Karolina: Zdrowie dla mamy

Witam! Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w styczniu 2015 roku, gdy u mojej mamy zdiagnozowano nowotwór. Był to niezwykle trudny okres dla całej rodziny. Odmawianie tej jakże pięknej modlitwy nie było jednak proste- jak wielu innych nawiedzały mnie wątpliwości, zmęczenie, niedowierzanie...W chwilach słabości czytałam świadectwa składanie na tej stronie, które bardzo...
Przeczytaj całość

Joanna: Jak wielka jest dobroć Najświętszej Panienki

Moj maz jest palaczemi naduzywa alkoholu, postanowilam poprosic Matke Boska Pompejanska o pomoc. Zaczelam odmawiac nowenne I juz w ostatni dzien modlitwy blagalnej , moj maz kupil sobie rower I zaczal jezdzic zeby utrzymac forme a przy tym postanowil ze nie bedzie palil. Przeczytaj Joanna: Jak wielka jest dobroć Najświętszej...
Przeczytaj całość

Bożena: Praca nad sobą

Pierwszą nowennę odmawiałam w intencji mojego syna,który w wieku 20 lat nie chciał się uczyć,ani pracować.Modliłam się,żeby podjął pracę.Miałam lęki i bałam się o niego. Już w pierwszym tygodniu w moim sercu zapanował spokój.Pomyślałam wtedy,że warto nawet ze względu na ten pokój w sercu się modlić.Zobaczyłam też jak ja jestem negatywnie nastawiona do syna i,że muszę podjąć pracę nad sobą,żeby to zmienić.W krótkim czasie syn podjął pracę i pracował w tej firmie 1 rok. Mateńko dziękuję
Przeczytaj całość

Izabela: Matka Boża jest zawsze z nami – to jest najważniejsze

To już moje drugie świadectwo. Od stycznia odmawiam Nowennę Pompejańską.Prosiłam o uzdrowienie , i to własnie się dzieje. Najdroższa Pani obdarza mnie łaską uzdrawiania i wierzę, iż całkowicie wyzdrowieję. Wielbię Pana Boga za wszystkie wyniki , te dobre i nieco słabsze. Jestem szczęśliwa, że poznałam tę wspaniałą modlitwę.
Przeczytaj całość

Marianna: Wiele łask bożych

Szczęść Boże wszystkim odwiedzającym tę stronę! Odmawiam już czwartą Nowennę i po raz drugi pragnę złożyć świadectwo o otrzymanych łaskach. Potrzebę modlitwy odczuwam od dawna, ale teraz czasy są szczególnie uciążliwe i mam wrażenie, iż bardziej niepewne. Przeczytaj Marianna: Wiele łask bożych
Przeczytaj całość

Karolina: Matka Boża wie, co dla nas jest najlepsze

Ostatnią nowennę pompejańską odmawiałam w intencji, aby mężczyzna, z którym obecnie byłam został moim mężem. Bardzo mi na nim zależało. Byłam w stanie nawet zacząć stosować antykoncepcję hormonalną, bo jemu zależało na współżyciu. Na początku nie chciałam się na to godzić, ale po pewnym czasie uległam. Mimo odmawiania nowenny wybrałam się do lekarza po tabletki. Lekarz najpierw dał mi skierowanie na badania krzepliwości krwi. Po otrzymaniu wyników okazało się, że nie mogę stosować hormonów, gdyż mój wskaźnik krzepliwości jest zawyżony i stosowanie tych pigułek może zagrozić mojemu zdrowiu i życiu. Lekarz jednak zachęcał minie do zostania honorowym dawcą krwi, ze względu na bardzo dobre wyniki morfologii. Byłam zawiedziona, że nie zacznę stosować tych pigułek (o zgrozo!). Gdy powiedziałam o tym mojemu facetowi kazał mi pójść do innego lekarza. Nigdy się tam nie wybrałam, za to zaczęło za mną chodzić to honorowe krwiodawstwo. Po dwóch tygodniach oddałam tą krew w naszym Regionalnym Centrum Krwiodawstwa, pomyślałam: „a co mi szkodzi”.  Na drugi dzień dowiedziałam się, że moja grupa krwi była pilnie potrzebna, gdyż zaczynało jej brakować.
Nowenna trwała. W międzyczasie  nasza znajomość z P. zaczęła się rozsypywać, ale jakoś dziwnie spokojnie to znosiłam. Wcale nie cierpiałam z tego powodu. Będąc z związku z P. bardzo zaniedbałam relację z moim serdecznym przyjacielem, niedoszłym bratem zakonnym. On przez cały czas myślał o mnie i się martwił. Kiedyś mieliśmy się ku sobie, ale ja wybrałam P. Odnowiłam tą relację z tym przyjacielem. On zawsze był blisko Boga. Z dnia na dzień nasze relację są coraz bliższe. I wydaje mi się, że coś z tego może być. Mój związek całkiem się rozsypał, nie mam kontaktu z P., ale nie sprawia mi to ani odrobiny bólu. Matka Boża, nie wysłuchała mojej prośby, tak, jak ja sobie tego życzyłam, ale teraz widzę, że zrobiła to z troski o mnie. Nie dość, że nie grzeszę współżyciem przedmałżeńskim,  nie niszczę sobie zdrowia przez tabletki antykoncepcyjne, zrobiłam coś dobrego dla innych, to jeszcze mam przy sobie wspaniałego człowieka, który dba o moje prawdziwe dobro i prowadzi mnie do Boga. Chwała Panu!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Karolina: Matka Boża wie, co dla nas jest najlepsze"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Matka Boza wie co dla nas najlepsze, Twoje swiadectwo jest tego najlepszym przykladem, dziekuje Ci za nie. Wszystkiego dobrego Karolinko, idziesz wlasciwa droga.

wiesława
Gość
wiesława

Jak pięknie! Jesteś cudowną kobietą. Matka Najświętsza uchroniła Cię przed ZŁEM. Życzę wszystkiego co dobre i piękne. Z Panem Bogiem.AVE MARYJA!

Kasia
Gość

Cudowne świadectwo!!! 🙂

Cara
Gość

Piękne świadectwo!!! Życzę dużo miłości i powodzenia 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!