Madzia: Bóg żadnej naszej modlitwy nie lekceważy

Witam wszystkich serdecznie.pragne podzielić się z wami swoją historią z NP Nowenne odmawiam od ponad roku. Obecnie kończę 5. Cztery poprzednie odmówiłam właściwie w jednej intencji - za jedną osobę. Do omówienia pierwszej skłoniło mnie zakończenie relacji z mężczyzną którego bardzo kocham. Po omówieniu pierwszej nowenny mój kontakt z T odnowil się ale na krótko. Wiec następnie odmówiłam 2,3,4 w między czasie były jakieś małe cuda i mieliśmy nie wielki kontakt. Nie mogę powiedzieć wam że moja intencją została wysluchana ponieważ pisząc to świadectwo nie mam z T żadnego kontaktu.
Read More

Jola: Otrzymałam łaski nie prosząc o nie

Nie wiem jak mam dziękować za otrzymane łaski.Otrzymałam je nie prosząc o nie. Nowennę odmawiałam na początku za moje ukochane wnuczki, córkę, męża itd. Jest to dopiero moja szósta nowenna.Modlitwa nie do odparcia.Jestem spokojniejsza dałam pod opiekę to co mam najcenniejszego swoich najbliższych.
Read More

Joanna: Całkowite zaufanie i oddanie Matce Najświętszej.

Jedną z łask jaką otrzymałam jest to że nie mam już lęków, swego czasu (po śmierci mojej mamy) leczyłam się na nerwicę/depresję
Read More

Karolina: Miłość

Uratowałaś mnie i pokazałaś co to jest miłość, nie tylko pomiędzy kobietą a mężczyzną ale też miłość bliźniego.
Read More

Judyta: Maryja członkiem naszej rodziny

O NP słyszałam wielokrotnie od rodziny czy znajomych jednak zawsze wydawało mi się, że to modlitwa zbyt trudna dla mnie, że nie podołam. Ponad 3 lata temu kiedy oczekiwałam drugiego dziecka (nasz pierwszy Aniołek zmarł na bardzo wczesnym etapie ciąży) dowiedziałam się, że nasza córeczka może urodzić się chora. To był ten moment w którym wiedziałam, że tylko Ona, tylko Mama może przyjść mi z pomocą.
Read More

Iwona: nasz mały wielki cud

Szczęść Boże.
22 grudnia pisałam przez Internetową skrzynkę modlitw prośbę do wszystkich ludzi dobrej woli i wielkiego serca o wsparcie modlitewne dla malutkiej Jadzi i jej rodziców. Jadzia żyła zaledwie 5,5 miesiąca pod sercem mamy gdy przyszła na świat. Ważyła zaledwie 0,900 kg. Zabrakło jej ponad 3 miesiące, aby bezpiecznie się urodzić. Mała Jadzia przeżyła wiele trudności i powikłań, walczyła dzielnie – dzisiaj jest z nami w domu! To dla całej naszej rodziny Mały- Wielki cud. Pragniemy podziękować wszystkim, którzy wspieraliście Jadzię modlitwą i sercem. Dobremu Bogu za wstawiennictwem Maryji i Św. Jana Pawła II i Wam wszystkich – dziękujemy.

Chwała Panu.

– babcia Jadzi

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
E.grosiekaSYLWIA Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
SYLWIA
Gość
SYLWIA

Przepiękne świadectwo! Wnusia rzeczywiście cudna! Niech Bóg będzie z Wami!

grosieka
Gość
grosieka

aż łza zakręciła się w oku!!! cudownie!!!

E.
Gość
E.

Chwała Panu 🙂 Piękne maleństwo 🙂