Grażyna: Wyciszenie

Serdecznie Dziękuję Bogu za Łaskę wyleczenia nowotworu, chociaż w tym czasie się tak gorąco nie modliłam. Dużo później zaczęłam moja pierwsza Nowennę, moja intencja nie została jeszcze wysłuchana, ale wierzę, że się napewno spełni. Natomiast otrzymałam mnóstwo innych łask w trakcie odmawiania Nowenny.

Stałam się spokojna, zdecydowanie mniej nerwowa, bardziej cierpliwa w stosunku do mojej
rodziny oraz innych osób. Oprócz pokoju w sercu otrzymałam także łaskę skruchy i żalu za swoje grzechy, w trakcie odmawiania nowenny otwierały mi się oczy na sprawy z przeszłości. Czułam ogromny wstyd z tego powodu, czuję opiekę Matki Przenajświętszej i niezwykłą moc Bożego Miłosierdzia. Nie wyobrażam sobie mojego życia bez modlitwy.

Dziękuję Bogu za wszystko, co mnie spotkało w życiu, zwłaszcza za te trudne i ciężkie momenty, które przybliżyły mnie do Niego. Dziękuję za wstawiennictwo Świętym, do których się modlę.

Dziękuję Matce Przenajświętszej, Królowej Różańca Świętego.

Módlcie się, kochani, oraz ufajcie – wasze modlitwy napewno nie są nadaremne!

Chcesz pomóc? Zapraszamy! 

Wesprzyj nasze działania

i zostań darczyńcą!

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Maria Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Maria
Gość
Maria

Pani Grażynko,bardzo mi się spodobało opisane p/Panią świadectwo i dlatego wybrałam tu miejsce na wpis.Ja kończę swoją 1-szą N.P.-dziękczynną 13-go czerwca i opisane p/Panią zmiany w życiu są prawie identyczne jak moje,więc dziękuję…Nie wysyłałam jeszcze świadectwa,bo modlę się za ciężki przypadek w mojej rodzinie,ale mocno wierzę w pomoc Matki Boskiej i na pewno zacznę od razu 2-gą Nowennę.Zaliczam również Msze Uzdrawiające ze Wspólnotą Przymierza Rodzin”MAMRE”.Właśnie wczoraj byłam na niej w Częstochowie.Pozdrawiam serdecznie,chociaż się nie znamy i życzę powodzenia w modlitwach.