Baranek: Moje świadectwo pt. „Nowenna cudów”

Pochwalony! Dotychczas nie byłem zwolennikiem odmawiania różańca. Ten sposób modlitwy wydawał mi się zbyt na siłę. Po pierwsze trwał długo, a po drugie nie widziałem sensu mówienia w kółko „Zdrowaś Maryjo”. 19 marca bieżącego roku postanowiłem jednak coś zmienić w swoim życiu. Tym „kluczem” do zmian okazała się być nowenna...
Read More

N: Poszłam do spowiedzi generalnej ryczałam w trakcie jak bóbr.

Napotkałam się na nowennę pompejańską. Zamówiłam pierwsza i ogarnął mnie spokój. Poszłam do spowiedzi generalnej ryczałam w trakcie jak bóbr.
Read More

Paula: Jest tak wiele spraw , które powierzam Matce Boskiej

Witajcie , pisząc to świadectwo chciałbym podzielić się nim z Wami ,ale przede wszystkim serdecznie podziękować Matce Boskiej za kolejne wysłuchane nowenny.
Read More

Viola: Ocalenie życia

Tydzień temu mój mąż miał zawał serca. Dzień wcześniej byliśmy w szpitalu, ale lekarze pomimo dwukrotnego EKG niczego nie znaleźli. Jak robiono EKG to blaszki tętnicy się otwierały, a po badaniu zaraz zamykały. Byliśmy w szpitalu 6 godzin i wypuszczono nas do domu z dobrymi wynikami. Godzinę poźniej się zaczęło, ale nietypowo, był ból gardła. Mąż wytrzymał do 10 rano następnego dnia. Był jeszcze w pracy.
Read More

Anna: Różaniec, który zbliża

Rodzice mojego chłopaka są w skomplikowanym związku - po ślubie kościelnym, bez rozwodu, lecz mieszkają osobno od ponad 10 lat. Z opowiadań ukochanego wiem, jak bardzo im obojgu brakuje drugiej bliskiej osoby obok, jak cierpi na tym ich rodzina i jak ciężko im jest sobie wybaczyć nawzajem.
Read More

Gosia: Dziękuję Ci, Królowo Różańca Świętego!

Chciałam dać świadectwo otrzymania łask, o które nie prosiłam w mojej modlitwie. 1 stycznia 2015 r. zaczęłam kolejną nowennę pompejańską. Moją intencją było zostanie żoną pewnego mężczyzny. Nie chcę opisywać tej historii, bo to nie jest właściwy czas. W każdym razie moja prośba jeszcze nie została wysłuchana. Za to coś innego zmieniło się w moim życiu 🙂

Kiedy myślałam o przyszłości, wiedziałam, że chcę mieć najwyżej jedno dziecko i to bardziej z obowiązku niż z prawdziwego pragnienia. Nigdy też nie przepadałam za dziećmi, po prostu tolerowałam je. Trzeci problem to była kwestia ciąży i porodu, która mnie przerażała i jeszcze bardziej odpychała od chęci posiadania dzieci.

W trakcie odmawiania nowenny, to wszystko co opisałam powyżej minęło. Nadal nie zachwycam się każdym napotkanym dzieckiem 😉 ale chyba mogę napisać, że czuję sympatię do dzieci. Chcę (naprawdę chcę!) mieć własne i myślę, że nie jedno. W końcu myśl o porodzie, zmianach w ciele po ciąży nie jest dla mnie takim problemem. Wierzę, że pod opieką Matki Bożej da się ze wszystkim radę 🙂

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
ewa Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
ewa
Gość
ewa

slicznie ci dziekuje.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!