Magda: Znów zaczęłam się uśmiechać

Szczęść Boże, chciałam napisać to świadectwo, aby pomóc tym, którzy tak samo jak ja mieli wątpliwości na początku tej modlitwy uwierzyli Najświętszej Panience i powierzyli jej swoje życie. Jestem w trakcie mojej czwartej nowenny i mówiąc szczerze nigdy nie spodziewałabym się, że skończę chociaż jedną. Po skończeniu szkoły katolickiej przez długie lata nie wierzyłam ani w kościół, ani w siłę modlitwy, czułam że tracę więź z Bogiem i nie byłam pewna, czy chcę ją odtworzyć. NP poznałam w momencie kiedy najbardziej potrzebowałam nadziei na to, że coś w moim życiu się zmieni.
Przeczytaj całość

Natalia: Po prostu życie…

Matka Boża wiedziała dobrze co się dzieje w moim domu i postanowiła mnie uratować i na dzień dzisiejszy mieszkam z siostrą i jej rodziną, przygotowuje się do matury.
Przeczytaj całość

Hanka: problemy z pracą

To już moje drugie świadectwo dotyczące Nowenny Pompejańskiej. Odmawiam ją, z jedną dłuższą przerwą, od września ubiegłego roku. Dwie z intencji zostały wysłuchane w - nazwałabym to - dosłowny sposób (chodziło o pozostanie na zwolnieniu lekarskim, które sprawdzał ZUS i o niewypadanie włosów; naprawdę bałam się, że wyłysieję!). Natomiast inna...
Przeczytaj całość

Danka: Otrzymała o wiele więcej niż prosiłam

O nowennie dowiedziałam się jak wielu z nas przez przypadek - z gazety. Był to i nadal jeszcze jest bardzo trudny okres w moim życiu. Trudne były dwie sprawy, których sama nie mogłam rozwiązać bo nie zależały ode mnie. Byłam zdana na łaskę i niełaskę innych ludzi - uzależniona wyłącznie...
Przeczytaj całość

Anna: cud poczęcia

Witam wszystkich, którzy wierzą i czekają... Pierwszą NP odmówiłam w zeszłym roku w intencji poczęcia dziecka, kolejna NP była poświęcona intencji o zdrowie mojej mamy, która miała przeszczep szpiku. Dziś po pół roku od skończenia nowenny składam świadectwo. Przeczytaj Anna: cud poczęcia
Przeczytaj całość

Jagoda: Zgoda w rodzinie

Długo zwlekałam ze świadectwem Nowenny Pompejańskiej.Otóż od połowy 2012 roku moja córka obraziła się na swoją teściową  i urwała  kontakty.Wszelkie zabiegi ze strony jej teściowej były daremne.

Sytuacja  była chora,anormalna,trudna dla nas wszystkich,tylko nie dla córki.Tak miało być i basta!!!!Postanowiłam odmówić Nowennę Pompejańską,by Matka Boża skruszyła nienawiść,złość,upór mojej córki.Tak bardzo chciałam,by w Wigilię 2014 roku podzieliły się opłatkiem.Czekałam na ten wieczór  z nadzieją,że tak będzie.Niestety,córka kolejny raz odrzuciła zaproszenie swojej teściowej.Było mi smutno,poczułam jakby jakiś zawód…ale modliłam się nadal.I oto tydzień póżniej,w Święto Rodziny ” lody pękły”i córka z mężem i synkiem udali się do teściowej.

Nie muszę pisać co działo się w naszych sercach….Rozpoczęły się normalne,zdrowe relacje w naszej najbliższej rodzinie,jesteśmy szczęśliwi!!!Dziękuję Ci Matko z całego serca .Nadal trwać będę w modlitwie do Ciebie,bo wiem,że Ty mnie wysłuchasz i pomożesz,może nie zaraz,już jak bym chciała,ale z czasem, na pewno,kiedy to Ty uznasz ,że jest odpowiedni czas.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Jagoda: Zgoda w rodzinie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Gosia
Gość

Piękne świadectwo. Jesteś wspaniałą matką. Twoja córka ma ogromne szczęście. Widać że jesteś bardzo mądrą kobietą. Nie każda matka modliłaby się w takiej intencji. Wiem bo sama znam taki przypadek w mojej rodzinie. Jestem młodą mamą. Chciałabym zawsze mieć taką mądrość jak Ty Jagodo.

Jagoda
Gość
Jagoda

Miło czytac takie słowa…dziękuję.Wierzę, zeTy też będziesz wspaniałą matką dla swoich dzieci .Bądz tylko blisko naszej najlepszej,najtroskliwszej Matki,Ona pokieruje,podpowie,poprowadzi Ciebie i Twoje dzieci…

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!