Joanna: pomysł na problem

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus.
Pragne podzielic sie swoja historia zwiazana z odmawianiem nowenny pompejanskiej.O nowennie dowiedzialam sie od mojej mamy,ktora odmawiala nowenne pompejanska.W miedzy czasie odmawiam wiele nowenn do sw Rity,Judy Tadeusza,sw Jozefa i sw Ekspedyta.Swoja pierwsza nowenne podjelam w intencji zmiany zdania urzednika oraz o tym,aby dal mi staz w firmie,ktorej bardzo chce pracowac.Osoby,ktore zajmowaly sie ta sprawa sa sklocone ze soba.Sprawa po dzien dzisiejszy nie moze dojsc do skutku.W trakcie odmawiania nowenn do sw nasunela mi sie mysl w jaki sposob sama moge rozwiazacc ten problem.Mam nadzieje,ze jezeli ja zmotywuje ich do dzialania to sprawa potoczy sie zupelnie inaczej.Mysle,ze sama bym nie wpadla na ten pomysl jak to rozwiazac,gdyz wysunal mi sie przypadkiem podczas rozmowy z pewna osoba.Odmawiam ogolnie czwarta nowenne pompejanska.Druga zostala wysluchana,gdyz prosilam o odzyskanie kontaktow ze znajomymi,ktorymi kontakt utracilam.W zaskakujacych okolicznosciach pojawiaja sie teraz oni na mojej drodze.Z niektorymi to byla zaskakujace,bo do konca nie bylam pewna,czy je odzzyskam.Ale dzis sa i pomagaja mi w wielu sprawach za co dziekuje Krolowej Rozanca Swietego.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

1 myśl na temat “Joanna: pomysł na problem

  1. Nie poddawaj się! Mi też nie chcieli przyznać stażu – sama załatwiłam firmę, która mnie przyjmie na staż…urzędnicy odmawiali ze względu na wiek itp. ale nie dałam za wygraną…. Prosiłam Matkę Bożą i Św Rite o pomoc … uznałam, że odwołam się do Starosty a nie dyrektora urzędu ale w cześniej poinformowałam o tym osobę odpowiedzialną za staże a ta zaproponowała rozmowę z panią dyrektor i po rozmowie okazało się, że znalazły się przypadkiem pieniadze i wiek też nie przeszkadza… Powodzenie.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!