśliwym związku i jestem przekonana, że On jest odpowiedzią na tę modlitwę. Wierzę, że Maryja słucha każdej modlitwy i wysłuchuje, tylko czasem trzeba dłużej poczekać. Życzę siły i wytrwałości 🙂

  2. Zrobiłaś wspaniała rzecz oddając sprawy ew. małżeństwa Bogu. O tym przepięknie mówi Szustak-
    posłuchaj proszę Pomarańczarni !!
    Jeśli chcesz naprawdę dobrego męża posłuchaj koniecznie..
    Polecam 🙂

  3. Zapraszam do Roży Różańcowej za przyszłego małżonka. Wspaniała inicjatywa, obejmująca modlitwą każdego dnia drugą połówkę, którą przeznaczył nam Pan:)
    wild9girl@wp.pl

  4. Ja o dobrego męża modliłam się do Św. Józef i wymodliłam sobie moje szczęście, jednak nie wszystko było by takie proste. Moje szczęście nie chciało trwać w wierze tak jak ja, mówi że robi to tylko dla mnie. Zaczęłam się zastanawiać czy to może nie ten,który jest mi przeznaczony. To myślenie sprawiało wielki ból. Rozmawialiśmy wiele na ten temat, mówiłam że jwekwestii wiary nigdy nie odpuszczę bo to część mojego życia. Szukałam pomocy w modlitwie i natrafiłam na nowennę pompejańską. Już po pierwszym dniu zaczęłam być bardziej szczęśliwa tak po prostu. Moje myśli żeby to wszysyko skończyć się skończyły i jestem szczęśliwa. Modlę się o szczerą wiarę dla ukochanego. Zaczęłam zauważać jaki on jest cudowny i że stara się dla mnie. Zerkając na niego w kościele mam nadzieję że kiedyś przyjdzie czas że będzie tam chodził dla siebie a nie tylko dla mnie. Bardzi go kocham dlatego nie pozwolę aby jego wiara zupełnie zanikła. Życzę powodzenia, Nowenna Pompejańska daje ogrobną siłę. Pozdrawiam

  5. Witajcie! Czy mogę odmawiać nowennę w intencji tego, aby konkretna osoba mnie pokochała? Bardzo chciałabym żeby tak się stało, ale nie wiem czy to nie będzie takie jakby wymuszanie z mojej strony. Co o tym myślicie?

  6. DO ZADOWOLONEJ, SUNNY i MAGDALENY.

    ZAMYKAM NASZĄ RÓŻĘ. Do modlitwy włączyła się moja córka, Karolina, biorąc V Tajemnicę.

    Tak więc mamy INTENCJĘ:
    1. W Intencjach Matki Bożej Rodzicielki.
    2. Za naszych rodziców (jeśli nie żyją, to za spokój ich duszy)
    3. Za rodziców osieroconych i opuszczonych przez dzieci

    1. Tajemnica – Zwiastowanie (plus modlitwy początkowe) Gabriela
    2. Tajemnica – Nawiedzenie św. Elżbiety – Zadowolona
    3. Tajemnica – Narodzenie Jezusa – Sunny
    4. Tajemnica – Ofiarowanie – Magdalena
    5. Tajemnica – Odnalezienie Jezusa w świątyni – Karolina

    Odmawiamy jak zawsze, jeśli ktoś chce, może dołączyć dodatkowe modlitwy.

    Modlimy się bez ustalania pory, w miarę możliwości w Godzinie Miłosierdzia (tak jak pisalam, dziewiąta jest trudna w okresie świątecznym).

    Cieszę się BARDZO i dziękuję najserdeczniej!

    Pozostałych namawiam, żeby na tej samej zasadzie stworzyli Róże, mogąc dołączyć do grupy bliskich lub przyjaciół! Może Wam się uda do jutra, kończymy W Matki Boskiej, Bożej Rodzicielki, 1 stycznia.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!