Monika: Burzliwe narzeczeństwo

Modlitwę rozpoczęłam chwile po Wielkanocy w tym czasie bardzo kłóciłem sie z narzeczonym. Dzięki modlitwie z pokorą udało mi sie odejść z grzechu ciężkiego czym było wspólne mieszkanie.
Przeczytaj całość

Jolanta: Nowenna Pompejańska to żródło łask

Witam. Chcę się podzielić moim świadectwem modlitwy Nowenną Pompejańską. Mam 43 lata i jestem w małżeństwie. Odmawiam trzecią nowennę bo mam takie silne pragnienie łączności przez Maryję Matkę naszą z Bogiem Ojcem. Moja pierwsza nowenna była za syna uzależnionego od gier komputerowych...czułam działanie złego niejednokrotnie- jadąc z synem do spowiedzi...
Przeczytaj całość

Nieznajoma: Praca i zdrowie

Nowennę Pompejańską zaczęłam w kwietniu 2016 roku po tym jak zostałam bez pracy. Intencją było oczywiście znalezienie nowej. Bardzo przezywałam zaistniałą sytuację. Pracę znalazłam jeszcze przed jej ukończeniem, a dokładniej to na dużo przed jej ukończeniem. Telefon że pracę otrzymałam, dostałam w piątek po godz 15.00 podczas właśnie odmawiania nowenny. Przypadek? Dla mnie nie.
Przeczytaj całość

Monika: Obfite łaski

Swoją pierwszą nowennę odmówiłam jakieś cztery lata temu,prosząc Maryję o pracę dla męża. Znajdowaliśmy się w dosyć trudnej sytuacji. Ja pracowałam tylko dorywczo ,a mąż miał kończyć budowę i nic więcej się nie zapowiadało. Już pod koniec części błagalnej jego telefon się rozdzwonił do tego stopnia ,że pracy nie zabrakło mu do tej chwili.Potem były kolejne nowenny ,w których Maryja wysłuchiwała w większym lub mniejszym stopniu.
Przeczytaj całość

Marlena: Odzyskaliśmy siebie, odzyskaliśmy życie!

Witajcie. Pragnę w tym miejscu złożyć świadectwo o, chyba niezliczonych łaskach, jakimi Maryja obdarowała moją rodzinę. Otóż odmawiałam nowennę pompejańską jednocześnie z moim mężem (on dawno złożył tu swe świadectwo) w intencji opieki Matki Bożej nad zdrowiem i całym życiem mojego męża, cierpiącego na depresję, a borykającego się od kilku lat z ogromną ilością problemów zawodowych, obecnych jak i przeszłych, prywatnych, a także finansowych.
Przeczytaj całość

Kasia: uzdrowienie z depresji narzeczonego

Swoją przygodę z Nowenną Pompejańską rozpoczęłam ponad 2 lata temu. Jednak wtedy nie wytrwałam. Dziś Bogu dziękuję.
Do tej cudownej modlitwy wróciłam w lutym br. Modliłam się w intencji uzdrowienia z depresji mojego narzeczonego. Mateńka wysłuchała moich próśb, chociaż jeszcze nie do końca…. Nie stało się to jak bańka mydlana, że wszystko z dnia na dzień prysnęło. Obecnie mój narzeczony jest na rekolekcjach ignacjańskich-fundament. Wierzę, że to droga uzdrowienia, zwłaszcza tego wewnętrznego, bo jest on bardzo poraniony wewnętrznie przez najbliższych. Mateńko dziękuję za wszystko. Dziś znowu odmawiam nowennę, tym razem w intencji   uzdrowienia wewnętrznego. Wierzę, że Mateńka pomoże. Chwała Panu

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Kasia: uzdrowienie z depresji narzeczonego"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
moim zdaniem
Gość
moim zdaniem

pewnie mój komentarz nie do końca w temacie, ale znalazlam piekne modlitwy dotyczące rozeznania powołania, może komus sie przyda
https://www.youtube.com/watch?v=9Mat21LKQfg

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!