Karolina: Pełna miłości i całkowicie zawierzając Matce Naświętszej walczę o uratowanie małżeństwa…

Te dwa lata są bardzo trudnym doświadczeniem zarówno dla mnie, jak i moich bliskich, którzy wspierając mnie w modlitwie walczą o powrót mojego męża i uratowanie naszego małżeństwa
Przeczytaj całość

Małgorzata: Wszystko co zawdzięczam w swoim życiu zawdzięczam Bogu i Maryi

Szczęść Boże,piszę troszkę opóźnione świadectwo bo miało być w ostatni dzień Nowenny Pompejańskiej. Piszę dziś,po to żeby wiele osób które jeszcze się wahają nie marnowało czasu na przemyślenia typu "...spróbuje później"...później oznacza w wielu przypadkach wcale. Może zacznę swoje świadectwo od tego,iż moja pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską skończyłam w...
Przeczytaj całość

Anita: Matko proszę pomoż…

Dokoncze tą nowenne..bo nie jestem slaba. ALE..osiagnelam juz taki etap ze przestalam wierzyć ze bedzie dobrze.Matko pomoż...
Przeczytaj całość

Ania: Macierzyństwo

powennę Pompejanską odmawialiśmy z mężem dwa razy w intencji macierzyństwa. Mieliśmy problemy z poczeciem dziecka. Leczyliśmy się, ale leczenie nie przynosiło rezultatów.Byliśmy załamani. Wszystkie oszczędności jakie mieliśmy wydaliśmy na leczenie, a ciąży jak nie było, tak nie było. Zaczęliśmy modlić się o nasze macierzyństwo. Rozwazalismy też adopcję ,choć podczas kursu...
Przeczytaj całość

Ewa: Moja walka duchowa za dusze w czyśćcu cierpiące

Witam. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Mam na imię Ewa i jest to jest moje juz 4 świadectwo na tej strone. Swoja 5 nowenne zmówiłam za Dusze w Czysccu Cierpiace. Moja nowenna trwała od 7.06 do 30.07 2015 roku. Chciałbym wam powiedzie ze był to dla...
Przeczytaj całość

grażyna: uzdrowienie oczu mojej duszy

odmawiam czwartą Nowennę Pompejańską i dawałam świadectwo łask jakie otrzymałam wraz z rodziną za którą się modlę do naszej Mateczki. Jednak teraz napiszę o tym jak sami się musimy zmieniać. Bardzo znieważył mnie brat męża więc miałam ogromny żal do niego. Po pewnym czasie przeprosił mnie mnie zachowując swoją wyższość i rację. Wybaczyłam ale postanowiłam że nigdy nie wejdę do jego domu ani nie zaproszę do siebie. Teraz miałam problem ponieważ to On chce przyjść do nas na imieniny. Byłam oburzona i najpierw powiedziałam że owszem przebaczyłam ale nie chcę Go u nas w domu. Byłam bardzo rozdarta tą sytuacją bo przecież modlę się Nowenną Pompejańską a jestem taka uparta , jak więc mogę być wysłuchana w takim stanie. Kiedy tak trwałam z kłębiącymi się myślami doznałam nagle olśnienia :gdyby Miłosierdzie Boże tak działało jak ja to Bóg wybaczając moje grzechy nie pozwolił by mi wejść do nieba , więc jeżeli nie jestem sama miłosierna to muszę się zmienić dla Jezusa. Natychmiast zrozumiałam jak działa zły duch we mnie i problem ulotnił się jak woda. Jest mi teraz lekko na duszy i wiem jak należy postępować w sytuacji urażonej dumy. Nowennę odmawiam w intencji uzdrowienia duszy i ciała dla siebie i rodziny. Wiem że bez modlitwy nie zrozumiała bym gdzie tkwi problem . Dziękuję Maryi i Jezusowi za wszystkie doświadczenia którymi mnie prowadzi. Chwała i Uwielbienie Bogu jedynemu.
pozdrawiam

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "grażyna: uzdrowienie oczu mojej duszy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Irena
Gość

Piękne świadectwo! Temu, kto swoje życie zawierzy Matce Bożej, Bóg otwiera oczy, uszy i serca. Zaczynamy inaczej myśleć, rozumować, wszystko, co robimy i mówimy staje się prostsze, mniej skomplikowane. Zaczynamy zauważać ludzi fałszywych, pokrętnych- czasem wydaje mi się, że to sama Matka Boża pokazuje nam prawdziwe oblicza ludzi, których kiedyś inaczej postrzegaliśmy. Niech Ci Bóg błogosławi.

Violcia5
Gość
Violcia5

Piekne swiadectwo dziekuje…
ja rowniez mialam podobny problem .poniewaz odmawialam nowenne za osobe ktora sie stoczyla i wrecz nie lubielismy sie.odmawiiajac prosilam o przemiane serca a w duszy prosilam rowniez dla siebie o milosierdzie bym umiala w takiej osobie zobaczyc dobro ..wysluchano mojej prosby
chwala Panu!!!!!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!