Bogumiła: Modlcie sie Kochani,bo w modlitwie jest ogromna moc

Nowenna rozpoczelam juz poraz trzeci. Bardzo duzo doznalam Lask od Matki Boskiej Pompejanskiej i bardzo wazne co stwierdilam polazylam z Koronka do Milosierdzia Bozego,ktora odmawiam prawie codziennie laczac sie internetowo z Kaplica Miłosierdzia Bozego w Lagiewnikach o godzinie 15,mamy za co dziekowac,za tyle wyproszonych lask,w tak ciezkich sprawach zdrowotnych,pracy. Modlcie sie...
Przeczytaj całość

Joanna: Chcę wierzyć, że ta moja historia nie jest jeszcze skończona

Moją pierwszą i jak na razie jedyną Nowennę Pompejańską odmówiłam wraz z moją Mamą we własnej intencji. Zaczęłam z początkiem maja 2013 roku. Wcześniej, w lutym 2013 roku poddałam się operacji refrakcji oka co całkowicie naprawiło mój słaby wzrok ale najprawdopodobniej spowodowało namnożenie się mętów w ciele szklistym.Przeczytaj Joanna: Chcę...
Przeczytaj całość

Ania: Nowenna w intencji szczęścia osobistego

Modliłam się nowenną pompejańską prawie rok temu o szczęście osobiste. Jestem osobą samotną. Wierzę, że Bóg mnie przemienia i przygotowuje do życia jakie jeszcze jest przede mną - niezależnie od tego czy spędzę je samotnie czy nie. Bóg robi wszystko w swoim czasie. Chwała Panu!
Przeczytaj całość

Barbara: Świadectwo pojednania przed śmiercią

Od pierwszej nowenny minęło 4 lata.Ciągle mam jakieś prosby do Matki Pompejańskiej.Będąc w Gidlach dowiaduje się że mój brat umiera.Wiem że nie chciał spowiedzi bo ,czy wy mnie chcecie wysłać już w podróż bez powrotu?.Chce zacząc Nowenne ale mam jeszcze 2 dni na dokończenie tej którą się modle .Co robić?...
Przeczytaj całość

Magdalena: Podziękowanie za uzdrowienie

Szczęść Boże, Pragnę podzielić się swoim świadectwem. Jestem młodą osobą, moje problemy zdrowotne zaczęły się sześć miesięcy temu, wtedy to czułam, że zawalił mi się świat<
Przeczytaj całość

Gosia: Dziękuję Ci, Królowo Różańca Świętego!

Chciałam dać świadectwo otrzymania łask, o które nie prosiłam w mojej modlitwie. 1 stycznia 2015 r. zaczęłam kolejną nowennę pompejańską. Moją intencją było zostanie żoną pewnego mężczyzny. Nie chcę opisywać tej historii, bo to nie jest właściwy czas. W każdym razie moja prośba jeszcze nie została wysłuchana. Za to coś innego zmieniło się w moim życiu 🙂

Kiedy myślałam o przyszłości, wiedziałam, że chcę mieć najwyżej jedno dziecko i to bardziej z obowiązku niż z prawdziwego pragnienia. Nigdy też nie przepadałam za dziećmi, po prostu tolerowałam je. Trzeci problem to była kwestia ciąży i porodu, która mnie przerażała i jeszcze bardziej odpychała od chęci posiadania dzieci.

W trakcie odmawiania nowenny, to wszystko co opisałam powyżej minęło. Nadal nie zachwycam się każdym napotkanym dzieckiem 😉 ale chyba mogę napisać, że czuję sympatię do dzieci. Chcę (naprawdę chcę!) mieć własne i myślę, że nie jedno. W końcu myśl o porodzie, zmianach w ciele po ciąży nie jest dla mnie takim problemem. Wierzę, że pod opieką Matki Bożej da się ze wszystkim radę 🙂

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Gosia: Dziękuję Ci, Królowo Różańca Świętego!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
ewa
Gość

slicznie ci dziekuje.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!